Dodaj do ulubionych

pusta pierś?

06.02.06, 09:42
jak poznać że pierś jest już pusta? teoretycznie mam juz laktację unormowaną
więc piersi są miękkie. to nie jest więc dla mnie wskazówką. synek się
niecierpliwi i płacze a po przystawieniu do drugiej "nie ruszanej " piersi
ssie i widać że chodziło o to by mleczko leciało ale gdy próbuję ścisnąć
tamtą pierś by zobaczyć czy faktycznie nie nie leci to mleczko jeszcze
wypływa. czy powinnam "zmuszać "synka by wyssał jeszcze resztę z tamtej?
kiedy pozwolić mu ssać z drugiej. pomóżcie z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • saskiaplus1 Re: pusta pierś? 06.02.06, 13:05
      Wg mojej skromnej wiedzy dziecko nigdy nie opróżni piersi "do końca" bo tego
      końca po prostu nie ma - mleko produkuje się praktycznie na bieżąco.
    • ew-cia77 Re: pusta pierś? 06.02.06, 13:54
      no tak ale jest taki moment kiedy mleka jest już w piersi mało, mówimy przeciez
      o "opróżnianiu" piersi.w jakim momencie przystawić do drugiej piersi. nie chcę
      tego zrobić za szybko bo przecież ważne jest by possał tego kalorycznego
      mleczka z drugiej fazy karmienia a jak przystawię za szybko do drugiej to
      poleci mu mleko z piersi łatwo ale wcale nie ma gwarancji ze starczy na długo
      bo zapełni brzuszek tym rzadszym mlekiem. poza tym jak nie będzie opróżniał
      piersi to czy nie będzie to sygnał że jest mniejsze zapotrzebowanie? i bedzie
      się mniej mleka produkować. to tylko moje dywagacje ale czy tak nie jest?
      • monika_staszewska Re: pusta pierś? 06.02.06, 14:05
        Pierś pusta nigdy nie będzie dopóki Pani karmi (i jeszcze jakiś czas po
        odstawieniu), bo laktacja trwa nieprzerwanie całą dobę. Nic więc dziwnego, że
        nawet po karmieniu przy uciśnięciu piersi pojawia się mleko. Proszę zmieniać
        piersi w czasie karmienia właśnie wtedy, gdy synek przy jednej zaczyna się
        bardzo wyraźnie niecierpliwić. Zmuszanie go do ssania tej piersi, której on już
        nie chce o tyle nie ma sensu, że i tak nie zje do końca (bo takowego nie ma), a
        trzeba też wziąć pod uwagę, że maluch chce jeszcze napić się rzadszego mleka, a
        nie jeść już tego gęstszego (to trochę jak trzydaniowy obiad - zupa i drugie
        danie z jednej piersi, a z drugiej kompot).
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
        ps. Czasami może być i tak, że synek będzie chciał więcej pić, a wtedy będzie
        domagał sie kilkukrotnej zmiany piersi przy czym to nie będzie długie ssanie
        jednej, długie drugiej, potem znowu długie pierwszej itd , a raczej kilka łyków
        z jednej, kilka z drugiej itd. Może byc i tak, ze jak chce wiecej pic to prosi
        o piers bardzo często na przykład co 15 minut ipije tylko troszczeczke, dopiero
        co trzecie czy piąte ssanie jest dłuższe i służy tez najedzeniu, nie tylko
        piciu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka