lambert77
20.06.06, 21:16
Przepraszam Szanowne Panie, że zakłócam wasz spokój, ale mam pytanko. Dzisiaj moja ukochana żona urodziła przez cesarke najpiękniejszego chłopaka na tym świecie. Cesarka była planowana dopiero gdzieś na za dwa tygodnie pech chciał, że wody odeszły dzisiaj i trzeba było zrobić zabieg dziś. Wieczorem przynieśli żonie małego na pierwsze karmienie i niestety żona nie miała pokarmu. Położna powiedziała, że to żaden problem mały dostał glukoze i, że często zdarza się w pierwszej dobie brak pokarmu. Czy któraś z Pań spotkała się z tym. Nie to żeby brak pokarmu był problemem, nie będziemy mieć chyba żadnych kompleksów że nasz syn będzie karmiony ze sztucznego cycka no ale pewien niepokój jest. Więc czy ktoś spotkał się z tym że po cesarce nie dał rady karmić dziecka??