Dodaj do ulubionych

uzaleznienie od piersi

23.04.07, 15:44
moze ktos mi doradzi jak poradzic sobie z uzaleznieniem mojego synka.sebastian
jest pogodnym zdrowym 9 miesiecznym bobasem, odkad wyszly mu pierwsze zabki
odrzucil smoczek i butelki. obecnie nie chce pic ze smoczka a i z kubeczka
ciezko jest mi go napoic.najchetnie pil by tylko mleko i to mije. zadne inne
mu nie smakuje.najgorsze jest to ze w nocy budzi sie co 2 godziny aby
potrzymac piers, bo na pewno nie jest glodny. kiedy odmawiam placze i nie
odpuszcza. po 2 godz. walki zawsze mu ustepuje. czy ktos wie jak temu
zaradzic? czy mozna dziecku w tym wieku podac krowie mleko?
Obserwuj wątek
    • karina9918 Re: uzaleznienie od piersi 23.04.07, 18:29
      A jakbyś nie mogła karmić? Powalcz z nim trochę. Dawaj mu w butelce swoje
      mleczko, dobierz jak najlepiej smoczek, jak chcesz karmić innym mleczkiem, to
      może dosyp troszkę glukozy, będzie słodsze i maluszkowi napewno posmakuje. Jak
      odstawiałam moją córeczkę też miałyśmy troszkę problemów, ale nie ustępuj. Może
      nie podgrzewasz mleczka?
      Przytul go mocno do nagiej piersi i po prostu zamiast niej podaj mu smoczka. U
      mnie to zadziałało.
      • mika_p Re: uzaleznienie od piersi 23.04.07, 19:10
        Aleś wymyśliła! Słodzić mleko, i co jeszcze? Może batonik na zagryzkę? A
        nowowyrośnięte ząbki niech szlag trafi, i niech szlag trafi zdrowe
        rpzyzwyczajenie do mało słodkiego smaku, nie ma to jak czarnozębny grubasek,
        ale za to pijący z butelki, a nie z piersi!
        A uczenie dziewięciomiesięczniaka smoczka, to juz w ogóle pomysł, że hoho.
        Fachowcy doradzają odstawienie smoczka po 3, inni po 6 miesiącach, kiedy
        potrzeba ssania słabnie, a Karina zaleca przyuczenie. Gwarantujesz, że dziecko
        przyuczone do smoczka przestanie się budzić? A moze będzie fajniejszy
        scenariusz, zacznie spać ze smoczkiem i budzic sie co 3 kwadranse, jak mu
        smoczek wypadnie?

        I jeszcze... nie doczytałas, że autorka wątku własnie walczy z dzieckiem?
        Dziecko płacze 2 godziny, mało ci?
        • karina9918 Re: uzaleznienie od piersi 23.04.07, 21:34
          A może ty byś coś doradziła, a nie tylko bluzgała na mnie. Masz jakiś problem to
          idź na spacer a nie zasiadasz do internetu i siejesz te swoje negatywne emocje.
          Gratuluje.
          Chętnie poczytam co ty mądrego wymyślisz. Ja starałam sie jak najlepiej.
    • mika_p Re: uzaleznienie od piersi 23.04.07, 19:24
      Odpuść sobie.
      To, ze wyszły ząbki nie znaczy, że nie idą następne. Człowiek ma prawo być
      wkurzony zły, kiepsko jeść i budzić się z glodu.
      Odpuść dziecku. Naprawdę nie masz ciekawszych zajeć w nocy, niż dwugodzinna
      walka z niemowlęciem o pierś?
      Czy można podac takiemu maluchowi mleko krowie? Można, zapewne wypije, ale po
      co? Po co mu tyle białka, skoro nie ma z niego wyrosnąć tonowy byczek, tylko
      kilkukilogramowy chłopczyk? Po co mu tyle sodu w tak młodym wieku, nerki muszą
      mu starczyć na cale życie. Dlaczego ograniczać jego mózgowi bezcenne
      węglowodany, których bydło nie potrzebuje, a człowiek tak? I zaryzykujesz
      alergię? Przymulające leki antyhistaminowe, sterydy, zakaz większosci
      kulinarnych przyjemnosci przez kilka lat, albo i cale zycie?
      Odpuść. Za miesiąc noce mogą się poprawić przy minimalnym wysiłku z twojjej
      strony.
      • karina9918 Re: uzaleznienie od piersi 23.04.07, 21:38
        Rzeczywiście to była bardzo mądra rada. I masz jakąś obsesję na punkcie
        tłuściutkich niemowlaczków?
        • dragon_fruit Re: uzaleznienie od piersi 23.04.07, 21:42
          ma obsesje, bo sama jest gruba
          troll forum "niemowle"
    • bialka Re: uzaleznienie od piersi 23.04.07, 20:53
      To nie uzależnienie, ale pewnie wychodzą mu ząbki i dlatego chce być blisko
      mamy, to mu daje poczucie bezpieczeństwa. Może zaczął raczkować? Musi uzupełnić
      zapasy energii a mleko nocne ma dużo tłuszcu. Ja odpuszczam, jestem na rządanie,
      mala śpi obok mnie, mniej więcej od połnocy, jest pogodna i wesoła, a ja
      spokojna i nie walczę. To moje drugie dziecko. Pierwsze też tak miało, a czasem
      wyroslo, zasypia sam, przesypia całe noce, trwało to trochę (zacząl przesypiać
      noce jak mial 2,5 roku), ale też nie był marudny w nocy.
      • phantomka Re: mika_p 23.04.07, 21:11
        Ty to zapewne hodowana na sztucznym jestes, bo takich bzdur to juz dawno nie
        czytalam...poczytaj chociazby to forum, ew. wejdz na forum o grubych dzieciach,
        zeby przekonac sie jakie "byczki" rosna na piersi. Twoj terroryzm laktacyjny
        jest az obrzydliwy, po cholere te wywody, skoro autorka prosi o rady w sprawie
        oduczania jedzenia nocnego przez dziecko 9 m-czne, czyli nie noworodka. A jak
        juz tak dbasz o jego zeby, to zrozum, ze KAZDY pokarm, nawet ten eliksir jakim
        jest mleko matki, moze niszczyc zeby.
        • kofkak Re: mika_p 24.04.07, 08:27
          podpisuje sie pod Phantomką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka