Dodaj do ulubionych

znow problem z karmieniem

IP: *.* 23.06.01, 11:15
Mam juz 2 tyg.coreczke i staram sie karmic piersia ale ona od 3 dni odpycha mnie znow a gdy nawet dobrze zassie cyca to 5 pociagniec i przestaje lub zasypia na chwile, ale gdy ja odloze do spania to sie zaraz budzi...Caly czas chetnie ssie swoja dlon.Znow mam chyba zalamanie ze nie wykarmie....Pomocy....
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: znow problem z karmieniem IP: *.* 23.06.01, 12:15
      Dorsi wykarmisz! Spróbuj dać smoczek może dzidzia ma ogromną potrzebę ssania, a wcale nie jest głodna. I waż dzidziusia, jak dobrze przybiera nie ma sie o co martwić. Za jakis czas wszystko się unormuje! powodzenia!
      • Gość: guest Re: znow problem z karmieniem IP: *.* 23.06.01, 16:15
        Jaka kupic wage i gdzie ?
        • Gość: guest Re: znow problem z karmieniem IP: *.* 23.06.01, 20:35
          Dorsi wystarczy że zważysz małą raz w tygodniu, idź do przychodni i sprawdź ile przybrała na wadze, powinna 100-200g na tydzień (zresztą normy są różne ale zbliżone do tej, ta jest od mojego pediatry). Jak koniecznie chcesz wagę dla niemowląt to kupisz napewno w Smyku, albo w internecie ( na wyszukiwarce daj hasło dzieci to wyszuka Ci sklepu internetowe). Wszystko będzie dobrze, tak jak piszą dziewczyny luz...i spokój (Twój)!Moja Zunia przez pierwsze 3 tyg. też w ciagu dnia wisiała przy cycu, ratowałam się smokiem, którego zresztą już nie używa, ma pół roku. Myślałam że też coś nie tak z karmieniem ("chude", "niewartościowe "? hi hi), zważyłam ją po trzech tyg. w przychodni i okazało się że przybyła 450g, wszystko się z czasem unormowało. Będzie dobrze życzę wytrwałości!!!A jak na chwilę wstaniesz z łóżka np na siusiu to napisz jaka to dzidzia: chłopiec, dziewuszka, jak jej na imię? Trzymam kciuki za Waszą współpracę!!! Beata
          • Gość: guest Re: znow problem z karmieniem IP: *.* 23.06.01, 20:58
            Beato !!!Moj najwiekszy problem nie jest taki,ze malenka(Bianka - 2 tyg.)wisi przy cycu,ale to, ze wciaz mam problemy z prawidlowym dostawieniem malej do piersi, bo wydaje mi sie, ze ona bardzo malo je (5 - 10 takich pociagniec mleka ze slyszalnym polykaniem )i przerwa, wyjmuje cyca,zasypia, chetnie by spala, ale polozna kazala budzic w ciagu dnia.Do przychodni idzimy we wtorek -boje sie ze bardzo schudla.Dziekuje pieknie za cieple slowa, to naprawde pomaga.Postanowilam zapytac, czy na Nowodworach i Tarchominie gdzie mieszkam nie ma przypadkiem jakieis mamy,ktora chciala by zobaczyc jak karmie dziecko i ewentualnie skorygowac bledy - moj tel.466-14-36.Tez pozdrawiam.
            • Gość: guest Re: znow problem z karmieniem IP: *.* 23.06.01, 22:28
              Ja tez jestem z Tarchomina- z Odkrytej sądząc po telefonie musimy mieszkać gdzieś blisko.Asia
            • Gość: guest Re: znow problem z karmieniem IP: *.* 23.06.01, 23:41
              Zaraz zaraz - to Ty jej wyjmujesz cyca z buzi ? Może nie trzeba tego robić ? Nie bardzo juz pamiętam swoje pierwsze chwile z noworodkiem, ale wydaje mi się, że dziecko nie ssie bez przerwy, tylko własnie w rytmie ssanie-przerwa-ssanie-przerwa itd. Bo mnie sie kojarzą wlaśnie takie chwile, że jak myślałam, ze juz koniec i chciałam wyjąc pierś z buzi malucha, to nagle zaczynał mocno ssać, a ja kapitulowalam do nastepnej przerwy. I pamiętam swoje zdziwienie, kiedys, jak się zamysliłam i nie patrzyłam na malucha - piers była na zewnątrz pyszczka - po prostu pierwszy raz zasnął przy karmieniu tak głeboko, że rozluźnił wszystkie mięśnie. Od tego czasu starałam się jednak byc cierpliwsza i doczekać do tego momentu. Łatwe to nie było, fakt, ale człowiek uczy sie na własnych błędach. Tak więc chyba pójdę śladami innych forumowiczek, polece Ci książkę i zakopanie się z maleńką w łóżku na długo.I odpręż się - wszystko bedzie OK :)
    • Gość: guest Re: znow problem z karmieniem IP: *.* 23.06.01, 12:57
      Cześć Dorsi. Przede wszystkim nie załamuj się. Czytałaś chyba o laktacji i wiesz że nie wolno nam się denerwować. Mój Mały przystawiany był do piersi kiedy tylko chciała. Obecnie ma 8 miesięcy i w nocy budzi mnie, do karmienia, ok 6 razy. Gdy był noworodkiem to praktycznie leżałam z nim w łóżku, z dobra książką w ręku i karmiłam. Zamiast siedzieć w internecie, idź do wyrka z córeczka i super książką. :))PozdrawiamBasia :hello:
      • Gość: guest Re: znow problem z karmieniem IP: *.* 23.06.01, 15:40
        Ja tez popieram Basie z tym wyrkiem. Przede wszystkim dlatego,ze o wiele latwiej sie tam zrelaksowac-glownie mamusi.A jesli dzidzia zasnie,to delikatnie mozesz sie usunac, nakryc maluszka i w ten sposob nauczy sie spac sama.Ja bardzo lubilam karmic w lozku, z poduszkami wokol i lezac na boku . Kregoslup tez potrzebuje odpoczynku co po calej ciazy jest szczegolnie wskazane. Majac dobra lekture,latwiej sie wyluzujesz a dzidzia sama zacznie szukac piersi.Czasem jednak dzieci chca miec mamusie wylacznie dla siebie podczas karmienia i wtedy `wyczuja` kazde napiecie, kazdy smutek ,nie spodoba im sie gdy mamusia bedzie cos innego jednoczesnie robila, rozmawiala z kims itp wiec nie zdziw sie jesli Twoje dzieciatko bedzie takim radarkiem.Powodzenia :)
    • Gość: guest Re: znow problem z karmieniem IP: *.* 23.06.01, 23:12
      Jeżeli będziesz chciała żebym spojrzała jak karmisz to zadzwoń do mnie w niedzielę albo poniedziałek. Ale zbytnio się nie martw- moja Martysia też jadła po kilka łyków - 5- 10 min. i koniec, ale to dlatego że takie małe dzieci mają bardzo małe brzuszki. Karm ją jak najczęściej i nie załamuj sie - grunt to wiara w siebie.Moja mała miała problemy po urodzeniu - musiałyśmy zastać długo w szpitalu - byłyśmy rozdzielone i bardzo się bałam że nie uda mi się karmić piersią. I wtedy Pani Profesor - ordynator oddziału powiedziała mi, że karmienie naturalne w 95 % zależy od psychiki matki.Ja bym powiedziała, w 95% z głowy i serca matki.Asia
    • Gość: guest Re: znow problem z karmieniem IP: *.* 24.06.01, 01:10
      Droga Dorsi!Ja mam 8 miesięcznego synka i ten sam problem miałam od początku. Mój synek to mały leniuszek, który zaraz zasypiał przy jedzeniu. Chciałam przejść na butelkę bo myślałam , że już nie dam rady. Do tego jakaś psychoza poporodowa. Nie miał mi kto pomóc. Sama się musiałam otrząsnąć i karmić karmić ale bardzo tego chciałam.Dzisiaj sytuacja jest taka sama. Wystarczy stuknąć w stół lub powiedzieć słowo a już jest po karmieniu. Niektóre dzieci są bardzo wrażliwe i wtedy trzeba zapewnić im odpowiedni nastrój.Jeżeli zasypia ci twoja Bianca przy karmieniu to spróbuj pocierać jej wewnętrzną stronę dłoni, smyrać po polliczku, jakoś delikatnie wybudzać. Będzie coraz to lepiej. A najważniejsze jest to aby dziecko uchwyciło nie sam sutek tylko część otoczki. Czekaj cierpliwie aż otworzy buzię i dobrze zassie. Jeżeli nie to włóż delikatnie palec wyciąg cycusia i powtarzaj do skutku.Wierz mi nie ma nic lepszego niż możesz dać swojemu dziecku od własnego pokarmu i dużo miłości. Nawet gdy będzie szczuplejsza od rówieśników ale będzie rozwijać się lepiej przedewszystkim psychicznie i emocjonalnie, a to jest bardzo ważne . Pozdrawiam AśkaGdybyś chciała pogadać to pisz. Służę radą w miarę możliwości. Joanna27@pocztawp.pl.
      • Gość: guest Re: znow problem z karmieniem IP: *.* 24.06.01, 09:08
        Wlasnie wykarmiam drugie dziecko (4-miesieczna Ola). Moj synek (obecnie niecale 3 lata) tez traktowal piers jak smoczek: bardzo malo spal, a w ciagu dnia tyllko ssal albo plakal: moj dzien wygladal nastepujaco: od 9.00 rano do polnocy na przemian danie lewe- danie prawe- danie lewe-danie prawe... Tylko przekladalam go z piersi do piersi, tez zasypial przy cycu, a polozony do lozeczka natychmiast sie budzil, dokladnie tak, jak opisujesz. Trwalo to chyba ze 3 miesiace, az sie jakos unormowalo. Moze ktos z rodziny (mama?) jest w tanie Ci pomoc w obowiazkach domowych, a Ty w tym czasie po prostu zamknij sie z dzieciatkiem w sypialni, polozcie sie na lozku, ono niech sobie ssie ile chce, a Ty sie sprobuj w tym czasie zrelaksowac, przespac. Wiem, ze latwo mi sie mowi, gdy skora i brodawki od ciaglego ssania sa zmacerowane i obolale, ale uwierz, ze potrafisz wykarmic! Bo mozesz! Zycze powodzenia!
    • Gość: guest Re: znow problem z karmieniem IP: *.* 10.07.01, 20:48
      Hej DorsiI Jak malutka Bianka? Czy juz po kłopotach z karmieniem ? dopasowałyście sie? Pozdrawiam <hello> Beata
      • Gość: guest Re: znow problem z karmieniem IP: *.* 10.07.01, 20:49
        Powinno być :hello:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka