Dodaj do ulubionych

Butelka+piers

01.12.04, 11:56
Pani Moniko, jedno male pytnie. Moje 10 dniowe malenstwo bylo dokarmiane w
szpiatlu, bo po cesarce nie mialam pokarmu. Po powrocie do domu zaparlam sie
i dzieki czestemu przystawianiu i odciaganiu mleczko w koncu przyszlo. Mala
ssie regularnie, tylko w nocy jest tak zmeczona, ze nic nie jest w stanie jej
obudzic, w szpitalu pielegniarki szarpaly ja i tarmosily (doslownie!) a na
niej nie robilo to zadnrgo wrazenia), w domu nie budzi ja przewijanie ani nic
innego. W zwiazku z tym karmie ja (albo maz) rz w nocy odciagnietym swiezo
mlekiem ale z butelki. Nie wyobrazam sobie zmuszac jej, ktora nie chce dzioba
otworzyc na cyca, do karmienia lyzka, nie wiem ile by z tego pokarmu bylo w
jej zoladku, ile na mnie. Mam pytanie, czy takie jednorazowe na dobe
karmienie z butelki moze jej zaszkodzic, dodam ze w dzien sciaga normalnie z
cyca. I kiedy mozna pozwolic temu spiochowi przesypiac noc, jak chce? Z gory
badzo serdecznie dziekuje.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Butelka+piers 03.12.04, 17:42
      Sposób urodzenia dziecka nie ma nic wspólnego z mlekiem. Ono produkuje się już
      od 16 miesiąca ciąży. Niewątpliwie na wzmożenie produkcji ma wpływ po pierwsze
      urodzenie się dziecka i łożyska (obojętnie jaką drogą), a po drugie (i przede
      wszystkim) istotnym bodźcem jest ssanie piersi przez dziecko lub odciąganie
      mleka jeśli ssanie nie jest możliwe. To tyle tytułem wstępu i kwestii ”braku”
      pokarmu po cc.
      Niestety trudno powiedzieć czy podawanie raz dziennie butelki narozrabia czy
      nie. Można spróbować zamienić butlę na strzykawkę, albo pozwolić panience spać
      po prosu o ile dobrze przybiera na wadze.
      pozdrawiam
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka