oniemiałam!!!

02.02.07, 18:15
Pani Moniko - usłyszałam od doświadczonej położnej, ze ssanie palca jest tak
samo "groźne" dla techniki i apetutu malucha jak smoczek?! prawda czy mit?
Fakt faktem, że synek od tygodnia doskonale trafia kciukiem do buzi i
wykorzystuje każdą wolną od zabawy chwilę na trening a ja zauważam spadek
chęci jedzenia ale może to sprawa infekcji (znowu zapalenie tym razem
krtani). przecież ssanie palca to natura...
    • pasik5 Re: oniemiałam!!! 03.02.07, 12:15
      ssanie palca może doprowadzić do zniekształceń zębów i palców,ostrzegam, znam
      dziewczynkę ma 9 lat dalej ssie palce,czeka ją leczenie ortodontyczne,wygląda
      strasznie,taka to natura
      • agesa Re: oniemiałam!!! 03.02.07, 13:23
        Mój również ssał namiętnie. Trafiał kciukiem do dziubka najlepiej na świecie.
        Przeszło samo, nawet nie wiem kiedy. Teraz ma prawie rok. Pewnie, ze zdarzają
        się skrajne przypadki, ale to nie znaczy, że każdy musi być taki. Bez paniki!
        • eps Re: oniemiałam!!! 03.02.07, 22:37
          mój synek jak opanował działanie rączek to pchał paluszki do buzi non stop,
          czasem ssal. Po jakims czasie jak nauczył sie czegoś nowego ssanie palca
          przestało byc atrakcyjne. Przez cały ten czas nie zwuwazylam żeby technika
          ssania sie choćby odrobinę pogorszyla.
    • zuziazosia Re: oniemiałam!!! 03.02.07, 23:23
      Moja córka miała 4m-ce kiedy zaczęła ssać kciuk prawej rączki.Była wtedy
      spokojna i szczęśliwa- zrobiła sobie smoczek.(Smoka zwykłego nie
      chciała).Słyszałam o wadach zgryzu u dzieci starszych, które ssały długo
      kciuk.Postanowiłam z tym walczyć.Najpierw nakładałam jej rękawiczkę -jakoś
      działało ale potem ona się zorientowała i ją ściągała nawet nocą.Wreszcie
      wpadłam na pomysł-kciuk kleiłam delikatnym plasterkiem - ona nie potrafiła go
      odkleić i po pewnym czasie o kciuku zapomniała(plaster ściągnęłam), gdy znów go
      ssała - znów plasterek.Po dwóch miesiącach problem zniknął.O kciuku zapomniała!!!
    • monika_staszewska Re: oniemiałam!!! 05.02.07, 15:35
      Dla techniki ssania raczej groźne nie jest. Co innego dla zgryzu, szczególnie
      jeśli ssanie trwa lata całe, ale nie zawsze tak jest, bywają dzieci, które po
      kilkumiesięcznej fascynacji kciukiem porzucają go nagle i to bez żalu.
      Natomiast bywa tak, że dziecko zajęte ssaniem kciuka "zapomina", że czasami
      trzeba coś zjeść. Tak się może zdarzać u cztero, pięciomiesięcznych niemowląt,
      które są tak zajęte oglądaniem świata, że o przyziemnych czynnościach myśleć
      nie mają czasu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Pełna wersja