Dodaj do ulubionych

Pani Moniko!!! Pomocy!

10.02.07, 20:46
Witajcie!


Czytałam wątek o skazie białkowej dotyczący diety(ten w często zadawanych
pytaniach). I mam pytanie: czy nie lepiej jest przejść na butlę, kobiety,
które wracają do pracy przechodzą na modyfikowane mleka i szybko rozszerzają
dietę dziecka i jest ok. Mojej córeczce skaza wyszła szybko i położna
powiedziała, że to to i mówiła, żebym nie piła mleka i pochodnych oraz jadła
jaj. Dopiero miesiąc temu zaczęłam grzebać na internecie na ten temat i
umówiłam się do alergologa (wizyta za 2 tyg.), ale muszę sie przyznać, że
czuję, że nie podołam, czy to takie straszne odstawić małą od piersi.
Uwielbiam karmić ja piersią, ale męczymy się obie i jest mi bardzo żle, bo
zaczynam się dręczyć i mieć wyrzuty sumienia, jak patrze na jedzenie... Poza
tym, czuję, że mi brakuje witamin, przecież ta dieta wyklucza prawie
wszystko, czy moje mleko jest wówczas lepsze od modyfikowanego? Córeczka ma
kolki to ograniczam się do ziemiaków, chleba, sałaty, brokułów, marchwi, ale
to kropla w morzu...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pufatek3 Re: Pani Moniko!!! Pomocy! 10.02.07, 21:45
      Witaj, ja jestem na takiej diecie od 3 miesiąca życia córci, która za tydzień
      kończy roczek. Wykluczyłam cały nabiał + mięso w kurczaka i wołowe, oraz
      pieczywo białe (konkretniej unikałam białych bułek). Badania krwi wychodziły mi
      bardzo dobre, moje samopoczucie też jest całkiem ok. No ale najlepsze w tym
      jest to, że moje mleczko jest bardzo wartościowe o czym świadczy dobry wygląd
      mojej córci (waży ok. 13kg) i to, że widzę iż ona sobie całkiem spokojnie nim
      pojada. Od jakichś 2 miesięcy zdarzy mi się podjeść tam co nie co i różnie to
      jeszcze bywa, czasem po jakimś produkcie ją wysypie, a po innym z kolei nie ma
      nic. Generalnie zamierzam odstawić cycysia za tydzień, ale nie wiem czy mi się
      uda, bo obie ciągle to jeszcze lubimy, a poza tym boję się tego lamentu, że
      cycusia już nie ma.
      Podsumowując; jedzenie lub też nie-jedzenie nabiału nie ma wpływu na
      wartościowość Twojego mleczka!! Ono jest tak samo wartościowe bez nabiału jak i
      z nabiałem.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko!!! Pomocy! 12.02.07, 19:01
      Oczywiście, że można przejść na butlę, w której będzie mleko modyfikowane lub
      hydrolizat białek mleka krowiego (zwykłe modyfikowane wszak nie nadaje się dla
      ludzików z alergią na mleko krowie) czy wręcz mieszanka elementarna. Ale w
      sytuacji gdy dziecko może być karmione maminym mlekiem lepiej jest podawać
      pierś (czy mleko odciągane butelką) spokojnie poszukując winowajcy w diecie
      mamy. Nie zawsze, a właściwie należy powiedzieć że rzadko potrzebna jest bardzo
      ograniczona, ścisła dieta, więc jak już uda się znaleźć winowajcę (to może
      niestety dosyć długo trwać), mamy dieta nie musi być nudna, jednostajna, nie
      dostarczająca organizmowi kobiety wszystkich potrzebnych składników. Mleko
      ludzkie ma mnóstwo bardzo cennych składników, które wspomagają układ pokarmowy
      i odpornościowy na wielu frontach, a dla dziecka (szczególnie alergicznego)
      taka pomoc jest nie bez znaczenia.
      No, ale ostateczna decyzja czy kontynuować karmienie piersią czy przejść na
      mieszankę należy do mamy/rodziców.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka