Dodaj do ulubionych

Mamy - wegetarianki

IP: *.* 21.06.02, 13:07
Jak sobie radziecie z karmieniem piersią :sarcastic: - i wszelkimi uczuleniami Maleństwa (na nowalijki, orzechy, owoce, cytrusy, niektóre warzywa itd). Bo ja już powoli nie wiem co jeść, a mam dość ciągle gotowanego ryżu z marchewką i masłem. Na szczęście moje Maleństwo nie ma skazy białkowej więc mogę jeszcze poszaleć z muesli i kefirem, jogurtem (oczywiście został tylko naturalny, brzoskwiniowy albo Rafaello).Czy to prawda, że kasza jęczmienna powoduje zaparcia albo wzdęcia?
Obserwuj wątek
    • Gość: ganga Re: Mamy - wegetarianki IP: *.* 22.06.02, 20:58
      Słuchaj Agness, czy Twoje dziecko ma rzeczywiście uczulenie na te produkty, to znaczy czy występuje jakaś reakcja u niego po zjedzeniu przez ciebie tych rzeczy? Nie pisałaś o tym i mam wrażenie, ze stosujesz dietę profilaktycznie. A szczerze mówiąc nigdy nie stosowałam żadnej diety eliminującej, a kramiłam przez 15 miesięcy jedną córkę i teraz od 2,5 miesiąca drugą. U żadnej z nich nie było żadnych problemów - a zajadałam się pomarańczami, bananami, orzechami itp. I kaszy jęczmiennej powodującej zaparcia lub wzdęcia też nie słyszałam.Nie wiem czy Ci w czymkolwiek pomogłam...Ganga
      • Gość: wbk Re: Mamy - wegetarianki IP: *.* 24.06.02, 12:27
        Też uważałam, że diety to ciężka przesada i ja będę jeść normalnie wszystko, z truskawkami włącznie (parę sztuk).Ale Mała miała ciągle uczulenie na twarzy, które dodatkowo rozdrapane wyglądało strasznie (raz aż wezwałam lekarza, bo bałam się, żeby nie wdało się zakażenie i nie zostały jakieś blizny). Więc po kolei zaczęłam odstawiać wszystko (najgorzej wyglądała po soku z czarnej porzeczki (matce się zachciało wypić pół szklanki) i młodych ziemniakach), wybierać orzechy z muesli i jakoś teraz jest spokojniej. Ale chciałabym jeść coś więcej niż wspomniany ryż, suchary, jajka i sok jabłkowy.A może reakcja zależy od wieku dziecka?
    • Gość: abo Re: Mamy - wegetarianki IP: *.* 27.06.02, 10:54
      Dziewczyny!Powoli trace sily. czy w ogole mozna cos jesc oprocz miesa, ktore jest ponoc bezpieczne, a ktorego nie jem ponad 10 lat (no, jem drob teraz)? moj synek ma chropowata skorke na buzi, wczesniej mial jakies dziwne krostki.. wiec odstawilam produkty mleczne, ale nie pomoglo. ponoc byla to glupota, bo 2-miesieczne dziecko nie moze miec skazy bialkowej od pokarmu matki. objawiloby sie to pozniej. wiec znow probuje jogurt. trzeba isc do alergologa, zeby zobaczyl, co to jest? "zwykla" pediatra przepisala masc cholesterolowa, ale kolezanki mi mowily, zeby nie stosowac, bo za silne.. nie wiem naprawde, komu juz wierzyc.na wszystkie salatki, ktore kiedys jadlam kilogramami moge sobie popatrzec, jak przyrzadzam mezowi. nie, zeby mnie to bolalo. ale nie wiem, czy jest sens powstrzymywania sie od warzyw, gdy i tak jest taka skorka. poradzccie cos.Agnieszka
    • Gość: Weronisia Re: Mamy - wegetarianki IP: *.* 27.06.02, 21:54
      Czesc!Ja nigdy nie przepadalam za miesem czy wedlinami, mlekiem. Tydzien po urodzeniu, wrocilam z mala do szpitala - jak sie okazalo: skaza bialkowa. Byla uczulona nie tylko na bialko krowie ale tez jakiekolwiek poza drobiowym. Moglam jesc tylko piersi z kurczaka, rosol, pasztet drobiowy, szynke drobiowa, mielone drobiowe. Wazne bylo aby nie dodawac do jedzenia jajek, masla itp. Cokolwiek zawieralo mleko, jajka, maslo (takze ryby) odbijalo sie na zdrowiu mojej coreczki. Z warzyw tez niewiele moglam jesc, bo po wszystkim miala wzdecia lub wysypke, nie mowiac juz o owocach. Moglam pic tylko wode niegazowana lub sok z czarnej porzeczki, na inne byla uczulona.Niestety taka diete musialam miec przez 1,5 roku, bo tyle ja karmilam probujac juz kilkakrotnie przestawic ja na Humana SL. Gdy miala 3 latka lekarz pozwolil mi sprobowac z wprowadzaniem nowych produktow tzn. jajko, jogurt, maslo, twarozki itd. Dziasiaj ma prawie 4 latka i moze jesc wszystko poza cytrusami. Zjada kazdy rodzaj miesa i nic jej nie dolega.Moje drugie dziecko urodzilo sie calkowicie zdrowe.Pozdrawiam.
    • Gość: ganga Re: Mamy - wegetarianki IP: *.* 28.06.02, 09:31
      O, rany dziewczyny, strasznie mi przykro, że macie takie problemy. Przypomniałao mi się włąśnie, że przez jakiś tydzień czy dwa moja Mała też miała bardzo brzydką buzię. Oczywiście przestaszyłam się ,że to alergia itp. Ale jeden znajomy lekarz powiedział mi, że czasami dzieci nie tolerują nie tyle np. mleka, co jego konkretnego rodzaju (np. Łaciatego), lub ser z mleczarni X spowoduje uczulenie, a ser zmleczarni Y nie zostawi żadnego śladu. Podobnie z innymi produktami (soki, owoce, warzywa) i można popróbować od różnych producentów (każdy z nich może stosować inny proces technologiczny itp itd). I poradził mi by nie używać żadnych przypraw Kamisa, Decrosa (reszty nie pamiętam), bo właśnie ich produkcja jest "skażona", i niekórzy ich nie tolerują.Wiem, że może to brzmieć dziwnie, ale napisałm Wam to, bo pomyślałam sobie, że w potrzebie chwyta się wszystkiego co może pomóc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka