ewelam
21.09.06, 08:12
Wczoraj okazało się że mój 8 tygodniowy synek ma prawdopodobnie alergię,
tylko jeszcze nie wiadomo na co.Na razie muszę odstawić kota do rodziców,
podawać Ketotifen i dicortineff do noska a buzie smarować maścią
viosept.Aleria objawia sie potwornym swędzeniem twarzy,Szymon wykorzystuje
każdy moment żeby pocierać buzią o prześcieradło czy pieluszkę, albo nas gdy
go trzymamy na rękach-nie towarzyszy tym objawom wysypka.Najbardziej świąd
dokucza mu nad ranem między 4.00 a 6.00.Alergolog zaleciła karmienie
wyłącznie piersią-do tej pory mały karmiony jest piersią i butelką.Kazała
podawać mleko modyfikowane łyżeczką,aby maluszek chętniej ssał z piersi bo do
tej pory lenił się i po jakimś czasie niezbędna była butla.Ale karmienie
łyżeczką to istny koszmar.Wczoraj spróbowałam i nic z tego nie wyszło.Co
włożyłam do ust to chwilkę przytrzymał w buzi i wypluwał,tak za każdym razem.
Coraz bardziej rozwścieczony wymusił butlę.Co robić?Aż się boję co będzie
dalej bo podobno Ketotifen potwornie wzmaga apetyt a mam go podawać 2
tyg.Samą piersią to ja go chyba nie wykarmie,nie mam sumienia tak męczyć synka