ankanka3
15.03.16, 15:36
Maluch (za parę dni kończy 4 miesiące) dalej wrzeszczy przy karmieniach w ciągu dnia. Już 2 miesiące.
Przy okazji szczepienia pediatra zasugerowała, że może to być alergia na białko mleka krowiego lub refluks ukryty.
Więc mam pytanie - czy obydwa problemy występowałyby tylko w ciągu dnia? Jest to możliwe w ogóle? Są dni kiedy część karmien jest bez krzyków, są dni kiedy wrzeszczy podczas każdego. Czasem widać że jest głodny, ale piersi do ust nie weźmie.
Nie wiem co robić dalej, lekarka poleciła podawać gastrotuss baby po karmieniach (a on zasypia po każdym :-/) albo odstawić cały nabiał i jajka.
Nie wiem co zrobić...
Dodatkowo mały robi okropnie śmierdzące kupy (nie zawsze). Wczoraj pierwszy raz od dawna miałam okazję zaobserwować jak mały robi kupę przy zmianie pieluchy i wyprodukował coś co wyglądało jak piana, tyle że żółto-zielona.
Nie wiem już o co chodzi, może jeszcze jakiś inny problem brzuszkowy?
Jestem w kropce. A dodatkowo druga pediatra, która zajmuje się synem od urodzenia zaleca rozszerzanie diety za moment, ze względu na wrzaski piersiowe, słabe jedzenie i gorsze przyrosty. Przez ostatnie 3 tygodnie syn przybrał równo 200g.
Co robić?