tatrofanka
13.04.16, 19:10
Dziewczyny, pomóżcie.
Karmie nadal-corka ma rok.
Karmie, karmie -dziecko totalnie cycowe a jestem jakims dziwadlem, bo pominmo tego nie leci mi waga tak jak chcialam.
Wiem ze musze sie ruszać ale do 18.00 jestem z Nia sama (spi 2x45 min) wiec wieczorem padam. O 21.00 zaden aerobik w gre nie wchodzi.
Jest cos co mi pomagało zawsze gdy waga byla taka sobie ;-) a mianowicie vacu fit (taka kapsuła z bieżnia na podczerwień /wysoka temp) ale podobno kp jest przeciwskazaniem.-tak pisze w regulaminie silowni.
W necie znalazlam raz odp lekarza ze przy kp można. Panie z obslugi nie wiedza czemu nie mozna i nie obchodzi ich to.
Czy uwalniaja sie toksyny jakieś.
Zawsze mi to pomagało-na wage i samopoczucie.
W dodatku jedna sesja to tylko pol godz.
Chcialabym juz konczyc kp ale cora malo co chce jesc. Mieso jest fuj, warzywa ble.
Dawalam w kawałkach, podtykam co moge.
W dodatku nie chce pić. Daje tylko wode ale marnie jej to idzie.
Powoli mam dość a w dodatku waga mnie doluje
Moze ktoras cos wie.