Dodaj do ulubionych

p. Moniko,dziewczyny pomóżcie, nie mam juz siły...

18.09.06, 21:19
tak więc wczoraj nie było mnie cały dzien w domu (zalatwialismy sprawy
remontowe) mama została z niunią i przypadły 3 karmienia (butelką) normlanie
ninka nie lubi butelki, prakltycznie wcale jej nie dostaje ale wczoraj była
koniecznosc....no i... wieczorem wracam do domu pora karmienia wyciągam piers
a moje dziecko które było po prostu zakochane w moich piersiach mogło by
wisiec
na nich cała dobe, pluje nimi wykreca sie krzyczy wrecz wrzeszczy...chyba
chodzi o butelke...bo z niej łatwo leci a z cycuszków trzeba sie nameczyc...

no i od wczoraj mam akcje na maxa! tak jak mała w nocy budziła sie raz tak
dzis co bite 2godz, kazda proba przystawienia do piersi konczyła sie tym
samym
przeraziliwym wrzaskiem!

chyba ja mam tam trucizne ....boshee tak to wyglada jakbym jej najwieksze
swinstwo dawała !!!

Nina nie chce zassac piersi wypycha ja jezykiem...nie dałam jej butelki bo by
chyba juz nigdy nie wróciła do cycka...Nie wiem co mam robić buuu :-( tak
długo sie meczyłam zeby byl pokarm i zeby
mała piła tylko z piersi a teraz jest problem i to duzy.

Przez cały dzien udało mi sie ja na chwilke przystawic ale przez to ze od
wczoraj nie ssie a ja jestem zdenerwowana bardzo mocno pokarmu prkatycznie
nie ma ...chyba przez moje nerwy...nie wiem czy dac butelke czy zmuszac do
piersi...widze ze jest głodna nie moze spac, ale wciaz to samo...dostawiam ja
a ona wypluwa i wrzeszczy, dusze na piers i nic nie leci...

Prosze o pomoc? CO robic ?
Obserwuj wątek
    • sarunia21 corcia ma 4 tyg. 18.09.06, 21:23
      dodam ze miałam problemy z iloscią pokarmu ale osttanie 2 tyg było juz dobrze
      mała ładnie przybierała w 3 tyg 820g
    • bgolebio Re: p. Moniko,dziewczyny pomóżcie, nie mam juz si 18.09.06, 21:23
      W jakim wieku jest Nina?
      • sarunia21 4tyg 18.09.06, 21:32
        .
        • bgolebio Re: 4tyg 19.09.06, 00:47
          To jest jeszcze bardzo mała i może lepiej jej tak nie przegładzać. Spróbuj jej
          dać trochę mleka - czy to Twojego (najlepiej) a w ostateczności modyfikowanego
          (jak nie możesz odciągnąć) ale nie z butelki tylko przez strzykawkę albo
          specjalną łyżeczką, żeby nie było za łatwo (jak karmisz strzykawką, to wkładasz
          palec do buzi dziecka, ono go ssie, a ty sama wlewasz w kącik ust mleko. Ja tak
          karmiłam przez kilka tygodni). Jak trochę podje i ukoi złość - pierś. Jak nie,
          to jeszcze raz itd. A jak nie chce, to niech się naje, i spróbuj przez sen -
          wiele dzieci w okresie "cycowych buntów" wówczas załapuje. Aha, posmaruj
          brodawki mlekiem, strzyknij jej do buzi i - dobra metoda, mi się sprawdziła -
          "uruchom" wypływ mleka przed przystawieniem, np. laktatorem, aby jej od razu
          łatwo popłynęło.
          A Ty się koniecznie jakoś wyluzuj - spokojnie, z głodu nie zginie, są mleka
          modyfikowane i na nich też się rośnie, no i można ściągać. Kup takie mleko,
          niech sobie stoi, ja się od razu uspokoiłam. Jak możesz - zostaw ją na moment z
          kimś, wyjdź sobie na spacer, do sklepu, i próbuj dalej - dzieci wyłapują nasze
          nerwy i same też się wtedy denerwują.
    • monika_staszewska Re: p. Moniko,dziewczyny pomóżcie, nie mam juz si 22.09.06, 16:00
      Z ciszy wnioskuję, że Nina skończyła swój bunt piersiowy.
      Mam nadzieję, że rady bgolebio zadziałały - były świetne.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka