Dodaj do ulubionych

Ciemne piwo

17.09.04, 17:28
Czy rzeczywiście ciemne piwo karmelowe jest wskazane przy karmieniu piersią?
Podobno poprawia laktację.
Czy to prawda, czy mit?
Obserwuj wątek
    • margarettka Re: Ciemne piwo 17.09.04, 17:32
      prawda
      • cannabisek Re: Ciemne piwo 17.09.04, 21:37
        a co z babelkami? nie mozna pic przeciez gazowanego?
    • bmoty Re: Ciemne piwo 17.09.04, 21:41
      ja piję codziennie nawet po dwie butelki. Polecam także zioła mlekąpędne fito
      mix herbapolu
      • wadera77 Re: Ciemne piwo 17.09.04, 22:38
        podobno prawda. Ja pije od czasu do czasu. Czasem tez sie napiję innych
        gazowanych napoi (np. nałęczowianki, którą bardzo lubię) - mały kolek nie maił
    • ministrowa Re: Ciemne piwo 17.09.04, 22:51
      Moim zdaniem prawda ja pije często, ale tylko wtedy pomaga jak pijący ma na nie ochotę.Jeżeli masz siedzieć i wmuszać łyk po łyku bo "mówią że pomaga" to napewno nie pomoże.
      Pozdrawiam wszystkie zrelaksowane mamy po "Karmelku"
      • asia_waga Re: Ciemne piwo 17.09.04, 23:09
        Ha, ja tez o tym slyszalam:) A czy moze ktoras z Was probowala jak Reds dziala
        na laktacje i na malego oseska? Chyba sie skusze i jak sprawdze to Wam napisze,
        ale juz nie dzis;)
        Pozdrawiam
        mama E&M
        • mamatatam Na laktcje... 18.09.04, 09:45
          Reds ma alkohol jak kazde inne piwo, tylko smak jablkowy. Nie pilabym karmiac
          (nie pilam jak karmilam). Karmi ma malo alkoholu, ale nie jest to zdrowy napoj.
          Na laktacje dobrze wplywa kazdy plyn np. woda, herbata owocowa, sok. Mlekopedne
          sa ziola Herbapolu dostepne w aptece. Jest wiele mozliwosci - piwo bylo u mnie
          na ostatnim miejscu, choc nie powiem mialam ochote:)
    • jagoda1977 Re: Ciemne piwo 18.09.04, 10:20
      Prawda i to jak najbardziej.Ja karmię piersią i raczej nie narzekam na brak
      pokarmu,ale raczej na jego nadmiar.Wciąż mam nabrzmiałe piersi i kiedy Mikołaj
      ssie jedną pierś z drugiej mleko leci mi strużką.Mój problem to właśnie to,że
      nadmiar,lub jak kto woli bogactwo pokarmu ,robi jakieś podciśnienie i kanaliki
      mlekowe poprostu zatykają się i Mikołaj nieźle musi się napocić aby
      je "odetkać.Potem już mleko leci normalnie,ale początki złoszczą Małego i jest
      jeden wielki krzyk.Próbowałam sama odciągać te początki,aby zmiękczyć
      brodawkę,ale ból jest przeokropny.
      W końcu poszłam po poradę do doradcy laktacyjnego i to co mi doradziła trochę
      mnie zszokowało.Mianowicie powiedziała,że kiedy mam dłuższą przerwę w
      karmieniu,np po spacerze lub nocy powinnam wypić przed karmieniem kieliszek
      wina lub szklankę piwa.Wtedy dochodzi do rozszerzenia naczyń krwionośnych i
      mleko lepiej leci.Myślałam,że sobie żartuje,ale kiedyś po nocy podczas której
      Mikołaj obudził się tylko raz na jedzonko.Nad ranem obudził mnie ból
      piersi,mały nie chciał jeść ja nie mogłam ściągnąć,w końcu poszłam po kieliszek
      wina,wypiłasm odczekałam parę minut,dotknęłam piersi,a mleczko sobie płynie
      wprost do butelki,którą zdążyłam podstawić.Miałam pewne obawy przed podaniem
      tego mleka,więc je wylałam,ale teraz czasem zdaża się,że po winie dostawiam
      Mikołaja do piersi.Nie widzę,aby był np bardziej śpiący,lub niespokojny.
      Tak więc może picie karmelka działa podobnie,choć ma zdecydowanie mniej
      alkoholu niż np wino.Pozdrawiam
      Jagoda i 10 tyg.Mikołaj
      • mamatatam Re: Ciemne piwo 18.09.04, 12:33
        Ja nie slucham rad takich lekarzy - to o Ci powedziala to rownie (przepraszam,
        ze to napisze) "glupie" jak to, ze kaza pic na laktacje litry bawarki. Bo nie
        chodzi o alkohol, wino - rownie dobrze na rozszerzenie naczyn dziala cieply
        oklad - sprawdzilam! Mleko lecialo struga, ze ho ho. A przyjemnosci z winem i
        karmi zostawilam na okres, kiedy juz karmic nie bede.
        Moze mam zbyt ostre podejscie do tematu, ale to po obejrzeniu programu na
        Discovery z 2004 roku - sympozjum lekarzy z calego swiata na temat wplyw
        roznych rzeczy na kobiety w ciazy i dzieci matek karmiacych - mowili, ze kazda
        ilosc piwa, wina, wodki itp. wypita przez karmiaca w minimalny (ale jednak)
        sposob szkodzi dziecku. Nie widac tego i dlatego ludzie to lekcewaza. Przykre:(
        • aniaop Re: Ciemne piwo 18.09.04, 14:04
          Widocznie zdania sa rozne. Ja rodzilam w najlepszym warszawskim szpitalu
          (wedlug rankingu fundacji Rodzic po ludzku) i to polozne na oddziale polecaly
          piwo karmelowe na laktacje (podobnie polozne w szkole rodzenia). Maz przynosil
          mi wiec po 2 butelki dziennie na oddzial i nikogo to tam nie dziwilo.
          W domu tez sobie popijalam jedno dziennie. Dziecko ma juz 2,5 roku i ma sie
          dobrze.
          Aha, nie przesadzajcie z tym uwazaniem na kropelke alkoholu. Ja tak robilam-
          nawet szampan bezalkoholowy w sylwestra, bedac w ciazy. Potem moja polozna
          powiedziala, ze to zle. Raz na jakis czas mozna pozwolic sobie na lampke wina
          lub martini. Jesli organizm tego sie domaga, to znaczy, ze potrzebuje. W
          drugiej ciazy bede madrzejsza.
          A bawarka to bardzo stara szkola, teraz nikt jej nie stosuje (zreszta mleko
          podczas karmienia jest niewskazne). Woda niegazowana najlepsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka