annor
21.11.06, 10:29
Moja córeczka ma 7,5 m-ca żyłaby najchętniej tylko samym mlekiem. Z zupkami
jakiś czas było jako tako, zjadała nawet 1/2 małego słoiczka na raz,
wieczorem pojadła kilka łyżeczek kaszki, a od kilkunastu dni koniec. Zupki
zje max 2 łyżeczki z czego większość wypluje - próbuję różnych smaków ze
słoiczków i gotowanych przeze mnie, kaszki nie chce, owoce i soki odpadają
całkowicie - nigdy ich nie jadła, bo zawsze pierwsza łyżeczka wypluta, a na
kolejną buzia już uszczelniona. Tylko mleko jest dobre, co robić?? Na wadze
mała ostatnio spada, tragedii nie ma bo z 97 centyla na 90 (ale to zawsze
400g) Doradźcie.