pupkowy problem

IP: *.play-internet.pl 08.11.15, 15:46
Wiem, ze to nie stricte w temacie karmienia piersia, ale moze doswiadczone mamy cos poradza. Tydzien temu mojemu szesiomiesieczniakowi mega odparzylo pupke (zrobil kupke w aucie i tak jechal z godzine, bo nie wiedzielismy - chyba z tego). Poki co nie pomogl ani Alantan, ani Sudocrem ani Bepanthen. Macie jakies doswiadczenia co jeszcze moge sprobowac? A moze to objaw alergii na cos co zjadlam - czy raczej nie? Dzieki za rady
    • 2mamabartka Re: pupkowy problem 08.11.15, 16:21
      Myć tylko wodą, suszyć, wietrzyc, można nawet trochę w tetrowki pozawijac. Tormentalum u nas pomogło, jak juz nic innego nie dawało rady przy alergii.
      Może być alergia skoro nie znika - codziennie się podrażnia. Na coś co zjadlas, albo na pieluchy (nie muszą być nowe), chusteczki.
    • psotkasia Re: pupkowy problem 08.11.15, 17:06
      U nas też alergia. Pomagało zawsze przemywanie wodą z nadmanganianem potasu (taka lekko różowa) i maść pięciornikowa z ziaji.
    • panizalewska Re: pupkowy problem 08.11.15, 18:35
      Godzinę w kupie siedzieć to i ja bym się odparzyła ;)
      Zasypywać mąką ziemniaczaną możesz, jak masz opcję to pieluchy wielorazowe (nawet jak kupisz z 5-6 to będzie super) na hardkory to Tormentiol można, fioletem na spirytusie dezynfekować i potem przysypywać, smarować. Ale i tak najlepiej wietrzyć i suszyć, po prostu czas zrobi swoje
      • baba_jaga08 Re: pupkowy problem 08.11.15, 21:03
        Tormentiol to zło. U nas każdy problem rozwiązuje tormentalum. Podobne, ale bez tetraboranu sodu.
        • vinca Re: pupkowy problem 08.11.15, 22:32
          Potwierdzam, Tormentalum to jedyne co naprawdę u nas pomaga ale dupke trzeba wręcz pastowac, tj smarowac bardzo gruba wartstwa-pomaga bardzo szybko. No i jest bardzo tani:)
    • malwina.okrzesik Re: pupkowy problem 08.11.15, 21:51
      Jeśli maści nie pomagają, proponuję odstawić WSZYSTKIE . przemywać pupcię tylko wodą, nie stosować chusteczek nawilżanych. Po umyciu smarować własnym mlekiem. Działa lecząco, regeneruje uszkodzony nabłonek. Więc jakiś związek z karmieniem Pani pytanie ma .
      Dużo wietrzyć.
Pełna wersja