Dodaj do ulubionych

z butli na piers-częściowy sukces... i co dalej?

12.04.06, 20:05
witam...

przepraszam, jezeli sie powtorzę .. ale mam malo czasu aby przeglądać forum a
potrzebuję pomocy....

dwa miesiące trwało zanim udało mi sie malego przystawic do piersi (długa
historia która na razie pominę i prosze nie komentowac ze niepotrzebnie dalam
mu butle bo - nie mialam na to wpływu)

teraz synek ma trzy miesiące i dwa lub trzy razy dziennie dostaje butle a tak
ciągle wisi przy piersi - skęca sie i złości - mal ciągle malo pokarmu :(

postanowilam doprowadzic do takiej sytuacji, że dostanie butlę tylko raz
dziennie i nie udaje mi sie to .... (podobno nie nalezy całkiem odstawiac
mleka kiedy juz tak długo dziecko bylo na sztucznym)

pomimo iz maly wisi na cycu rawie cały czas to jednak czasem sie buntuje i nie
chce wcale ssać (uderza w wielki ryk i nie mozna go uspokoic inaczej jak
butlą) wiec musze siagnac po butle ...

potrafi plakac ciagle przez 12 godzin i nie chwyci piersi -wiec
przetrzymywanie nie ma tu sensu - dlatego podaje mu butle

piję herbatki i zjadam jabłka i pije kompot z jabłek i caly czas odpoczywam ....

sciaganie laktatorem pokarmu w czasie kiedy pije z butli tez nie wchodzi w grę
bo od tego pokarmu mi nie przybywa a laktator swojego czasu stał sie u mnie
przyczyna zapalenia sutków wiec go nie moge nadużywać ... troche próbowalam
ale nie pomagało wiec przestałam.

jestem raczej spokojna i w zasadzie pogodzilam sie z myslą ze niestety mały
dostanie troche butli oprócz piersi - ale moze moge cos jeszcze zrobić ...

pozdrawiam

Agata
Obserwuj wątek
    • roso_mak1 Re: z butli na piers-częściowy sukces... i co da 13.04.06, 00:07
      Agata!
      Osiągnęłaś już duży sukces - jeszcze moment i będziecie z malutkim całkowicie
      na piersi:)

      Musisz sprawić żeby przystawianie do piesi było dla niego przyjemnością - może
      spróbuj położyć się z nim w łóżku - przystawiając go do piersi tylko w
      pampersie, tak, żeby czuł Twoją bliskość, ciepło - nie będzie wtedy pewnie tak
      walczył z tą piersią:)

      Pewnie kotrolujesz czy dobrze chwyta brodawkę - jeśli tak - to tylko kwestia
      czasu:)
      Z moim maluchem walka trwała długo, nauczył się źle chwytać - w tym było
      oczywiście też dużo mojej winy - i nijak chciał się tego oduczyć:)

      Jeśli martwisz się że masz za mało pokarmu pij herbatki mlekopędne - np z
      herbapolu lub ricinus communic - po 5 granulek dziennie - powinno zadziałać:)

      Najważniejsze, żeby był jak najwięcej przy piersi!

      Trzymam za Was mocno kciuki!
    • mika_p Re: z butli na piers-częściowy sukces... i co da 13.04.06, 00:28
      Jeśli bardzo ci zależy, to spróbuj odciągać ręcznie, a nie laktatorem, może się
      okaże, ze to metoda dla ciebie?

      I nie przejmuj się, dużo osiągnęłas, a karmienie mieszane to nie jest powód do
      kompleksów, skoro wycofujesz butlę, a nie pierś. A za kilka tygodni zaczniesz
      podawac warzywa, owoce, bedziesz mogła zastąpić nimi butlę i w ten podstępny
      sposób bedziesz karmic dziecko tylko piersią i stałym poakrmem, bez tego
      przemdiotu, którego tak nie lubisz :)
      Na przykład, oczywiscie. Jesli tylko będziez chciała.
      • aagata4 dzięki :) 19.04.06, 19:55
        Dzięki Kocane za odpisanie :)



        mika_p napisała:

        > Jeśli bardzo ci zależy, to spróbuj odciągać ręcznie, a nie laktatorem, może się
        >
        > okaże, ze to metoda dla ciebie?

        to juz mam za soba i niestety nie poskutkowalo :( w każdym razie nie widze
        dalszych pozytywnych efektów ...

        >
        > I nie przejmuj się, dużo osiągnęłas, a karmienie mieszane to nie jest powód do
        > kompleksów, skoro wycofujesz butlę, a nie pierś. A za kilka tygodni zaczniesz
        > podawac warzywa, owoce, bedziesz mogła zastąpić nimi butlę i w ten podstępny
        > sposób bedziesz karmic dziecko tylko piersią i stałym poakrmem, bez tego
        > przemdiotu, którego tak nie lubisz :)

        Dzięki za pochwały

        "Agata!
        Osiągnęłaś już duży sukces - jeszcze moment i będziecie z malutkim całkowicie
        na piersi:)"

        dzięki za pochwały :)

        "Musisz sprawić żeby przystawianie do piesi było dla niego przyjemnością - może
        spróbuj położyć się z nim w łóżku - przystawiając go do piersi tylko w
        pampersie, tak, żeby czuł Twoją bliskość, ciepło - nie będzie wtedy pewnie tak
        walczył z tą piersią:)

        to stosuje od jego urodzeenia ... synek wisi mi na piersi przez prawie 20 godzin
        na dobe .... (pozostałe 4 godziny :) to spacer, moje mycie i kąpiel i czasem
        przyrządzanie posiłkow i pranie pieluch) - tak wiec jak widzicie juz lepiej ne
        moge.... odstępstwa maja miejce wtedy kiedy musimy jechac do specjalistów do
        warszawy ... wtedy takie postepowanie nie jest mozliwe ... bo fotelik w
        samochodzie jest obowiązkowy i nocując w gościnie u rodziny nie da sie 20 godzin
        przelezec z synkiem :)

        "Pewnie kotrolujesz czy dobrze chwyta brodawkę - jeśli tak - to tylko kwestia
        czasu:)"

        na szczęście od poczatku dobrze ja chwytał - jak juz zaczął ... aż sie boje
        pomyslec co to byloby gdyby tak nie było... ja przez prawie 2 tygodnie jak
        zaczął wreszcie ssać - nie potrafilam mu wyjąć piersi z buzi ....


        "Z moim maluchem walka trwała długo, nauczył się źle chwytać - w tym było
        oczywiście też dużo mojej winy - i nijak chciał się tego oduczyć:)" - ale sie
        udało i to jest Twój sukces :)

        "Jeśli martwisz się że masz za mało pokarmu pij herbatki mlekopędne - np z
        herbapolu lub ricinus communic - po 5 granulek dziennie - powinno zadziałać:)"

        pije herbatki i ... zauważylam ze sporo dobrego zdziałały jabłka i kompot z
        jabłek - chyba jak przestane karmic to nieprędko wezmę do ust jabłko :)

        Dzieki kochane i zycze wszystkiego dobrego :)

        Agata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka