bioo
04.11.04, 23:02
Małgosia ma juz 4,5 m-ca, karmie tyko piersia, nie dopajam, pewnie niedługo
zaczne wprowadzac nowe pokarmy.Mam pytanie jak długo JA mam uażac na to, co
zjem?na diete? czy az do wtedy gdy bede karmiła, czyli pewnie jescze ok.roku?
(tak bym chciała długo karmic) czy moge susic sie na sledzika? ogórka
kiszonego?bigos?gołąbki? chodzi mi wiadomo, ze nie o wielkie tego ilosci, ale
takie choc symboliczne? bo wiadomo: świeta, niedlugo chrzciny i co, mam nie
jesc tych smakołyków???