SŁABY POKARM-DO p.Moniki

29.11.04, 22:29
Droga Pani Moniko!
Czy pokarm kobiety może byc "słaby"??
Czytałam, że nie gdyz organizm produkuje pokarm o składzie odpowiednim dla
dziecka w danym wieku. Jednakże mój 4 miesięczny syn, który do tej pory
bardzo ładnie przybierał na wadze, przez ostatnich 6 tygodni przybrał tylko
130g. Badania (krew, mocz kał) wyszły prawidłowo. Pokarmu mam dużo, karmię co
2-2,5 godziny w dzień(mały w takich odstępach czasu się upomina o karmienie),
natomist w nocy mamy przerwę od 6-8 godzin, syn je 15-20 minut.
Stad wzięły się moje rozważania na temat "mocy"pokarmu.
A może tak mały przyrost wagi w tym wieku świadczyć może o konieczności
rozszerzenia diety(np.:jeden posiłek z mleka modyfikowaniego)?
I jeszcze jedno pytanie: czy jakość pokarmu zależy od diety mamy, jeśli tak
jak go "zmocnić"?
Sama nie wiem co o tym sądzić.
BARDZO PROSZĘ O ODPOWIEDŹ
    • mruwa9 Re: SŁABY POKARM-DO p.Moniki 29.11.04, 23:59
      Nie ma czegos takiego jak "slaby pokarm". To naturalne, ze dziecko nie
      przybiera na wadze caly czas w takim samym tempie, ze w pewnym momencie
      przyrost wagi staje sie mniejszy. Karm dalej, jak karmilas, i nie szukaj dziury
      w calym!
      • fizula Re: SŁABY POKARM-DO p.Moniki 30.11.04, 02:08
        Każdy kij ma dwa końce: ładnie śpi w nocy, ale wtedy mleczko jest
        najtłuściejsze. Stąd do rozważenia pewnie masz nocne karmienia. Chcesz, żeby
        maluszek lepiej przybierał na wadze. Skoro sam się nie budzi, to sama możesz go
        przystawić do piersi. Wiele dzieci potrafi ssać przez sen, a wprawione mamy
        potrafią karmić przez sen. Jestem tego przykładem :o)
        Rośnijcie zdrowo!
        • mama_szymka Re: SŁABY POKARM-DO p.Moniki 30.11.04, 10:16
          DZiękuję za odpowiedzi.
          mruwa9- jeśli uważasz, że szukam dziury w całym to widocznie pediatra też
          bezpodstawnie skierował nas na badania i kazał za 2 tygodnie przyjść do
          powtórnego ważenia.
          Zdaję sobie sprawę, ze dziecko im starsze tym wolnieJ przybiera na wadze,
          jednak 130gramów w ciągu 6 tygodni to zbyt mało.
          Jeśli jesteś mamą to powinnaś zrozumieć, ze się martwię.
          fizula- najprawdopodobniej wrócę do nocnego karmienia, może to pomoże. Dziś
          spróbujemy.
          POZDRAWIAM SERDECZNIE
    • monika_staszewska Re: SŁABY POKARM-DO p.Moniki 30.11.04, 16:46
      W istocie pokarm kobiecy nie bywa za słaby. W zeszłym roku na forum była dosyć
      obfita dyskusja na ten temat.
      Przyrost masy ciała Pani synka w ciągu ostatnich dwóch miesięcy rzeczywiście
      trudno uznać za zadowalający. Może najpierw zaproponuję dwa tygodnie
      zdecydowanie częstszego karmienia (zarówno w dzień jak i w nocy). Czasami tak
      się dzieje, że dzieci jakby nie zauważają, że jest im potrzebna większa ilość
      karmień. Jeśli po tych dwóch tygodniach nie będzie widać poprawy to bardzo
      proszę zadzwonić.
      I na koniec pytanie o smoczek - jest w użyciu?
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • mama_szymka DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDŹ 30.11.04, 18:17
        Bardzo dziękuję za odpowiedź, oczywiście zastosuję się do Pani rady. Od dziś
        wprowadzam dodatkowe karmienia. Jeśli chodzi o smoczek to syn używa go tylko
        przy zasypianiu, po czym wypluwa. Mam nadzieję, ze za dwa tygodnie waga
        wzrośnie zadowalająco.
        Jeszcze raz dziękuję i pozdrawia serdecznie
        • monika_staszewska Re: DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDŹ 03.12.04, 16:54
          Niestety nawet jeśli synek używa smoczka tylko przez chwilkę do usypiania, to
          trzeba brać ów niewielki przedmiocik pod uwagę, jako jednego z winowajców
          Państwa problemów. Mam jednak nadzieję, że samo częstsze nocne karmienie
          przyniesie oczekiwane efekty.
          pozdrawiam serdecznie
          monika staszewska
    • anieszkam Re: SŁABY POKARM-DO p.Moniki 05.12.04, 23:03
      Rozumiem co czujesz. Moja Natalka od 8 tyg. życia przybiera za mało- ok.
      400gram na m-c. Lekarz od razu zalecił dokarmianie mieszanką z butli twierdząc,
      że moje mleko jest "za słabe". Przez m-c się nie poddawałam, częściej karmiłam,
      ale mała wcale nie przybrała. Denerwowała się i płakała na widok cyca.Wyniki
      też zrobiłyśmy i były ok.W końcu inny lekarz kazał mi odciągnąć pokarm i
      sprawdzić, czy nie jest go zbyt mało. Zalecił odciąganie i podawanie dodatkowo
      mojego mleka z butli, a jeśli to nie pomoże (nie pomogło)również sztucznego
      mleka. Od 2 m-cy tak właśnie robię. Natalka ssie pierś juz tylko w nocy, a w
      dzień butlę-ale nadal na siłę, kiedy już zasypia.Żałuję, ze wprowadziłam butlę.
      Jestem załamana, ze nie potrafiłam wykarmić własnego dziecka. A mała jest nadal
      niejadkiem i nadal przybiera za mało (usg brzuszka też nie wykazało wad, itp.).
      Po co więc to wszystko. Mała pewnie będzie taka jak ja i mąż -zawsze mieliśmy
      niedowagę i dziś tez nie nalezymy do grubasów.Nie poddawaj się- jeśli chcesz
      nadal karmić piersią to nie podawaj butli.
Pełna wersja