bamboo
19.03.06, 10:40
Witajcie Moje Drogie,
może któraś z Was miała podobny problem. Mój synek urodził sie za wczęśno
jest w inkubatorze /już ponad tydzień/, nawet przez chwile nie miałam go przy
piersi. Walczyłam o pokarm i rzeczywiście mi to się udało, a w 3-4 dniu
ściągałam nawet po 60 ml z jednej piersi, a teraz czuję, że piersi robią się
coraz bardziej puste - z trudem udaje mi się ściągnąć 30 ml.. Pokarm ściągam
co 3 godziny /z jednej piersi, na zmianę/, piję dużo płynów /hipp, inka,
bawarka, woda/. Jestem zrozpaczona, bo nie dość, że nie mam go przy sobie, to
może się okazać, że zanim synka wypuszczą ze szpitala ja nie będę mieć
pokarmu.... :(((
Błagam poradźcie coś.