annaparzonka
26.10.05, 21:06
zacznę od tego ze moja córcia ma siedem miesięcy nie jest niejadkiem ale
obrzarciuchem też nie. Kiedyś budziła mi się 1 do dwóch razy w nocy ale zjadła
i od razu zasypiała ale od jakiegoś czasu budzi mis ię nawet co godzinę a w
miedzy czasie w nocy robi sobie godzinną przerwę myslałam że moze w dzien się
wysypia i dlatego w nocy ta przerwa ale tak nie jest bo w dzien mało spi. Moze
sie już piersią nie najada daję jej w dzien zupki i desreki. Myslałam aby
wieczorkiem podawac jej kaszkę mleczno ryzowa spróbowałam ale moje dziecko nie
chce jej jesc poszłam do lekarki która stwierdziła ze dziecku wystarczy sama
piers ale nie umiała mi wytlumaczyc skad te pobudki nocne wiec prosiłam i
prosiłam o jakies mleko modyfikowane argumentowałam sie tym ze studjuje
zaocznie i dziecko w sobotuy i niedziele zostaje z kims z rodziny wiec w koncu
powiedziała abym kupiła albo NAN 2 albo inne przeznaczone dla dziecka w wieku
mojej córci. Wiec kupiłam NAN2 ale moja córcia nie chce tego jesc nawet
dosłodziłam cukrem ale to tez nie pomogło. CO MAM ZROBIĆ JUŻ JESTEM ZMĘCZONA
NIE UMIEM SPAC DŁUGO CODZIENNIE WSTAJĘ O SZÓSTEJ ALE TE POBUDKI NOCNE MNIE
WYKAŃCZJA PRZEZ CAŁY DZIEN CHODZE SENNA I W ZŁYM CHUMOŻE MÓJ NARZECZONY SIE
SMIEJE ŻE ZACHOWUJE SIE JAK BABA W CIAZY :-)pROSZE O POMOC