Dodaj do ulubionych

Banalny sposób na odstawienie:))

IP: *.* 26.03.03, 10:59
Mój Barti (8 m-cy) ma czasami takie noce że sie wręcz nie odsysa. ja z nim po prostu spię. Ostatnio jadł w nocy dwa razy a dzisiaj w nocy był właśnie na "ciągłym". Ja go tylko co jakis czas przekładam do drugiego cycusia, a nawet opracowałam metodę karmienia z dwóch cycusiów na jednym boku :). Mąz niestety wyprowadził się do drugiego pokoju, ale przynajmniej wszyscy jesteśmy wyspani
Obserwuj wątek
    • Gość: Anika Re: Banalny sposób na odstawienie:)) IP: *.* 26.03.03, 11:19
      Przepraszam, za wcześniej wcisnełam enter.Ale do rzeczy, od jakiegoś czasu rozmyślam jakby tu pozegnac cycusia z moim 16 m-nym ssakiem. Przychodze wczoraj z pracy i myśle sobie, że dla zabawy posmaruje cycusia cytryną i zobacze reakcje sowjego synka.:)Czekam, aż smyk zaczmie matkę szarpać za bluzke w poszukiwaniu pozywienia. Az wreszcie po krótkiej szarpaninie dotarł do upragnionego cycusia , a tu blee, kwaśne. Próba druga , znowu blee cos nie tak.:what: Poszedł sobie od matki, pozostawiajac źródło pokarmu na wierzchu. I do wieczora sie nim nie interesował. Od jakiegos czasu nie potrzebował pocieszyciela do zaśniecia, wiec obeszłaosie bez wiekszyhc kłopotów.Najgorszego spodziewałam sie rano, bo Michu zaraz po przebudzeniu dostawał w pysio cyca, celem dłuższego poleżenia w łożku z mamunia. Wylądaował w łóżku , ja cyk cytrynka na staży i Michu to samo - skrzywiona minka, próba druga. Misio kochany mój dał sobie spokój i poszedł do kuchni , stanął przy szafce i upomina sie o jedzonko.O rany dziewczyny, teraz tylko konsekwencja może mi pomóc.Ale pocieszam sie tym , że obeszło sie bez płaczu i krzyku, widocznie moj Mis może sobie poradzić bez cycusia.I tak mi jakoś smutno, że moje małe oczeta nie bedą sie juz we mnie wpatrywać z pozycji ssaka, nie będą zarzucać nóżek na czoło i pchać polców w usta. Jakoś nie byłam przygotowana tak do końca, ale cieze sie że przechodzi to łagodnie.mam nadzieje, że dzisiaj ise sytuacja nagle nie odmieni. Trzymajcie kciuki za nasze powodzenie.Zdam relację , jak było. Ania :hello:
      • Gość: misie_pysie Re: Banalny sposób na odstawienie:)) IP: *.* 26.03.03, 12:15
        Ania, czekam niecierpliwie na ciąg dalszy, też mam 16-sto miesięczną cycusiową panienkę i chcę już ją odstawić.Powodzenia!!!Yoostina
      • Gość: Sylwia77 Re: Banalny sposób na odstawienie:)) IP: *.* 26.03.03, 21:34
        Je tego też próbowałam, ale niestety okazało się, że mój syn jest wielkim fanem cytryny. Powinnam wcześniej zdać sobie sprawę, ze tak może być bo on lubi dosłownie wszystko:oliwki, wątróbki, ogórki kiszone i konserwowe, szczypiorek, nawet zje jajecznicę którą mąż sobie robi-obficie posypana ostrą papryką i żółtym serem(brr).Pozdrawiam Sylwia
        • Gość: AaniaM Re: Banalny sposób na odstawienie:))-troche do sylwii IP: *.* 27.03.03, 16:25
          Moja Justynka mogła by się umówić z twoim synkiem na kolację, menu: szczypior, cebula, wątróbki, flaki, papryka, cytryna i tym podobne atrakcje.U nas też sposób na cytrynę nie miał by szans na powodzenie.Ania i Justynka (26 miesięcy - wielbicielka cycya)
      • Gość: asia_t Re: Banalny sposób na odstawienie:)) IP: *.* 28.03.03, 09:47
        Aniu, trzymam kciuki! Ja też właśnie odstawiam 16miesięczne ssaki. Tyle że... dzisiaj rano o 5 sie złamałam, Kamil jednak nie umie się samodzielnie odstawić, nie byłam w stanie szykować mu żarcia o tej porze... :-( dałam cycka, a moje dziecię tak błogo ssało... potem odpadł jak pijawka nażarta (nie wiem,czym on się tak delektował, niewiele tam już jest) - i miał minę... jakby Wam to opisać, żeby nie znaleźć tego potem na gazetowym FOF? :lol: taka błogość spokojna sie mu potwarzy rozlała... :-) asiaT
        • Gość: MonikaS. Re: Banalny sposób na odstawienie:)) IP: *.* 28.03.03, 10:50
          Asiu, jesteś słodka!I wcale nie jesteś twarda :) A tu trzeba!Majka jednak czasem też mi jeszcze szuka cyca, a ja mam taką ochotę ulec...
      • Gość: nutka Cytrynę można zastąpić IP: *.* 01.04.03, 00:32
        Gratuluję sukcesów i samozaparcia.Mamom "wszystkożerców" pragnę coś podpowiedzieć. Piersi można posmarować czymś innym. Podpowiedziała mi to koleżanka, pediatra oczywiście pozwolił. W aptece kupiłam "Krople gorzkie" - kropelki żołądkowe, które są po prostu gorzkie. Maleńka kropla wystarczy na posmarowanie obu piersi i napewno małemu ssakowi nie posmakuje (i nie zaszkodzi).To był mój środek pomocniczy na odstawienie dwójki - obecnie 9-cio oraz 3-letnich dziewczynek. PolecamTrzymam kciukiBeata
    • Gość: Anika Re: Banalny sposób na odstawienie:)) IP: *.* 27.03.03, 09:40
      DZień drugi.Musze przyznać, ze Mihcu wczoraj troche protestował, ale myśle że dlatego, ze jak wróciłam z pracy to własnie sie obudził i przyzwyczajony do pospaniowego cyckania był troche zaskoczony moją odmową i :cry:Ale szybko go udobruchałam , po czym ubraliśmy sie i na dworek co by Misiowi dziwne myśli związane z maminym cycusiem nie przychodziły do głowy. Po powrocie łatwo dał sie odciągnąc od niecnych zamiarów ;) .Wieczórem troszkę popłakał, ale to bardziej z powodu tego, że nie chciał iśc spać.Nastał poranek, godz 6.30 i Misio ląduje w naszym łóżku i o dziwo :ouch: dotkńął palcem cycusia, uśmiechnął sie , przytulił do mamay i sobie chwilę poleżelismy.Po czym udaliśmy sie do kuchni aby dac Miskowi coś jeśc. Dziewczyny wiec chyba mi sie uda :bounce: i to bez wiekszych problemów. Jedyne co nie pozwala mi zapomniec to bolące piersi, i taką miałam wczoraj ochotę, przystawić Miśka do piersi aby mi wypił to zbierające sie mleczko, och jaka by był ulga. Troche odciągam, ale nie chce tez za duzo, bo wiadomo mleko bedzie sie dalej produkować.Pozdrawiam gorąco Ania
    • Gość: misie_pysie Re: Banalny sposób na odstawienie:)) IP: *.* 28.03.03, 01:31
      Trzymam kciuki I czekam na opis dnia trzeciego ;)Nie wiem, czy u mnie się to da zastosować, bo Zuza jest alergikiem i jak pomyślę o cytrynie...Muszę to przemyśleć.PozdrawiamYoostina
    • Gość: Anika Re: Banalny sposób na odstawienie:)) IP: *.* 28.03.03, 09:09
      No to oto dzień trzeci.Powiem krótko, mamy już to chyba za sobą :bounce:Po powrocie z pracy szybciutko na dworek.A po powrocie z dworku Misiak ani razu nie upomniał sie o cycusia. Wieczorem ładnie zasnął. Za to ranek był trochę przykry, bo Misiak obudził sie o 6 rano, chciałao mu sie jeszcze spać, a na rączkach nie dało rady go uśpić i był płacz. teraz pozostaje nam tylko nauczzyć sie usypiać przytulonym do mamy. najgorsze w tym jest to , że zawsze mogłam z Miskiem przyczepionym do cycusia pospać jeszce z godzinkę, a terza podudka - wstać Miśkowi jeść dać :lol:Ale przyzwyczaimy sie do tego.Tak wiec to chyba koniec naszej cycusiowej przygody, pozostają tylko wspomnienia :( No ale przecież Misiek to duży facet i poradzi sobie bez cysia. :hello:Aniaz niecycusiowym już Michałkiem
      • Gość: Anna.M Re: Banalny sposób na odstawienie:)) IP: *.* 29.03.03, 01:02
        Ja zrobilam dokladnie to samo z pelnym sukcesem. :bounce: To sposob ktory jeszcze stosowala moja babcia! Co mi sie w tej metodzie podoba to to, ze dziecko nie czuje sie odtracone przez mame (przeciez one nie rozumieja dlaczego wczoraj mama dala a dzisiaj juz nie) tylko dziecko samo rezygnuje z piersi.U mnie bylo o tyle gorzej, ze moja 15-miesieczna corcia budzila sie mnostwo razy w nocy i zasypiala tylko przy cycusiu (z mama w lozku oczywiscie). Kilka nocy wytrwale smarowalam cytryna. Czasem Olivia sie skrzywila ale dalej pila, czasem wcinala jakby nigdy nic ale niektore posilki opuszczala. Po chyba 3 dniach smarowania a takze tlumaczenia, ze cycuszki sa juz nie dobre :craz:, ze Olivia jest juz duza i juz nie potrzebuje, zaczela pokazywac na nie nasladujac moja skrzywiona mine i kiwiac "nie". Minelo juz 3 tygodnie od tamtej pory. Moja mala nadal piszczy z zachwytu :love: kiedy widzi ubierajaca sie mame, przychodzi, dotyka, kiwa "nie" i idzie do swoich zajec. Mysle,ze jej troche zal, ale chyba bardziej zal jest mamusi. Jedno z najpiekniekszych doswiadczen w moim zyciu dobieglo konca... ale glowa do gory... do nastepnego razu!!A co do odciagania pokarmu to sie nie martw i tak nie odciagniesz tak duzo jak wypijal maly wiec mleczko bedzie zanikac. Lepiej dac im troche ulzyc (ale odciagaj coraz zadziej) niz ryzykowac zapaleniem.Zycze powodzenia wszystkim mamom i pociechom zegnajacym sie z cycuchem!! :hello:
        • Gość: MartynaKinga Re: Banalny sposób na odstawienie:)) IP: *.* 01.04.03, 17:25
          a ja powiedziłam mojej córeczce, że cysio zachorował i posmarowalam go maścią (bepanthen). W dzień jest dzielna ale rozregulowała się ze spaniem. Dużo sie przytulamy i noszę ja na rekach. Najgorsze są noce - Pierwszej nocy skapitulowałam- dałam jej 2 razy cyca. Dziś druga noc. znowu będzie płacz za cycem. Chyba posmaruję jakimś maścidłem lub musztardą. Czy macie jakiś sposób na zaprzestanie karmienia nocnego???? moja córa przez sen szuka cysia i płacze. Serce się kraje. Podobno nocne karmienia można zostawić troche dłuzej.
    • Gość: Anika Re: Banalny sposób na odstawienie:)) IP: *.* 01.04.03, 20:41
      No to mogę powiedzieć , że odniosłam sukces i przygoda z cycusiem jest już za nami. Wyorażałam sobie to gorzej , a okazało sie że Misio znióśł to dzielnie. No i na pewno dużo pomogła nam słoneczna pogoda, Misiek duzo przebywał na dworze i zapominał o przyjacielu:)Chociaż powiem, że czasem brakuje mi cycusia zwłaszcza jak mam położyć Miśka spać w dzień ( w weekend strasznie histeryzował jak miał iśc spać, a ja niczym nie mogłam go uspokoić) No i czasem nie mogę uwierzyć , że moj Misio jest już taki duży i może obejśc sie bez maminego cysia. Tak więc możecie mi pogratulować. A wszytskim innym mamom szykującym sie do odstawienia życzę dużo samozaparcia i powodzenia.To był piękny okres w moim macierzyństwie i teraz już wiem , że każdą mamę będegorąco zachęcała do karmienia piersią, chociaż początki bywaja trudne...Ania z Misiem
    • misie_pysie Re: Banalny sposób na odstawienie:)) 02.04.03, 20:43
      No i zdecydowałam się.

      Od soboty cycusie zachorowały na musztardę. Zuza zniosła to dzielniej ode mnie
      (mąż na początku mnie pilnował, żebym się nie złamała i gdyby nie On...)

      Czasami były problemy w nocy ale myślałam, że będzie dużo gorzej.

      Generalnie sposób jest genialny i gorąco go polecam.

      Justyna+ 16-sto mieisęczna, niecycusiowa już Zuza.
    • aga.zg Re: Banalny sposób na odstawienie:)) 08.04.03, 21:16
      mój mały ma prawie 15 mies. i zasypia w nocy tylko przy cycu, ale
      zauważyłam ,że w dzień jak jestem w pracy czyli mnie nie widzi to asypia bez
      problemu tylko jak ja jestem to........ech...szkoda gadać -tylko cyc i nic poza
      tym.a w nocy juz mu kiedyś próbowałam dać butelkę z wodą ale była rozpacz i
      potworny krzyk więc skapitulowałam.ale mówiąc szczerze mam juz dość karmienia
      bo on i tak sie nie najada tylko ssie jak smoczek.więc chyba od piątku wieczora
      zacznę może te smarowania z cyctryną???sam już nie wiem ....powiedzcie mi tylko
      czy takie drastyczne odstawienie nie wpłynie na jego psychikę???chodzi mi czy
      mały nie będzie może jakiś nerwowy ???....
    • ccleo Re: Banalny sposób na odstawienie:)) 19.04.03, 08:50
      HEj
      no wlasnie mam ten problem obecnie: Michasia ma 10, 5 mies. i MUSZE skonczyc ja
      karmic, bo msuze zaczac brac moje leki na alergie.. (i tak jzu przeciagam w
      nieskonczonosc powinnam zaczac je brac wmarcu!!) w dzien jej juz nie karmie,
      za to od wieczora do rana trwa polka-galopka z karmieniem w roli glownej:))
      OStatnio udaje mi sie uspic ja be zkarmienia w ciagu dnia i pomyslalam ze moz
      ei wnocy sie uda, ale tylko raz na cala noc tak sie da- po pierwszym
      przebudzeniu... nie wiem czemu..
      nie chce smarowac sie musztarda itd bo czyatalamz e to enizbyt dobry sposob,
      nie chce tez wyjechac , zniknac itd... chcialam zeby np. maz podawal ejj
      butelke z woda czy cos... ale moja przyjaciolka powiedziala ze ona tak nie
      mogla - wyszla z zlaozenia, ze nie mzoe dziecku odbeirac jeszcze siebie- bo juz
      mleczko zabiera, atu ejszcze jej by nie bylo tylko nagle tata i butelka..
      sama nie wiem jakt oz robic.. chyba po prpostu nie dam ejj mleczka i bede
      nosic, przytulac i ...sluchac wrzasku :(((
      czy ktos podobnie to rozwiazal??
      pa
      cleo
    • miwik Re: Banalny sposób na odstawienie:)) 24.04.03, 12:19
      moj synek wlasnie skonczyl roczek. Chcialabym juz skonczyc karmienie, ale on
      wlasciwie nie chce nic innego pic. Piersi w ciagu dnia domaga sie przed
      spaniem, no i kilka razy w nocy. Wieczorem zasypia bez problemu.
      Nie toleruje w ogole butelki, ani smoczka. Probuje podawac mu picie na
      lyzeczce, ale czasem wypije moze 3-4 i na tym koniec. Poza tym je bez
      wiekszych problemow. Szesc lat temu bez zadnych trudnosci przestalam karmic
      roczna coreczke, a teraz nie wiem, jak to zrobic.
      Nie wiem tez jakie najlepiej mleko mu potem podawac.
      pozdrawiam, Asia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka