zzzytkaaa
29.09.06, 16:08
Jestem mama 2-tygodniowej Zosi (ur w 35 tyg. Mala karmiona jest piersia i
wszystko do tej pory przebiegalo b.regularnie-jadla co 3 godziny kolo 10-15
min. Od dwoch dni karmienie nad ranem stalo sie koszmarem:(
Dzis jadla od godz 5 do 8:30 oczywiscie z niedlugimi przerwamipodczas ssania
i przysypianiem. Staralam sie ja budzic, zeby najadla sie i poszla spac, ale
jak tylko kladlam ja do lozeczka zaczynal sie placz i szukanie cyca i znowu
karmienie.... Prosze poradzic, co mam robic, zeby ladnie jadla?
w dzien nie ma problemu: possie, odbeknie i spac, ale to dzisiejsze
karmienie o swicie bylo straszne!
Z gory serdecznie dziekuje i pozdrawiam
Magda