iwonagos
13.04.06, 12:00
Za miesiąc wracam do pracy. Próbuję już ściągać pokarm. Oczywiście nie jest
łatwo. Na początku udawało mi się ściągnąć 20 ml, dziś - 80 z jednej piersi.
Prójuję też nauczyć małą picia z butli. Jest wrzask, są łzy, mnie serce pęka,
ale jestem twarda, bo boję się, żeby nie ogłosiła strajku głodowego jak wrócę
do pracy. Mam kilka pyatń:
1. Jak często próbować ściągać pokarm, żeby piersi się przyzwyczajały?
2. Czy mogę mieć problemy z laktacją przez to, że ściągam (nawały, zastoje)?
3. Ile powinno się sciągnąć max pokramu podczas jednego odciągania? (z jednej
piersi)
4. Jeżeli nie uda mi się ściągnąć odpowiedniej ilości pokarmu dla małej po
powrocie do pracy, co można podawać do jedzenia 4 miesięcznej dzidzi?
Dziękuje za rady