Dodaj do ulubionych

ściaganie mleka

07.04.06, 11:11
Moja córcia ma juz ponad 4 m-ce. Niedługo musze wrócic do pracy, więc jakoś
trzeba zorganizować jej jedzonko. Chciałabym odciagac swoje mleko i w ciagu
dnia babcia mogłaby jej podac. I tu pojawia się mój problem. Otóz mam
laktator - wydaje sie dobry Avent, ale jak przystawiam do piersi i próbuję
ściągnąc to generalni nic. Nigdy nie miałam za mało pokarmu. Mała jak zassie
to fontanna pryska. A nie moge ściagnąc. poradźcie kiedy najlepiej jest
ściągac. Po karmieniu rowumiem, że nie bo mało zostaje. Sama nie wiem.
Obserwuj wątek
    • katutek Re: ściaganie mleka 07.04.06, 14:28
      ja też muszę wracać do pracy i miałam podobny problem. Zaczęłam ściągać po
      jedzeniu na sucho laktatorem aventu bo i na początku nic mi nie leciało. Teraz
      już leci po 80 ml. To też nie tak dużo ale ja dopiero tydzień ściągam. Ja
      ściągam po karmieniu bo moja mała je kiedy chce i ciężko mi ściągać pomiędzy.
      Dziewczyny które ściągają duże ilości mówią że sukces to systematyczność i
      dobre nastawienie.
      • aretta5 Re: ściaganie mleka 11.04.06, 07:24
        cześć, zgadzam się że sukces w odciąganiu to jak powiedziałaś systematyczność i
        dobre nastawienie. Ja wróciłam do pracy jakieś 1,5 miesiaca temu, mój synek miał
        wtedy 4,5 miesiąca. Ściągam dla niego pokarm w pracy - obecnie jest tego
        ok.150-200ml podczas jednego odciągania, ale przyznam, że poczatki nie były
        łatwe. Zaczęłam jakiś miesiąc przed planowanym powrotem do pracy. Początkowo
        używałam laktatora - Lakty - ale byłam nim w stanie ściągnąć co ajwyżej 20-30ml.
        Byłam załamna. Dopiero pani w poradni laktacyjnej doradziła mi ściąganie mleka
        ręką i od tej pory jest OK. Trzymam kciuki za wszystkie "ściągające" mamy.
        Pozdrawiam
        • dyzurna Re: ściaganie mleka-prosze poradzcie 12.04.06, 18:27
          witajcie

          tydzien temu urodzilam coreczke , droga cesarki bardzo zle dochodzilam do
          siebie i pozno dostalam pokarm. przez 5 dni nie przystawialam dziecka a
          pielegniarki karmily ja butelka. ma teraz 7 dni i nie chce piersi pomimo ze
          pelne :( musze odciagac puki co recznie i daje jej w butelce.
          prosze powiedzcie czy jest szansa ze bedzie jeszcze ssac piers? tak mi tego
          brakuje. jesli nie ma szans to jaki laktator kupic (w gre wchodzi elektryczny )
          bo recznych mam juz ze 3. prosze doradzcie M
    • monika_staszewska Re: ściaganie mleka 10.04.06, 13:57
      Jeśli karmi Pani z obu piersi można odciągać w przerwie miedzy karmieniami
      również z obu. Jeśli karmienie odbywa się raz z jednej raz z drugiej piersi to
      ociągać można albo w przerwie z obu piersi albo zaraz po karmieniu z tej
      piersi, której maluch teraz nie używał; następne karmienie odbywa się z piersi,
      z której Pani poprzednio odciągała, a odciąga się z tej, której teraz dziecko
      nie ssało.
      Jest jeszcze sprawa laktatora - tu nie ma złotego środka, jedne Panie lubią
      laktator elektryczny drugie ręczny, jedne Aventu drugie Medeli na przykład,
      inne najbardziej lubią odciągać ręką, a jeszcze inne niczym nie są w stanie
      odciągnąć nawet odrobiny mleka mimo długiego, udanego karmienia.
      Proszę może spróbować przez kilka dni odciągać mimo, ze nic nie leci - być może
      po kilku dniach przyzwyczai się Pani do działania maszyny (ale jeśli odciąganie
      boli, jest nieprzyjemne to nie ma co czekać trzeba zmienić laktator), a może
      spróbować czy ręka nie będzie lepiej.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka