Mam dość!

02.04.15, 20:55
Leże sobie teraz w łóżku i jegomość się posila. Spać poszedł po 19 oczywiście przy cycku. Zasypianie oj godziny, jedzenie zabawa jedzenie itp. O 20 byłam juz raz go karmić. No kurde no ja nie chce, żeby noc przesypiał, ale niech śpi chociaż te 2 godziny! Było tak może z tydzień jakiś czas temu.
Na fitness nie mogę bo przecież cyckow w domu nie zostawie. Ćwiczę, więc w domu. Ale ale po co robić trening na raz jak można latać co chwilę do dziecka wybijać się z rytmu i karmić karmić karmić.
Jestem "super matka" dziec bez smoka, butli chusyowany, śpi ze mną. No super. Raz wyszlam na dłużej, czyli jakieś 4 godziny.
Wyć mi się chce. A jegomość za dwa tygodnie kończy rok.
Sama sobie to zafundowałam mam za swoje.
    • ewelina.90 Re: Mam dość! 02.04.15, 20:58
      Wylałam trochę z siebie choć to i tak trochę. No nic i tak nie pomożecie. Idę się kąpać bo juz mi się nie chce wracać trzeci raz do ćwiczeń. Może jegomość pozwoli umyć się i chociaż obiad zrobić na jutro bo przy nim podgrzanie to i tak wyczyn. Eh matka karmicielka
    • terefere134 Re: Mam dość! 02.04.15, 21:13
      Mam to samo, tylko z dużo młodszą, więc krócej, bo zaczęło się 5 tyg temu. Mała 4,5 miesiąca. Młoda sporadycznie daje się odłożyć bez pobudki. A tak to piers, pobudka, pierś, pobudka. Dopóki jest na którymś z nas to jest ok, a tak, to czasami próbuje od 19 do 21-22, po czym przebieram się w piżamę i idziemy spać, bo już mam dość. Wczoraj dałam tacie o 22, żeby spała na nim, a ja poszłam spać sama, chciałam chwilę pospać wygodnie i bez pobudek. W nocy wybudza się jak tylko rękę spod głowy wyjmę, żeby pozycje zmienić.
      Też bez smoczka i butli. No i wszystko fajnie... ale męczące to. I nie przechodzi.
    • mika_p Re: Mam dość! 02.04.15, 21:52
      Spać poszedł, czy uznałaś, że już czas i próbowalas go połozyć? Bo jak to drugie, a dziecko regularnie zasypia koło 21, to nakarm o 19 i idź na ten fitness. Wierzę, że dziecko jest zmęczone i potrzebuje chwil wyciszenia, ale skoro po piersi idzie się bawić, to widać nie jest jego pora na spanie. Na siłę go nie uśpisz,a tylko się frustrujesz. No to się rozerwij, a wyciszaniem dziecka niech się zajmie ta osoba, która z nim zostanie. Wrócisz, nakarmisz i może akurat trafisz w sen.

      Moja córka była pewnie kilka tygodni starsza, jak mnie też zaczął trafiac szlag i zaczęłam ją spławiać - mleko już było. Kolejne karmienie było jak już widziałam, że naprawdę ma dość. A tak to trochę leżała, trochę się bawiła, trochę marudziła.
      Sam fakt akceptacji tego, ze dziecko nie uśnie o 19, tylko sporo póxniej, dobrze robi na psychikę, bo jak tego nie akceptujesz, to od 19 czekasz w napięciu na"już śpi". Jak masz świadomość, że spania nie będzie, to łatwiej podjąć decyzję o wieczornych zajęciach bo wiesz, że nie ma co walczyć o zaśnięcie, bo to nie ten czas.
      • ewelina.90 Re: Mam dość! 02.04.15, 22:50
        Zasypianie to trudny temat ;-)
        Ogólnie tak się wycisza, że je, buszuje po łóżku je i tak w koło. Kąpie wcześnie później przytulaski we trójkę na łóżku potem zostaje ze mną.
        Zasypia przy piersi.
        Nie mogę wyjść bo i tak zaraz będzie pobudka. Histeria i patrzenie na drzwi aż się pojawie.
        Teraz znowu je, ale minęło 1,5 godz jupi :-).
        Od 4-5 MCA tak ma. Budzi się co 40min co godzinę do momentu aż się nie poloze. Ostatnio rozpiescil mnie bo potrafił spać nawet 2 godziny. Eh.
        • amiralka Re: Mam dość! 02.04.15, 22:58
          A tata nie pomaga? Noszenie itp? Współczuję i rozumiem irytacje. Mój ma takie wieczory, tata jest skuteczniejszy ode mnie w usypianiu, a potem w do-usypianiu skuteczniejsza jest pierś, ale i tak tata nosi, bo ja muszę mieć czas dla siebie, na moją pracę itp.
          • ewelina.90 Re: Mam dość! 02.04.15, 23:13
            Wieczorem czeka na mamę. Może trochę naszej w tym winy bo jak marudzil albo chciał się z tata bawić a nie spać to mama wkraczała.
            Fajnie jest jak mogę w czasie jego drugiej drzemki na szykować obiad na jutro a nie robić tego wieczorem.
            Tata dziecka ogólnie mało rozumiejący zmęczenie psychiczne opieka nad dzieckiem.
            Jak płacze przy takiej pobudce to daj cyca i po sprawie. Musialam dac upust frustracji. Ogólnie to chyba dla mnie i dla partnera taki stan rzeczy czyli pobudki, leczenie z nim na drzemkach itp jest całkiem normalny. To dla otoczenia dziwne bo takiego egzemplarza nie było w rodzinie :-)
            No tylko te moje fitnessy tak mnie mocno frustruja.
            • mruwa9 Re: Mam dość! 03.04.15, 00:14
              to wychodz w innych, niz wieczorne, godzinach. Wtedy, kiedy dziecko jest latwiejsze do spacyfikowania. Twoj partner nie pracuje chyba od switu do nocy 7 dni w tygodniu?
              A poza tym dziecko ma rok, to nie jest noworodek, fizycznie i psychicznie uzalezniony od piersi mamy. Gdy piersi nie bedzie, inny sposob na zasniecie sie znajdzie.
              Wychodz na fitness i baw sie dobrze. Chlopaki sobie poradza.
              • ewelina.90 Re: Mam dość! 03.04.15, 18:40
                No nie 7 a 5 a raz w tygodniu to trochę mało na fitness. No moje dziecię chyba jednak z tych uzaleznionych od piersi ;-)
                Ja chyba trochę też.
            • Gość: Yumemi Re: Mam dość! IP: *.9-3.cable.virginm.net 03.04.15, 01:12
              Dlatego nie powinno sie wkraczać. Dziecko zachowuje sie normalnie - zmiany trzeba zrobić w układzie w jakim zajmujesz sie dzieckiem z partnerem.
              Wychodź wieczorem na fitness, niech tata sobie radzi i zostaje sam z dzieckiem. Dobrze im to zrobi.
              Tata nie ma co rozumieć - jest w 50% rodzicem tak jak Ty i nie ma powodu aby nie zajął sie dzieckiem równie dobrze jak Ty a nawet lepiej.
              Troche późno z tym zaczynacie bo takie cos trzeba od poczatku wdrażać ale lepiej późno niż wcale.
              • ela.dzi Re: Mam dość! 03.04.15, 21:48
                Zgadzam się z Yumemi. Ty nie masz noworodka na stanie.
    • Gość: niuniek3 Re: Mam dość! IP: *.play-internet.pl 03.04.15, 10:51
      Dziecko ma rok. Da rade bez mamy. Zaangażowany ojciec da radę .
      Idź. Dziecko ma rok. Powtarzaj to sobie i się nie martw. Zacznij wychodzić w innych porach niż spanie. Po kilku dniach wychodzisz na spanie. I nie wracasz.mają dać radę.
      • Gość: niuniek3 Re: Mam dość! IP: *.play-internet.pl 03.04.15, 10:52
        A i to będzie dobre nie tylko dla ciebie. Dla ojca i dziecka też. A może przede wszystkim Dla nich.
      • ewelina.90 Re: Mam dość! 03.04.15, 18:47
        Ma rok. Tak sobie myślę, że po urodzinach tata będzie pacyfikował, żeby wydłużyć czas miedzy kamieniami.
        Tata dzieckiem się zajmuje oczywiście, pomaga mu w domu itp. Tylko gotować i położyć dziecka spać nie potrafi.
        Mam świadomość, że to aż dziwne, że z nikim innym nie zostaje. Do listopada partner pracował w innym trybie i mogłam sobie wychodzić na te 1,5-2 godz a od grudnia niestety nie.
        • Gość: Yumemi Re: Mam dość! IP: 213.205.251.* 03.04.15, 20:30
          Jesli nie potrafi to sie nauczy. Zacznij regularnie sama wychodzić z domu i tyle.
          Gotować tez sie moze nauczyć - każdy sie moze wszyskiego nauczyć :-)
          Tak jak Ty nauczyłas sie dzieckiem zajmować tak i tata musi umieć - i nie jako pomagający tylko jako zajmujący sie po prostu.
          Jak wraca z pracy - niech przejmuje całkowicie opiekę nad dzieckiem i radzi sobie.
    • sfornarina Re: Mam dość! 03.04.15, 17:33
      Dlaczego nie odciagniesz mleka i nie zostawisz dziecka z tata i butelka? Moje mlode od kiedy skonczylo 9 tygodni zostaje 3-4 razy w tygodniu z niania lub tata i butelka, gdy ja pedze na basen i silownie.

      Wychodze zawsze rano, bo wiem, ze mlody do poludnia niewiele je. Karmie go przed samym wyjsciem po brzeg i natychmiast po powrocie. Jesli trzeba, zawsze w lodowce czeka butelka i jeszcze awaryjne mleko w zamrazarce, no i ja jestem pod telefonem. Czasem obywa sie bez butelki :)
      • sfornarina Re: Mam dość! 03.04.15, 17:34
        Oczywiscie dziec w 100% kp.
      • sfornarina Re: Mam dość! 03.04.15, 17:55
        A w sumie roczne dziecko to juz z butelki pic nie musi :)
    • nothing.at.all Re: Mam dość! 04.04.15, 10:19
      Mamy karmicielki tak mają niestety ale dajesz dziecku to co najlepsze. Pamiętaj o tym. A wszystko kiedyś minie i będzie lepiej.
      Też mam złe dni i pobudki co póltorej godziny i rozumiem cie doskonale. Trzymaj się jakoś!
      • ewelina.90 Re: Mam dość! 04.04.15, 19:49
        Trzymam:-). KP numer 1 ;-)
        Kiedyś przeczytalam na niemowlaku, żeby uważać co się piszę bo nasze dzieci to czytają. I stało się! Przeczytał i spał 3 godz :-) :-)
        Dzisiaj juz wrocilismy do normy ;-)
        • nothing.at.all Re: Mam dość! 04.04.15, 21:39
          Tia. ..tez to czytałam.
          No to dobre i jednorazowe spanie dlugie;).
    • nothing.at.all Re: Mam dość! 09.04.15, 21:23
      I jak u was? Skończony rok - lepiej?
Pełna wersja