Dodaj do ulubionych

Ratunku, zastój!

18.11.06, 18:34
Jestem tydzień po porodzie i już mam problem. A myslałam, że jestem
wystarczająco doświadczoną mamą - to moje trzecie. Niestety dziś rano
obudziłam się ze stanem podgorączkowym i bolącą piersią. "Przerabiałam ten
temat przy pierwszym dziecku i skończyło się na zastrzyku z Pyralginy,
oksytocyny i hydrokortyzonu. Teraz bardzo chciałabym tego uniknąć. Znam
zasadę, że trzeba przystawiać do tej właśnie piersi (a brodawka boli
okrutnie:-() i ewentualnie odciągać. Co jeszcze? Dodatkowy problem polega na
tym, że ten zastój zrobił się głęboko pod brodawką i trudno mi go rozmasować.
Pomóżcie proszę!
Aha, nie mam w domu kapusty do przykładasnia, nie bardzo mi się sprawdzała
poprzednio
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Ratunku, zastój! 18.11.06, 19:53
      próbuj kapustą, a jak nie masz to chłodny okład po prostu.Przed karmieniem
      ciepły prysznic na piersi.
      • asik_79 Re: Ratunku, zastój! 18.11.06, 21:02
        maminuk
        wspolczuje u mnie skonczylo sie antybiotykiem, jak pojawia sie temperatura to
        jest to sygnal ze zaczyna sie zapalenie piersi i raczej bez antybiotyku sie nie
        obejdzie, czy ta piers z zastojem jest cieplejsza niz zwylke i jest
        zaczerwieniona? sprobuj robic tak ja napisala monika, ale cieply prysznic tylko
        kiedy nie masz temperatury!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka