Dodaj do ulubionych

ból brzuszka

IP: *.* 07.11.02, 15:33
Moje dziecko (2 tygodnie zycia) pare-parenascie razy dziennie zaczyna sie wyginac jakby je strasznie bolal brzuszek. Do tego puszcza czesto "gazy" a kupki robi jakby miala rozerwac pieluche (choc sa one najzupelniej prawidlowe)... Chyba to nie jest normalne... Czy Wam sie tez takie rzeczy przytrafiały? Co na to robic ??? A moze to nie brzuszek tylko cos innego???Dziekuje za rady, Rafal
Obserwuj wątek
    • Gość: Becia Re: ból brzuszka IP: *.* 08.11.02, 14:29
      U nie było podobnie,synek zanim zrobił kupkę lub kiedy miał gazy strasznie sie prężył i robił to bardzo głośno.Przyczyną tego jest niedojrzały jeszcze układ pokarmowy.Ale z czasem z tego wyrósł,myślę,że w twoim przypadku też tak będzie.Mój mały miał też problemy z odbijaniem,po jedzonku musiałam i muszę do tej pory go bardzo długo nosić,bo jeśli nie odbije do końca to strasznie się wierci i w końcu, i tak go biorę na ręce.W żołądku ma istną "rewolucję" a ma już 5 m-cy i nie wiem kiedy mu to przejdzie.Becia
      • Gość: ddd Re: ból brzuszka IP: *.* 01.12.02, 18:09
        Moja 3 tygodniowa Natalka ma tez takie same objawy. Czasem juz jak nie moge sie patrzec jak sie meczy podawalam jej lacidofil i sama pilam rumianek, nosilam na rekach, uspokajalam, to chyba trzeba przetrzymac. Kupke tez robi lejaca zlota, ale ostatnio raz dziennie i to mnie tez martwi, no chyba ze to normalne. Teraz czesciej ja klade na brzuszku na kolanach swoich i czasem w lozeczku, masuje jej rowniez poprzez ciepla pieluszke delikatnie brzuszek ale czesto sama jestem bezbronna i nie wiem co jej jest. Wlasnie spisuje na kartce co moge jesc a co nie, bo obawiam sie ze przyczyna moze byc tez jadlospis moj. Za 3 dni ide do lekarza, moze dowiem sie czegos wiecej.
    • Gość: kasiunia Re: ból brzuszka IP: *.* 01.12.02, 20:47
      Rafale, moja Majeczka miała dokładnie to samo. Okazało się że przyczyną jest ból brzuszka (akurat u niej spowodowany alergią na mleko krowie, miała też z tego powodu wysypkę na buzi), czyli kolka, na którą sposobów wiele znajdziesz na forum. U nas pomogło odbekiwanie (za każdym razem kiedy się pręży, nawet kilka razy podczas jednego karmienia) i Esputicon (kropelki), w skrajnych przypadkach grzałam jej brzuszek suszarką. No i rzecz jasna odstawiłam wszystkie potencjalnie szkodliwe pokarmy, przede wszystkim "krowę". (Twoje dziecko nie musi mieć żadnej alergii a brzuszek może go i tak męczyć, ale warto to sprawdzić). Do dziś, choć Maja się już nie uczula (bo nie ma na co po tym jak wyeliminowałam masę rzeczy z diety), bekamy kilka razy przy każdym karmieniu.powodzeniakasia
      • Gość: MelaBlonda Re: ból brzuszka IP: *.* 06.12.02, 19:14
        Mój syn ma to samo i jestem już na skraju wyczerpania, bo zaczął co prawda wrzeszczeć przy gazowaniu (gdy skończył 2 tyg), ale z rozpędu wrzeszczy prawie ciągle. I też nie wiem co robić. Lekarze nic nie stwierdzają szczególnego.
    • Gość: emama Re: ból brzuszka IP: *.* 07.12.02, 23:53
      To nic innego jak kolka. Moja córcia miała przez 2 miesiące i przechodziła bardzo boleśnie. Wypróbowaliśmy prawie wszystkie specyfiki dostępne na rynku. Trzeba robić przerwy podczas karmienia kilka razy, żeby się odbiło. Często kłaść na brzuszku. Odstawić mleko i jego pochodne. Najlepiej, żeby Mama piła kompot z czarnych jagód i jadła z tego kompotu owoce- u nas to właśnie pomogło, kolki przeszły jak ręką odjął.Pozdrawiam. Asik
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka