Gość: Nowamama
IP: *.static.chello.pl
25.08.15, 13:28
Prosze o rade... Od wczoraj w lewej piersi mam dosc duzego guza (mniej wiecej jak paznokiec na kciuku). Piers nie jest zaczerwieniona,nie mam goraczki ale to miejsce strasznie boli. Guz jest w gornej cwiartce,prawie pod pacha,wiec boli nawet jak poruszam reka... Wieczorem wzielam ibuprofen, probowalam cieplego prysznica,glaskania 'ku wyjsciu' podczas karmienia, okladow z kefiru po karmieniu - niestety guz bez zmian. Ze wzgledu na miejsce nie umiem dostawic syna tak,by mial tam brode (dostawiam klasycznie i spod pachy). Jak sie tego pozbyc? Boje sie,zeby mi sie jakis ropien nie zrobil :( dziekuje z gory za rady