Dodaj do ulubionych

Cycy-jej caly swiat

IP: *.* 21.09.02, 12:54
Dziewczyny pomozcie!Moja 15-miesieczna coreczka uwielbia cyca-to nie problem,przesada jest w tym,ze nie moge wyeliminowac chocby jednego jedzonka z piersi na korzysc czegos innego.Mala zjada chetnie obiad,ale popija za chwile piersia i tak ze wszystkim.Pomyslicie,ze sie nie najada-skad,zawsze sie odbija i widac,ze wiecej nie moze.Teraz to przezyje,ale co bedzie jak bede chciala ja odstawic?Niby powinno sie to robic powoli i nie odrazu wszystkie posilki.Jak to sie ma do mojego problemu-ja nawet z jednego posilku nie moge zrezygnowac.Prosze poradzcie cos,bo powoli mam wrazenie,ze nic innego nie robie,tylko karmie.Wycycana Iwona
Obserwuj wątek
    • Gość: jaha Re: Cycy-jej caly swiat IP: *.* 21.09.02, 13:54
      Mam podobny problem i chetnie poslucham podpowiedzi. Magda ma 17 miesiecy i jakby mogla to jadlaby tylko cyca. Zasypia tez tylko przy cycu. Nie umiem jej odzwyczaic. Wiem ze nie nalezy przerywac karmienia jak wychodza zeby - ma dopiero 4 ale calonocne ciamkanie juz mnie dobija, poza tym po takiej nocy boli mnie kregoslup. Moze jakas mama cos doradzi.Aga
      • Gość: Krecikowa Re: Cycy-jej caly swiat IP: *.* 21.09.02, 15:50
        Ja też mam ten problem.:) Moja mała ma 9,5 m i dalej zasypia przy cycu. Nauczyłam się karmić na leżąco więc z kręgosłupem nie mam problemów :) . Ale to co zje to potem je jeszcze cyca. Więc posłucham też chętnie rad.Pozdrawiam Krecikowa:hello:
    • Gość: malgosiaimarcin Re: Cycy-jej caly swiat IP: *.* 21.09.02, 20:37
      Witajcie, mi pomógł prosty sposób. Jedzonka, które chetnie zakończone byłyby cycem, podawał mąż. A ten jak wiadomo takowego atrybutu nie posiada ...Małgosia
      • Gość: iwarybka Re: Cycy-jej caly swiat IP: *.* 21.09.02, 22:01
        Malgosiu dla mnie to nie jest najlepsze wyjscie,bo praktycznie calymi dniami siedzimy z mala same w domku-maz dlugo pracuje.Rozwiazania trzeba poszukac gdzie indziej-oczywiscie nadal nie wiem gdzie.Iwona
    • Gość: magusia Re: Cycy-jej caly swiat IP: *.* 22.09.02, 14:30
      Dziewczyny wymyślcie coś!Rafał zasypia wieczorem przy cycu( w dzień czasami udaje mi się go oszukać). Obecnie budzi się coraz częściej w nocy aby na chwileczkę przyssać się do piersi. Dziś próbowałam uśpić go tylko utuleniem ale po 1,5 godzinnej szarpaninie poniosłam klęskę. Pomoc męża nie wchodzi w grę gdyż niestety Wojtek wyjechał na dłuższy czas!Dodam że synek wie co to smoczek. Czyżbym musiała przyzwyczaić 10 cio miesięcznego malucha do smoka aby zapomniał o cycu?
      • Gość: Agnieszek Re: Cycy-jej caly swiat IP: *.* 22.09.02, 19:51
        Niestety nie napiszę nic nowego...Mam dokładnie ten sam problem... mój synek m 18 miechów, i ani myśli "rzucić" ;) cycy. Mało tego, ostatnio zaczął wręcz coraz częściej w ciągu dnia domagać się piersi. Zasypianie? Tylko przy cycy :( Teraz też z resztą klikam jednym palcem bo mój ssak właśnie "odpada" przyklejony, na moich kolanach. W nocy jest różnie, zdarza się już że prześpi ciurkiem do 5 rano i dopiero sie budzi na cycy, ale najczesciej jednak zaliczam 2- 3 pobudki na ssanie. Śpimy we troje, razem z małym więc omija mnie przynajmniej wstawanie w nocy, ale żebym mogła nazwać się wyspaną to nie powiem... I zupełnie nie potrafię sobie wyobrazić odstawiania - mały kompletnie nie potrafi ssać z butelki, smoczek to też dla niego coś całkiem egzotycznego - nie wie do czego TO służy :ouch: Bardzo chciałam by "odsysanie" odbyło się bez rozdzierających scen i dramatów ale co raz mniej wierze że to się może tak udać. Jestem gotowa karmić go jeszcze choćby nawet i do skończenia dwóch lat, ale czy to to coś zmieni??! Powoli pozbywam się złudzeń że:"jak będzie starszy to mu łatwiej wytłumaczę" Na razie więc wciąż odsuwam od siebie myśli o odstawianiu...
        • Gość: p.halup Re: Cycy-jej caly swiat IP: *.* 22.09.02, 22:04
          Przylaczam sie do Was.Moja mala tez widzi tylko "ticy".Jak nie chce dac mama to szuka u baby,albo taty.Ostatnio nawet u kuzynow!Jedynie co mi sie udalo to rzadziej karmic ja w dzien,po prostu zjada obiad i zaraz po obiedzie wychodzimy na spacer albo do sklepu,albo znajduje jej ciekawe zajecie.Gdy nie ma rady wtedy mala zajmuje sie maz.Zamyka sie z nia w pokoju i sie bawi.Ale noc nalezy do niej.Nie tylko ssie,ale kladzie mi sie na brzuchu i przesypia tak cala noc,nie zawsze z cycem w buzi ale pod nosem.Wszelkie proby przelozenia obok siebie koncza sie protestem.:(((A ja zastanawiam sie czemu bola mnie plecy???Ma 16 miesiecy,a cycus to pokarm,pocieszyciel,przytulanka.Smoczka nie toleruje.Pozdrawiam wszystkie wycyckane mamy:)))Ania
          • Gość: olaaaa2 Re: Cycy-jej caly swiat/ do p.halup IP: *.* 26.09.02, 13:19
            zapisuję sie do klubu !!!!!!!!!!! moja córeczka (prawie 13 miesięcy), też świata nie widzi poza cycusiem.p.halup możemy podać sobie rękę hihihi moja córeczka też włazi na mój brzuch i z cycusiem w buzi zasypia :)pozdrawiam mamy klubowiczki-cycusiowe !!!!! ola
      • Gość: magusia Re: Cycy-jej caly swiat IP: *.* 23.09.02, 11:37
        Rafał oczywiście nie wie co to smoczek. Gdzieś mi to nie w poście uciekło!!!
      • Gość: Ida Re: Cycy-jej caly swiat IP: *.* 24.09.02, 10:59
        Witam w klubie cycożerców.Samuel ciągnie już 14 miesięcy.Apetyt ma super,gorzej z piciem,na widok herbatki albo soczku głośno protestuje,chce pić tylko cycka.Do tego bardzo przybiera na wadze.Wiecie co,na moim osiedlu mamy klub miłośniczek krmienia naturalnego,i wszystkie mają taki problem,hihi.Mamy tylko jedno rozwiązanie karmić dopóki samo nie zrezygnuje.Na szczęście jak Samuel zostaje sam z tatą to nie ma cycka nie ma problemu.Też czasem męczą mnie te karmienia ale cóż to tak naprawe krótkie chwile które dają nam niesamowitą bliskość z maluszkiem a pamiętajcie,że dzieckiem jest się bardzo krótko,chyba,że ktoś ma wizję karmienia do lat 18! ;-)
    • Gość: NataliaM Re: Cycy-jej caly swiat IP: *.* 24.09.02, 13:49
      CHyba Iwarybka niechcacy otworzyla nowy klub!!!!!!!!Zadna z nas nie dala jej porady tylko sie dolacza.M.IN.ja...MOja corka ma 15 mies.Zasypia TYLKO przy piersi,proby skonczyly sie histeria i wymiotami.Teraz doszlo do tego,ze mala chodzi wieczorem za mna krok w krok,zebym czasem nie uciekla,a wlasciwie moj biust :-)MOze bym sie tak tym nie przejmowala,ale jestem w ciazy,no i same rozumiecie...Pozdrawiam Was,jednak razem jest razniej!!!!NataliaPS.MOja NAdia ma takie same "objawy" jak dziecko Agnieszka,tez nie wie o co chodzi z butla i smokiem.
    • Gość: Joaska Re: Cycy-jej caly swiat IP: *.* 02.10.02, 11:56
      no coz usmiecham sie tylko jak to wszystko czytam...bo tylko usmiech mi pozostaje..... ;)Jestem mama 17 miesiecznej Marysi.....ktora ma wszystkie objawy jak Wasze pociechy...no moze jeszcze tylko dorzuce..ze w nocy do cyca budzi sie co 2 godziny...i tak odkad pamietam!!!!!!!!!!!Jestem tak wymeczona i wycycana...ze nie mam sily na nic!!!!!Ale tez cenie ogromnie te chwile....bo kiedys bedziemi milo wspominac.....Marysia ma juz za soba 2 noce bez karmienia....zostala z dziadkami bo ja z mezem musialam wyjechac.....no i jakos sobie dziadkowie poradzili.....Ostatnio zostala corcia z tesciami na jedna noc......i chyba ostata...bo mam dosc nauk mojej tesciowej...KTORA NIGDY W ZYCIU NIE KARMILA PIERSIA...ze powiannam juz ostawic Marysie :( ..a przynajmniej nie karmic jej w nocy...ale ta kobieta nie zdaje sobie sprawy!!!!!..ze tego od tak zrobic sie nie da ...w koncu moje dziecko mialo cycusia co noc odkad przyszlo na swiat :) ...jak ja nie lubie mojej tesciowej.....A corcie zamierzam karmic do 2 lat...czy jej sie to podoba czy tez nie!!!I jest mi lzej, kiedy czytam Dziewczyny te Wasze posty!!Pozdrawiam :hello: Yomaha
      • Gość: Ida Re: Cycy-jej caly swiat IP: *.* 02.10.02, 20:13
        Nie martw się ja też nie lubię jak ktoś miesza się w moje metody wychowawcze.Ja jednak postanowiłam karmić tak długo dopóki sam nie zrezygnuje,widocznie nie jest jeszcze gotowy do pożegnania z cycem,myślę,że teraz wyrządziłabym mu krzywdę.Trzymajcie się.P.SCzy wasze dzieciaczki piją coś oprócz mleczka,bo mój synek NIE!
    • Gość: iwarybka Re: Cycy-jej caly swiat IP: *.* 02.10.02, 22:19
      Witajcie klubowiczki-chyba niechcaco ruszylam temat rzeke.I choc tak naprawde nie dostalam zadnej odpowiedzi,to i tak pocieszyla mnie swiadomosc,ze ten problem nie dotyka tylko mnie.Jak sie okazuje nie ma sensu sie zameczac rozpatrywaniem naszego problemu-poprostu musimy robic swoje,czyli pozwolic dalej cyckac naszym maluchom.Tak czy inaczej wszystkim Wam serdecznie dziekuje,bo juz wiem,ze jest to normalne i nie jestem kims anormalnym.Pozdrawiam wszystkie wycyckane.Iwona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka