agathos3
20.12.05, 14:52
Potrzebuję pomocy! Jestem mamą dwutygodniowego noworodka. Od tygodnia walczę z
zapaleniem piersi. Dostałam antybiotyk o nazwie Augmentin, przystawiam malucha
jak najczęściej do chorej piersi, przykładam potem do niej schłodzone i
zmiażdżone liście kapusty (wymieniane co godzinę) i... nic. Nadal mam
zaczerwienione miejsce przy sutku, gorące, przed karmieniem twarde, po
karmieniu czasem tylko zaróżowione ale częściej wciąż czerwone. Pojutrze
skończą mi się leki. Podobno przy antybiotyku ta dolegliwość mija w ciągu
dwóch dni. Dlaczego u mnie tak długo to trwa i CO MAM ROBIĆ?!! Czy to normalne?
Bardzo proszę o jakąś radę, bo zaraz się załamię.
Agata i Mateuszek