Jak sobie radziecie z karmieniem piersią

- i wszelkimi uczuleniami Maleństwa (na nowalijki, orzechy, owoce, cytrusy, niektóre warzywa itd). Bo ja już powoli nie wiem co jeść, a mam dość ciągle gotowanego ryżu z marchewką i masłem. Na szczęście moje Maleństwo nie ma skazy białkowej więc mogę jeszcze poszaleć z muesli i kefirem, jogurtem (oczywiście został tylko naturalny, brzoskwiniowy albo Rafaello).Czy to prawda, że kasza jęczmienna powoduje zaparcia albo wzdęcia?