mkonkol
08.12.04, 09:13
Witam serdecznie,
piszę z nadzieją, że któraś doświadczona mama lub może Pani ekspert poradzi
mi jak mam pozbyć się ogromnego bólu brodawek. Karmie piersią od ponad
miesiąca. Na początku była trgedia, płacz, ryk, odgrażanie się, że nie jestem
w stanie karmić piersią. Troszkę się polepszyło. Jednak... Mała zasysa się
dobrze, czuje ból tylko na początku, później jest lepiej. Je jednak bardzo
niespokojnie. Wierci się na różne strony, przygryza mnie dziąsłami i ciągnie
brodawkę na różne strony. Nie jest tak zawsze jednak zdarza się to bardzo
często. To powoduje, że jak kończe karmić to jestem tak obolała, że wyć mi
się chce. Minął miesiąc a ja do tej pory wycierając się ręcznikiem nie mogę
dotknąć brodawek bo tak mnie bolą ;( Do tego dochodzi jeszcze rwanie i kłócie
w piersi po większości karmień. Chciałabym ją karmić piersią ale jak mogę
sobie pomóc? Nie chcę podchodzić do każdego karmienia jak na skazanie! Czy
któraś z Was może mi pomóc, czy wypróbowałyście może osłonki na brodawki, a
może znacie jakieś cudne sposoby na ból???
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź,
Maja