Dodaj do ulubionych

miesiączka a ilość mleka

11.02.07, 18:24
z dnia na dzień zauważasz spadek laktacji, trwa to kilka dobrych dni, jesteś
w stresie, bo nie ma czym karmić dzidzi, czasem dodatkowo jeszcze nie dość,
że mało mleka, to maluch odmawia ssania i odwraca się tyłem do piersi....no i
wtedy dostajesz miesiączkę,wszystko jasne,czasem niespodziewaną ,bo przy
karmieniu piersią są one w nie zawsze regularnych odstępach....czyżby to
wszystko z tego powodu?! oficjalnie twierdzi sie, że nie!że miesiączka nie ma
wpływu na poziom laktacji, ale z autopsji i licznych bardzo wątków na tym
forum wiemy, że jest inaczej...jednak wciąż się temu zaprzecza,zarówno znawcy
tej dziedziny jak i matki karmiące, które nie mają z tym problemu, dla nich
sprawa jest oczywista, a jednak nie koniecznie:

niedawno dowiedziałam się od jednej pani, która jest doradcą laktacyjnym, że
miesiączka może mieć jednak wpływ na laktację: nastepuje bowiem zatrzymanie
wody w organiźmie, stąd obserwujemy obniżoną produkcję mleka; zmienia się też
podobno smak mleka :zawiera więcej sodu, dlatego mały znawca maminego mleka
odrzuca nowy smak, a po kilku dniach zmagań i stresu wszysko wraca do normy...

nie każda miesiączkująca i karmiąca piersią mama tego doświadcza , każda
kobieta inaczej pzechodzi okres(jedne mają zespół napięcia
przedmiesiączkowego inne nie, jedne obficie krwawią inne skąpo itd. itp) u
każdej inaczej działają hormony, a już najlepszym dowodem tego jest to ,że
jedne mają okres gdy karmią a inne w ogóle, chociąż tak samo często
dostawiają dziecko do piersi,nie da sie tego inaczej wytłumaczyć, ale
zaprzeczac temu też nie można...
Obserwuj wątek
    • maff1 Re: miesiączka a ilość mleka 11.02.07, 20:00
      > niedawno dowiedziałam się od jednej pani, która jest doradcą laktacyjnym

      ale nie jest międzynarodowym konsultantem laktacyjnym IBCLC.
      Więc nie wie, ale mówi.
      > oficjalnie twierdzi sie, że nie!że miesiączka nie ma
      > wpływu na poziom laktacji,
      nie ma wersji oficjalnej i nieoficjalnej. Jest jedna wersja - ze nie stwierdza
      sie korelacji pomiedzy miesiaczką a karmieniem. I tyle.
      Natomiast laktacje zaburza wiele rzeczy:
      1. picie zbyt duzej ilosci płynów - powyżej 2,5 l dziennie,
      2. picie za małej ilosci płynów
      3. brak regularnosci w karmieniu piersią
      4. karmienie jedną piersią na jedno karmienie (ale nie zawsze)
      5. stres (powinien byc na 1 miejscu listy)
      6. czynniki psychiczne - np. "parcie" na laktacje yj. ze musi być. Zazwyczaj
      powoduje odwrotny skutek.
      7. i wiele innych...
      ale nie miesiączka.
      • elsy Re: miesiączka a ilość mleka 11.02.07, 20:43
        a jakie to ma znaczenie, że nie jest międzynarodowym konsultantem laktacyjnym
        IBCLC ???? też jedźi na szkolenia, sama tego nie wymyśliła, sądzisz, że co
        szkolenie to inna teoria? no nie wiem, jak na razie nie stwierdziłam
        sprzeczności z tym co można się dowiedzieć np. tu na forum eksperckim...
        zainteresowało mnie po prostu to co powiedziała, bo może by to w końcu
        wyjaśniło wiele tym, których problem ten dotyczy.....
        • maff1 Re: miesiączka a ilość mleka 11.02.07, 21:26
          może i jeżdzi na szkolena, ale by miec kompletną wiedzę nt laktacji warto
          uzyskac certyfikat IBCLC. Kurs konsultanta jest drogi (kilkanascie tysiecy zł)
          trwa kilkanascie miesiecy i jest potwierdzony "miaźdżacym" maratonem
          egzaminacyjnym.
          ale w zamian konsultant ma wiedze niedostepną nawet lekarzom.
          Niestety wielokrotnie laktacja zajmuja sie połozne które twierdzą ze skoro
          pracują w zawodzie 10 lat, to moga byc doradcami. Zazwyczaj swoją wiedze
          opierają na zdobytym doswiadczeniu, ... wybadz, ale takie doswiadczenie to
          kilka procent wiedzy jaką powinie doradca pozyskac. Kilkudniowe szkolenia tego
          nie uzupełnią.
          I jeszcze jedno - literatury fachowej w jezyku polskim tez nie ma - to co jest
          wydawane to tylko zbiór najpotrzebniejszych informacji.

          > a jakie to ma znaczenie, że nie jest międzynarodowym konsultantem laktacyjnym
          > IBCLC ????

          wiec jak widzisz, MA!

          (na marginesie: p.Monika tez nie jest konsultantem, ale nalezy do tej bardzo
          nielicznej grupy połoznych poszukujacych - i gdyby chciała z powodzeniem
          uzyskała by stosowny certyfikat)
          • elsy Re: miesiączka a ilość mleka 12.02.07, 00:18
            ja jednak nie dawałabym głowy za totalną kompetencję tychże certyfikowanych
            konsultantów, opowiem Ci coś :
            w moim województwie są dwie takie panie konsultantki z certyfikatem IBCLC
            (namiary znalazłam w internecie), z obiema z resztą miałam spotkanie w związku
            z moimi problemami na początku karmienia, otóż jedna z nich doradziła mi
            dokarmiać dziecko BUTELKĄ, ażeby sprawdzić, ile mu brakuje mleka ode mnie; już
            sam pomysł jest niedorzeczny wg mnie, a co dopiero metoda czyli butla-wszak to
            początek końca karmienia piersią, nie wiem skąd ona wzięła ten sposób, ale
            matki ślepo ufające w skuteczność pomocy takich certyfikowanych głów na pewno
            to stosowały i pewnie często tego pożałowały, ja byłam już po przejściach z
            butlą i wiedziałam czym to grozi przynajmniej w moim wypadku, mówiłam jej to,
            ale ona swoje, żeby się nie bać itp., jeśli sama sobie ten sposób wymyśliła, to
            niestety nie wyklucza faktu,że popsuła wizytówkę tym konsyltantom....nie
            wspominając o zaufaniu...
            druga pani natomiast była całkiem do rzeczy...


            ...tak więc do wszystkiego trzeba mieć dystans i intuicję
            • magusiape Re: miesiączka a ilość mleka 17.02.07, 22:23
              Dziewczyny,mam córcie ma 2 miesiace i chcę powiedzieć, że własnie miałam
              dokładnie wszystkie objawy-spadek laktacji, akurat wypadło wazenie dziecka i
              przybrało 300 g na 3 tygodnie,więc mało, od 2 dni dzidzia sie odwraca od cycka
              z płaczem, chce jeść co 1,5godz (wcześniej co 3),aż nagle dzisiaj rano dostałam
              miesiaczkę...i powiem jeszcze, że mi przyszło na mysl wczesniej już, że to
              kwestia jakiejs zmiany hormonalnej - te zaburzenia laktacji,zajrzałam tu, żeby
              rozwiać wątpliwości.A co na to Pani Monika?
            • maff1 Re: miesiączka a ilość mleka 18.02.07, 15:50
              elsy napisała:

              > ja jednak nie dawałabym głowy za totalną kompetencję tychże certyfikowanych
              > konsultantów,

              ja tez nie. Ale prawdopodobieństwo trafienia na osobe niekompetentną wsród
              połoznych nazywających siemie doradcami jest bardzo duże.

              > sam pomysł jest niedorzeczny wg mnie, a co dopiero metoda czyli butla-wszak
              to
              > początek końca karmienia piersią,

              nooo, to dośc pochopne stwierdzenie. Butelka jest wielokrotnie niezbedna przy
              karmieniu piersią - wsytuacji gdzy dziecko nie przybiera na wadze. Ale, butleka
              powinna mieć smoczek z małą dziurką. Najlepsza do tego celu jest butelka Avent
              ze smoczkiem 1, gdyż smoczek aventu jest najmniej zaburza odruch ssania. A mała
              dziurka (nr1) zmusza dziecko do pracy by zassać pokarm.
              Przestawienie sie z tej butelki na piers nie stanowi zazwyczaj problemu.

              Mysle ze Ty generalizujesz sprawy poprzez swój jednostkowy przypadek
              A z konsultantami jest podobnie jak z lekarzami którzy kończą te same studia, a
              reprezentują odmienny styl pracy. I odmienne podejście do pacjenta.
              • elsy Re: do maff !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 17:48
                właśnie butelką Aventu z najmniejszą dziurką dokarmiałam i moje dziecko zaczęło
                odwacać się od piersi, prężyć jak przestało samo mleko jej lecieć - dobrze, że
                się na czasie zorientowałam dlaczego tak się dzieje i zdążyłam w porę odstawić
                butlę, i na pewno nie po to, żeby ją potem na nowo wprowadzać jak mi głupio
                doradziła ta konsultantka i popełnić ten sam błąd...?????

                a jeśli chodzi o dokarmianie nieprzybierającego na wadze dziecka może się
                odbywać na wiele innych sposobów, jak z resztą robi to mnóstwo mam ; nie
                żartuj, że myślisz, że tylko butelką się dokarmia ???
                owszem,są dzieci, którym butla w niczym nie przeszkadza, ale niestety większość
                żegna się z cycusiem w ten sposób....i se ne wrati....



                nadal sądzisz, że jest to mój jednostkowy przypaek?
                • maff1 Re: odpowiedz 18.02.07, 23:26
                  jak zwykle prawda lezy po srodku.

                  > owszem,są dzieci, którym butla w niczym nie przeszkadza, ale niestety
                  większość żegna się z cycusiem w ten sposób

                  bo to jest tak - sadząc po tym forum wiekszośc tak ma.
                  Gdyby było forum dla mam zadowolonych, które nie mają problemów i które
                  chciałyby jeszcze o ty m pisac - to zapewne mozna by wyciągnąć wniosej ze
                  wiekszośc kobiet nie ma problemów laktacyjnych. itd.
                  Było wiele przypadków opisanch na tym forum dzieci dokarmianych butelką które
                  bez problemu powróciły do karmienia piersią. Zreszta źle sie wyrazam - one nie
                  powróciły, po prostu oprócz piersi dostawały dodatkową porcję mleka z butelki
                  by prawidłowo przybierać na wadze, i rozwijać się.
                  Uwazam ze karmienie piersia i problemy z tym zwiazane nie dają sie wpisac w
                  proste ramy ksiązkowych zasad. Każde dziecko jest inne, kazda piers także,
                  odmienne charaktery i to wszystko składa sie na jakiś problem. Którego
                  konsultant czy lekarz nie zawsze dostrzeże całościowo.
                  Ty piszesz o "wiekszości" - masz dostep do jakiś opracowań na ten temat? czy
                  tylko polegasz na swoim przypadku i kilkunastu zasłyszanych?
                  uwazam ze to ryzykowne stwierdzenie że "większość żegna się z cycusiem w ten
                  sposób".
                  Ale naturalnie zgadzam sie z tezą ze wprowadzenie smoczka może zaburzyć
                  laktację. ale czy napewno u wiekszośći?
                  Sama oceń czy twój przypadek i kilkanascie zasłyszanych to wiekszość.
                  ja napewno o to spierać sie nie bedę. Ani z Tobą ani z nikim innym, gdyż uwazam
                  ze kazdy ma prawo do własnej oceny. Tym bardziej jesli dotyczy to nas osobiście
                  i naszego dziecka.
                  serdecznie pozdrawiam.
        • synek28 Re:Do maff1 19.02.07, 11:00
          Maff1 oty jestes taka miedzynarodowa konsultantka że wisz dokładnie iż
          miesiączka nie ma wpływu. Dziwczyno trzeba miec troche oleju w głowie zeby
          zauważyc że wiekszość dziewczyn ma z tym problem i jednak wiąże się problem
          kryzysu laktacyjnego z okresem. No ale ty chyba jestes jakims ekspertem ze tak
          łatwo zaprzeczasz.
          • maff1 Re:Do maff1 19.02.07, 13:04
            nie jestem konsultantem.
            Natomiast co do reszty masz racje - wiekszośc (a nawet wszystkie) kobiety w
            Polsce karmiacwe piersią mają problemy laktacyjne, ich dzieci maja problemy z
            przyrostem wagi ..itd. Naturalnie sadząc po wpisach na tym forum.
            Przeczytaj uwaznie mój poprzedni wpis, zamiast unosic sie gniewem.
            Mam swoje zdanie w temacie, ty masz swoje - a ze mamy rózne? cóż w tym złego?
            • elsy Re:Do maff1 19.02.07, 13:55
              sama pisałaś, że nie ma wersji oficjalnej i nieoficjalnej w tym temacie; co
              jest równoznaczne z tym, że nie chodzi tu również o posiadanie własnego zdania
              na temat wpływu miesiączki na laktację, tu chodzi o prawdę, jak jest w
              rzeczywstości, bo teoria mija się z praktyką i nam chodzi o to, żeby w końcu
              temu nie zaprzeczać ,skoro życie inaczej pokazuje, a nie o prawo do własnej
              opini, bo to nie jest polityka...
              dlaczego nikt nie chce w końcu wyjaśnić naukowo tego faktu i zająć sie tym
              problemem oficjalnie, przebadać to jeszcze raz a dobrze,widać nie wszystkie
              kobiety tak samo "bezboleśnie" przechodzą okres podczas laktacji,najwyzszy czas
              przestać temu zaprzeczać:(

              a już najlepiej by było w ogóle niemiesiączkować w czasie karmienia piersią...i
              te mamy mają wszelki kłopot z głowy.....
    • fiamma75 Re: miesiączka a ilość mleka 18.02.07, 10:31
      U mnie okres nie ma wieksszego wpływu na laktację (miałam już 2 x), jedynie raz
      młoda jadła rzadziej, ale wiele moich znajomych doswiadczyło spadku laktacji w
      czasie okresu.
    • antosiczek Re: miesiączka a ilość mleka 18.02.07, 11:16
      Dobrze, że natrafiłam na ten wątek. Od dwóch, trzech dni poszukuję informacji
      jak pobudzić laktację, bo pokarmu coraz mniej- no i może znalazłam odpowiedź-
      jestem w trakcie okresu...
      • elsy Re: do antosiczek 18.02.07, 17:36
        jak Ci się skończy okres, to wszystko powinno wrócić do normy....możesz tak czy
        siak po karmieniu sobie nawet na sucho stymulować po kilka minut każdą pierś,
        bo jak masz mniej mleka to dzidziuś może zbyt krótko ssać ,więc sobie dodatkowo
        popracuj, bo nie zaszkodzi...daj znać po okresie co słychać, czy
        mleczko "powróciło", pozrawiam:)
        • synek28 Re: do elsy 19.02.07, 11:11
          Witaj!
          Ja mam okres odkąd mój synek skończył 8 miesięcy i też ten sam problem co
          miesiąć. Okres - kryzys laktacyjny- niechęć dziecka do piersi. Okres sie kończy
          wszystko wraca do normy. Ale jak wiesz niektóre dziewczyny sa tak ograniczone
          że slepo wierzą w to co pisza w tak zwanej literaturze fachowej i beda uparcie
          stać przy swoim.
          Pozdrawiam
          • magusiape do synek 28:) 19.02.07, 14:03
            Ja też doświadczyłam tego problemu i jestem pewna że jedno z drugim ma związek.
            Niestety,pani monika,która jest ekspertem na tym forum tłumaczy wszystkim
            rówież, że związku żadnego nie ma.Ciekawa jedtem argumentów, dowodów,które
            przemawiaja za jej tezą.Na pewno nie wszystkim dokucza kryzys
            laktacyjny "okołomiesiaczkowy", alena miejscu niektórych ekspertów nie byłabym
            taka pewna siebie :))Pozdrawiam.
    • angelika19821130 Re: miesiączka a ilość mleka 06.07.18, 22:23
      Również mam ten problem. Modlę się o koniec miesiączki, a to dopiero pierwszy dzień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka