Dodaj do ulubionych

prosze o rade!

18.06.07, 14:12
ech
w piatek pisalam o problemach z zastojem (goraczka 39, dreszcze itp). jakims
cudem obylo sie bez antybiotyku... dzis w nocy zaczela mnie bolec ta sama
piers ale z drugiej strony... polozna sciagnela mi pokarm, boli dalej ,
wzialam apap i goraczka spada (narazie 38.1) a ja jestem kompletnym wrakiem -
czlowiek czuje sie jakby mial grype... dobrze ze mama mi pomaga....

cala noc przeryczalam z bolu, z tego ze nic mi nie wychodzi, ze jestem zla
matka bo ciagle mam problemy z cyckami. do tego wspomne tylko ze ta chora
piers ma pol brodawki pokryte wielkim wystajacym strupem, ktory ciagle sie
slimaczy i boli niemilosiernie... wyglada jakbym miala raka! karmie z tym
strupem przez nakladki ale karmiac placze z bolu... dzis w nocy to popadlam
doslownie w histerie, nie umiejac sie uspokoic bo kazde przystawienie malej do
piersi to tak jakby mi ktos wnetrznosci wyrywal - gorsze niz skurcz!!!
znow dostalam goraczki 39... dobrze ze jeden cycek jest ok, choc nie powiem,
pierwsze momenty tez bola... nie moge karmic zreszta wciaz z jednego cycka...
polozna powiedziala ze koniecznie musze zagoic chora brodawke bo te zapalenia
moga byc z tego... bede odciagac pokarm z tej piersi i podawac malej w
butelce..... a z jednej piersi bede karmic normalnie... poczekam az sie piers
zagoi i mam nadzieje wrocic do karmienia...
i co z tego? patrze na moja mala corunie i jestem gotowa poswiecic dla niej
wszystko ale bol mnie pokonal... to przykre... blagam pocieszcie.. mam
nadzieje ze w koncu uda mi sie normalnie karmic prawym cyckiem i problemy z
nim sie skoncza... bo jestem wykonczona... a co jesli nie? jesli bede musiala
karmic butelka?

dodam ze synka karmilam 10 miesiecy, poczatkowo brodawki tez spekaly ale nie
az tak... karmilam z przyjemnoscia od bodajze 3 tyg
Obserwuj wątek
    • czukczynska Re: prosze o rade! 18.06.07, 14:21
      Czytając to aż dreszczy dostałam.To straszne!Przecież wykończysz się,dziewczyno.
      A co połozna na to ? Mala prawidłowo ssie?
      Z moją Julką tak było -przez ponad 3 tygodnie karmienie było koszmarem,dopiero
      potem mała załapała o co chodzi ze ssaniem ,a brodawki się wygoiły.Też przeszłam
      przez zastoje,zakrwawione brodawki,gorączkę 40 stopni itp.
      Z Maćkiem nie mam żadnego problemu.
      Pewnie to Cię nie pocieszy,ale będzie lepiej.
      I na pewno nie powinnas mieć wyrzutow sumienia-nie zawiodłas.
    • kaeira Re: prosze o rade! 18.06.07, 15:33
      Ojej, biedna jesteś!! Współczuję!

      > dzis w nocy to popadlam
      > doslownie w histerie, nie umiejac sie uspokoic bo kazde przystawienie malej do
      > piersi to tak jakby mi ktos wnetrznosci wyrywal - gorsze niz skurcz!!!

      Skąd ja to znam... niestety.

      > dobrze ze jeden cycek jest ok, choc nie powiem,pierwsze momenty tez bola...

      To na pewno przejdzie. Norma.

      > nie moge karmic zreszta wciaz z jednego cycka...

      Ależ możesz! Nawet jedną piersią mozna swietnie wykarmić dziecko, patrz przykład
      blizniaków)

      > bede odciagac pokarm z tej piersi i podawac malej w
      > butelce..... a z jednej piersi bede karmic normalnie...

      Nie jest oczywiście specjalistka, ale dla mnie butelka brzmi niebezpiecznie. (bo
      może się "zakochac" i odmówić piersi, ostatnio było na forum sporo takich
      przypadkow) Zamiast z butelki podawaj np sondą na strzykawce!

      Aha, czy wypróbowałaś z tą "felerną" piersią różne pozycje karmienia? (Ja
      wyprobywalam nawet pozycję "od góry" na czworakach)

      I pamiętaj, nie odmawiaj sobie srodkow przeciwbolowych! Nie szkodzą! (oczywiście
      w normalnych ilościach). Polecam ibuprofen (przeciwzapalny!)
    • allus Re: prosze o rade! 21.06.07, 21:58
      Normalnie się popłakałam! Macierzyństwo czasami daje popalić. No ale cóż zrobić
      jak nasze dzieci są tak cudowne że dla nich wszystko... Smaruj mlekiem, wietrz
      często i przykładaj liście kapusty zamrożonej. Mi pomogło. A na gorączkę brałam
      Apap. Mam nadzieje, że szybko pozbędziesz się problemu i jeszcze szybciej o tym
      zapomnisz.
      Pozdr.
      Alla
      • rosaliaa Re: prosze o rade! 17.10.07, 20:48
        chcialam tylko napisac w tym watku po takim czasie ze moje dlugie cierpienie i
        ogromny bol zwiazany z karmieniem ustapily po 2 miesiacach :-) i czasem wprost
        nie moge uwierzyc ze znalazlam w sobie tyle sily by mimo bolu karmic dalej...
        bylam niezle zdesperowana i ta moja desperacja zostala wynagrodzona - karmie do
        dzis i choc sa wzloty i upadki (problemy z pokarmem) nie dokarmiam. mala w dniu
        urodzin wazyla 2900 a wczoraj, majac prawie 4,5 miesiaca wazyla 6400..
        pozdrawiam wszystkie karmiace mamy - chcialam dodac niektorym wiary i sily ze
        moze sie udac pomimo kiepskich (fatalnych!) poczatkow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka