maminuk
18.11.06, 18:34
Jestem tydzień po porodzie i już mam problem. A myslałam, że jestem
wystarczająco doświadczoną mamą - to moje trzecie. Niestety dziś rano
obudziłam się ze stanem podgorączkowym i bolącą piersią. "Przerabiałam ten
temat przy pierwszym dziecku i skończyło się na zastrzyku z Pyralginy,
oksytocyny i hydrokortyzonu. Teraz bardzo chciałabym tego uniknąć. Znam
zasadę, że trzeba przystawiać do tej właśnie piersi (a brodawka boli
okrutnie:-() i ewentualnie odciągać. Co jeszcze? Dodatkowy problem polega na
tym, że ten zastój zrobił się głęboko pod brodawką i trudno mi go rozmasować.
Pomóżcie proszę!
Aha, nie mam w domu kapusty do przykładasnia, nie bardzo mi się sprawdzała
poprzednio