Dodaj do ulubionych

4 msc-prawie 9kg

08.04.06, 18:22
Witam,
karmię synka tylko piersią, no i wagę ma niezłą. Wiem, że to już było 1000
razy, oczytałam się tu trochę, wracam do pracy, no i z tego mojego oczytania
to zaplanowałam dawać kaszkę, zupke jakiś deserek. Na ale teraz to już
zgłupiałam, Mały wygląda coraz lepiej, coraz pulchniejszy jest i nie wiem czy
kaszki i deserki to dobry pomysł. No normalnie już zgłupiałam od tego
ciągłego czytania co dawać, nie chcę go utuczyć bo 9kg w 4msc to sporo(ur3800)
Może dawać mleko modyfikowane?Na ściąganie w pracy pokarmu nie będę miała
czasu, planuję karmić po pracy wieczorem i w nocy oraz rano.
Obserwuj wątek
    • marki0 Re: 4 msc-prawie 9kg 08.04.06, 20:15
      Ja tez miałam takiegoi małego sumo.Był tylko na cysiu przez pierwsze 5,5 m-ca
      urodził się z masą 3320 a na 3 miesiące ważył już 7kg! Ale nie martw się potem
      ten przyrost troszkę spowalnia i mimo, że zawsze dobrze wygladał nie jest i nie
      był wcale aż tak wielkim grubasem.Teraz ma 5 latek i jest ok.Jest grybej kosci,
      a ona tez waży.
    • robin2510 Re: 4 msc-prawie 9kg 09.04.06, 14:18
      Prędzej czy później będziesz musiała zaczać wprowadzć pokarm inny niż mleko,
      zupki deserki, owoce, warzywa. Porozmawiaj z pediatrą jak masz wprowadzić
      jedzenie aby małego nie przytuczyć, napewno jakieś rozwiązanie się znajdzie.
      Akurat przed chwila na innym wątku pisałam o tym, że mój mąż tyle ważył jak
      miał ok 7m-cy, teraz w wieku 27 lat waży 108kg, przy wzroście 185cm. Moja
      teściowa zawsze sie cieszyła ze ma takie duuuże dziecko , i każdy jej jeszcze
      móił że on i tak z tego wyrośńie. No i wyrósł z tego tłuszczyku ale tylko na
      okres dojrzewania bo potem z powrotem zrobił sie grubiutki chociaż na aż
      takiego grubasa nie wygląda, a prawie nic nie je . Smieje sie ze mnie że ja 2x
      więcej od niego jem a ważę ze 40 kilka kilo mniej. Internista powiedział że jak
      nie schudnie to w wieku 40 lat może go czekać stan przedzawałowy, nadciśnienie,
      cukrzyca itd. Więc postaraj się jakoś tak zorganizować dietę i menu już teraz
      póki dziecko jest malutkie , bo potem może być za późno
      • iwonagos Re: do Iwonkam 09.04.06, 22:51
        Ja też niedługo wracam do pracy. Pracuję w szkole, więc nie bedę miała czasu i
        mozliwości ściągania pokarmu. Zastanawiam się, czy cyce wytrzymają bez
        ściągania 7 godz? Jak u Ciebie z tym? A może ty krócej pracujesz?
      • iwonkam15 Re: 4 msc-prawie 9kg 10.04.06, 12:24
        Witam,
        W tym co piszesz może być dużo prawdy, mój mąż też był duuuży podobno wyglądał
        jesczcze lepiej niż nasz Mały, wszyscy wspominają że noszenie go to był wyczyn,
        wagi teściowa nie pamięta, ale urodzeniowa 4500.No i dokładnie jak z Twoim
        mężem, zeszczuplał tylko w okresie dojrzewania a tak to wygląda "dobrze" 1,80m
        ponad 90kg. Teściowa też się cieszy że taki duży był i że Mały też duży no i
        mówi że tak powinno być, dla dziadków to zgodnie z zasadą im dziecko grubsze
        tym zdrowsze, jasssne.
    • kajka29 Re: 4 msc-prawie 9kg 09.04.06, 23:29
      U mnie ten sam dylemat.Mała ma 4,5 m-ca i waży 8900g. Jest tylko na piersi bo
      nic innego nie uznaje a ja za m-c do pracy!!! załamka. Od 3-4 dni próbuje podac
      jej kaszke bo to tylko chyba jej zasmakowało ( ale taka waga i kaszka?).
      Natomiast nie wiem co z mlekiem bo nic nie chce pić. A ja bede pracowac ponad 8
      godz. Może ktos cos doradzi....
      • iwonkam15 Re: 4 msc-prawie 9kg 10.04.06, 12:32
        Wsześniejszy post był do robin2510(nie w tym miejscu mi się klikneło).
        Mój to zjadłby wszystko, aż do bólu, jak np pól godz po jedzeniu złapie go
        czkawka to dajemu cyca żeby się napił a ten od razu całego wyssie i nie jest
        głodny bo gdyby nie ta czkawka to ze 3h by wytrzymał, a tak to czemu nie jak
        trafia się okazja na cycusia(no tylko jak tak się naje to później mu się
        zwraca). Jak mu daję cokolwiek do spróbowania to wszystko zje i widzę po nim że
        trzeba mu będzie jakieś limity wprowadzać bo wciągnie wszystko, żarłok mały.
    • monika_staszewska Re: 4 msc-prawie 9kg 10.04.06, 13:53
      Może Pani spokojnie zacząć od warzyw, owoców. Kaszki też mogą być (bezmleczne
      przygotowane na wodzie), ale raczej raz niż trzy razy dziennie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • robin2510 Re: 4 msc-prawie 9kg 10.04.06, 15:50
        wydaje mi sie że na pewno spokojnie mozesz zaczać wprowadzać warzywa i owoce,
        kupne czy ze słoików bez róznicy, soczki rozcieńczaj z wodą, a kaszkę przygotuj
        na wodzie zamiast na mleku,a cyc to nie wiem czy tyle czasu wytrzyma. Ja
        karmiłam do 4 m-ca potem młoda odrzuciła jakiekolwiek mleko i za zgodą pediatry
        wprowadziłam stałe pokarmy. Na razie jest ok. Tak czy inaczej nawet jak by piła
        mleko to i tak bym na pewno zaszuszyła pokarm (co tez tak zrobiłam) ze względu
        na powrót do pracy, gdzie poprostu nie miałabym mozliwości sciągania ani
        przechowywania pokarmu. Najlepiej przejdź się kiedyś do pediatry i spytaj o
        schemat zywienia w waszym przypaku, ja dostałam kilka książęczek na ten temat.
        pozdrawiam
    • robin2510 Re: 4 msc-prawie 9kg 10.04.06, 16:18
      ps. chciałam jeszcze dodać że chyle czoła wobec Twojej postawy Iwonkam15 -
      postawy Mamy - która zauważyła problem, iż jej dziecko jest spore i nie chce go
      jeszcze bardziej utuczyć, no i nie wstydzi się pisać o tym na forum . Większosć
      mam , które mają dosć duze dzieci, bagatelizuje to , mówiąc że "na pewno"
      wyrośnie a tej pewności przecież nigdy nikt nie ma i oburza sie na fakt, że
      ktoś im pod tym wzgledem zwraca uwagę. Jeszcze raz wyrazy szacunku i uznania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka