30.06.07, 07:52
witam widze ze pszeszłas juz wiele z dzieckiem jesli chodzi o ASZ i alergie bardzo chetnie bym sie poradziła w kilku sprawach a zwłaszcza co do tej listy wprowadzania stałych pokarmów bo jestem juz kompletnie skołowana ....chetnie tez dowiem sie co jadłas bo ja juz nie mam siły schudłam 7 kg ! i ledwo sama łaze a co jeden lekarz to mądrzejszy..prosze odezwij sie ...
Obserwuj wątek
    • mamamarcysi Re: do allus 30.06.07, 10:19
      wikunek, mam nadzieję,ze sie nie gniewasz ale podczepię sie pod Twój watek:)
      Ja co prawda dopiero zaczynam z azs.
      Też poszukuje allus,w sprawie białej papy:), bo mój 4msc synek dostał sterydy,a
      wiem,ze nie powinnam go tym swiństwem smarować...
      • wikunek do mamamarcysi 30.06.07, 17:06
        przepis na pape przesłałam na maila:_)
      • allus Re: do allus 30.06.07, 21:51
        Wiesz steryd to już skrajność jak wszystko inne zawodzi. Nasza dermatolog
        powiedziała że jak biała papa nie pomoże to wypisze maść ze znikomą ilością
        sterydów bo nie są one dobre. Na szczęście nie musiała. Papa nas wyleczyła. I
        dieta to podstawa. Nie próbuj niczego zabronionego. Niech dziecie nie walczy z
        tymi alergenami, które mu dostarczysz. Będzie jeszcze dla niego czas na inne
        jedzenie. Przecież dieta nie na całe życie. Ja uważam, jeżeli przezyłam poród
        to przeżyje i kilkamisięczną dietę. Tym bardziej że jest ona zdrowa dla obu:
        mamy i malucha.
    • allus Re: do allus 30.06.07, 21:08
      Witam!
      Ja od samego początku wiedziałam, że nie powinnam wszystkiego jeść, bo jesteśmy
      z mężem alergikami i moge uczulić małą. Ale nie wiedziałam dokładnie co mogę i
      czego nie mogę, więc zdarzało mi się zjeść "zakazanych owoców", bo myślałam że
      małe ilości jej nie zaszkodzą. W szóstym tygodniu córcia dostała wysypki.
      Obejrzało ją trzech lekarzy i każdy miał inna diagnozę i rózne sposoby
      leczenia, które jedno drugiemu przeczyły. Aż w końcu z polecenia koleżanek
      trafiłam do świetnej pani dermatolog (dr. Nieżurawska, można ją znaleźć na
      stronie Fajny Lekarz), która stwierdziła w pierwszej sekundzie spojrzenia na
      małą, że to jest trądzik niemowlęcy a nie żadne uczulenie; że AZS wychodzi
      dopiero po trzecim miesiącu życia. Odrazu zrobiła wywiad rodzinny na temat
      alergii i dała listę rzeczy zakazanych i dozwolonych. Stwierdziła że mała ma
      75% szans na to, zeby zostać alergikiem i że mam uważać z jedzeniem. I
      rzeczywiście mała skończyła trzy miesiące i natychmiast pojawiły się
      zaczerwienienia w zgięciach czyli AZS. Nie wyglądalo to okropnie bo stosowałam
      się tego co mi zaleciła i nie żałuję tego, bo teraz jesteśmy w świetnej formie.
    • allus Re: do allus 30.06.07, 21:21
      1. Dziecko musi skończyć 6 miesiecy żeby wprowadzać stałe pokarmy. Jeżeli
      skórka wygląda dobrze to można trochę wcześniej. Zaczynamy od soku jabłkowego
      po łyżeczce i zwiększamy dawkę do 40 ml. Po 14 dniach sok marchwiowy i tak
      samo. Po 14 dniach pierwsza zupka (marchew, ziemniak, pietruszka albo
      jednoskładnikowe dania z marchwi lub ziemniaka). Po 14 dniach indyk, a po
      następnych 14 - Sinlac. W tym cczasie sobie nic nie wprowadzaj bo nie będziesz
      wiedziała co zaszkodziło dzidzi jeżeli wyjdą jakieś zmiany.
      2. Dopóki karmisz piersią absolutnie zapominasz o:
      nabiał
      jajka
      czekolada
      kakao
      cytrusy
      kiwi
      drobnopestkowce ( truskawka, porzeczka, jagoda, winogrona, banan rodzynki,
      ogórek, pomidor itd.)
      konserwanty ( wędliny pieczesz sama bez przypraw, tylko sól i odrobina pieprzu)
      przyprawy
      cielęcina, wołowina, kurczak
      • wikunek Re: do allus 01.07.07, 15:28
        bardzo dziekuje, moja ma juz 8 m-cy i na razie kiepsko nam idzie jabłko -wysypka , sinlac -wymioty jedynie kleik kukurydziany na razie ok no i papki z marchwi i ziemniaka no ale dla dzieca w tym wieku to mało chyba a co do mojej diety no to własciwie jem tak jak podałas z wyłaczeniem wisni -wysypka i ryżu i jestem juz chuda jak patyk i zastanawiam sie nad przestawieniem na nutrę ale obawiam sie ze nie pzrejdzie...
        • allus Re: do allus 01.07.07, 20:09
          A może zwróć się do tej pani dermatolog, o której pisałam. Ona napewno więcej
          doradzi i będzie wiedziała co z tym robić. A ja będę trzymała kciuki za was.
          Pozdr.
          Alla
          • mamamarcysi Re: do allus i wikunek 01.07.07, 23:18
            wikunek -dzieki za przepis,
            allus- dzieki za opis diety:)
            czy mogłabys podac(moze na priva)namiary na ta pania dr? Nie mogę odnaleźć tej
            strony. Jeśli mozesz to napisz ile kosztuje wizyta.
            Pozdrawiam,
    • allus Re: do allus 30.06.07, 21:38
      Jemy:
      indyk, królik, wieprzowina
      włoszczyzna
      jabłka, brzoskwinie, wiśnie, śliwki
      sałata, rzodkiew, kalarepa jeżeli mamy pewność że niczym nie jest to sypane
      kalafior, brokuły, fasolka (uwaga! jest to wzdymające i u nas powodowalo to
      kolkę więc odstawiłyśmy)
      Buraki, marchew, ziemniaki, szpinak
      oliwa z oliwek i Rama olivio
      Kasze, ryż
      każde pieczywo bez konserwantów i castka lub bułki, które nie zawierają jajek
      zamiast nabiału wapń w tabletkach rozpuszzczalny
      Wszystko pieczemy, dusimy bez smażenia lub gotujemy. Często do mięsa dodaje
      śliwki suszone i powstaje przepyszny sos. Mam konfitury domowej roboty z
      dozwolonych owoców więc jem jako deser. Gdzieś już pisałam przepis na ciasto
      dla kobiet karmiacych.
      • mama_piotrka07 Re: do allus 04.07.07, 08:10
        Ponieważ z tego wątku zrobiło się małe kompendium wiedzy o alergiach pokarmowych
        czy mogłybyście jeszcze napisać jakie są najbardziej typowe objawy? Bo mój
        maluch dość często ma na buzi takie małe kropki jak grysik, z których czasem
        pojedyncze wyglądają jak pryszczyki. No i nie wiem czy to powód do niepokoju czy
        nie (ma je falami od urodzenia), bo coś mi się zdaje że to chyba nie od jedzenia
        ale oczywiście jak każda karmiąca w pierwszej kolejności zakładam własną winę
        tj. błąd w diecie. Z góry dziękuję.
        • allus Re: do allus 04.07.07, 15:45
          Moja małą obserwuję już 6 miesięcy, ale nadal nie wiem, jak coś się pojawia,
          czy to uczulenie, czy obtarła się tylko, czy tylko potówki. Ostatnio po
          wysypce, która wyglądała dla mnie jak podrażnienie, musiała dzidzia kataru i
          łzawienia oczu dostać, żebym się domyśliła, że malutka uczulenia dostała na
          młodą marchewkę ze słoiczka oznaczonego literką A (a niech ten Hipp gęś
          kopnie). Okazało się że dzieciom nie wolno podawać młodych niedojrzałych owoców
          i warzyw. Teraz wiem, że jak krosteczki są za uszami, to to napewno uczulenie i
          niczego więcej na razie nie wiem.
          Pozdr.
          Alla
        • wikunek Re: do allus 04.07.07, 22:20
          no potwierdzam apropo krotek za uszami u mojej tez tak sie dzieje ale zwykle towarzyszy temu też zmiana kupki i bóle brzuszka bąki takie że hoho:-)czasami też takie dziwne odbijanie ...
          • gaelle_gaelle Re: do allus 06.07.07, 00:35
            Witam,
            też mam synka-alergika, który skończył właśnie 6 miesięcy i tydzień i jak allus
            uczęszczamy do doktor Nieżurawskiej :-) Też miał uczulenie na młodą marchew
            Hippa (wylazło w piątym dniu podawania na buzi - policzki, broda, wokół ust - i
            podgardlu. Co ciekawe, w tym czasie mnie też wylazły takie same krostki wokół
            brodawek na piersiach (popijał mlekiem zaraz po zjedzeniu marchewki...). Teraz
            je jabłko słoiczkowe Bobovity, Sinlac, testujemy jabłko z dynią Bobovity a w
            planach dynia z ziemniakami Hippa i do niej po niedługim czasie dodamy indyka
            Gerbera. Porównując naszą dietę (ustaloną przez Panią Doktor) nie wolno mi
            absolutnie żadnych przypraw i ziół poza solą (w tym żadnych herbatek
            laktacyjnych, koprów włoskich, bazylii, czosnku, octu, kwasku cytrynowego,
            cukru waniliowego, cynamonu, goździków... itp), żadnych sałat, koperku,
            rzodkiewki, szczypiorku, natkę jeśli z własnej niesypanej hodowli... chleb (bez
            dodatków piekarniczych, na zakwasie) mam smarować Ramą Olivio albo smalcem
            domowej roboty z wieprzowiny (bez przypraw i cebuli), popijam Bebilon Pepti
            (ja, a dziecko na cycku i nie dostaje innego mleka), wapna rozpuszczalnego nie
            mogę - synek ma zbyt wysoki poziom wapna w moczu i mamy też odstawioną witaminę
            D3). Chętnie porównam jeszcze zalecenia dla allus i nasze - może o czymś nie
            wiem, co mogłabym zjeść? Albo o coś nie spytałam? :-)
            Pozdrawiam!
            • gaelle_gaelle Re: do allus 06.07.07, 00:51
              dopiszę jeszcze, że wędliny i mięso też sama piekę, robiłam już pasztet i klops
              (pieczeń rzymską) z kleikiem zamiast jaj (może być ryżowy lub kukurydziany),
              ciasto w wersjach - kruche bez jaj ale z kleikiem kukurydzianym (do jabłek
              duszonych lub wiśni z mrożonych, brzoskwiń z puszki) oraz drożdżowe bez jaj i z
              tymże kleikiem (słodkie bułki wychodzą całkiem niezłe), tyle, że wszystko to
              zajmuje mnóstwo czasu nie wspominając o zakupach i czytaniu etykiet... A
              dziecko mam ssaka (teraz częstotliwość karmień wynosi 10-12 na dobę...) i
              czasami sił mi nie starcza, więc zjadam jakąś kupną wędlinę (staram się
              niewędzoną tylko "białą" szynkę gotowaną). Acha - mamy zero ryb (nawet śledzia
              w oleju nie...). Trochę mam dosyć takiej "trawy" nieprzyprawionej niczym, ale
              synek ma skórę śliczną, a na początku był zsypany cały. Z tym, że u nas alergia
              wyszła wcześniej niż allus pisze - i na wizycie w 8 tygodniu już Pani Doktor
              wpisała mu w kartę AZS. Ja jestem alergikiem-astmatykiem, mój Mąż raczej nie
              (ale czasem ma napadowe kichanie - po prostu nie sprawdzał, a w dzieciństwie
              oboje mieliśmy "skazę białkową" - tak to się wówczas określało...), obie nasze
              Mamy mają AZS.
              • wikunek Re: do allus 06.07.07, 08:03
                kochane dajcie mi namiar na priva na ta wasza doktorke widze ze rozsadna z niej kobieta a ja juz sie mecze 8 m-c !a apropo wedlin to ja czasami kupuje w ekosferze jak juz nie mam siły tych pieczeni uskuteczniac i polecam sa smaczne i bez dodatków...robie sobie nalesniki takie b/z mleka i jaj lub placki gryczane ,pieke czasami sama chleb lub bułeczki drozdzowe,a jak mnie najdzie na słodkie to jem suszone morele albo robie ciasteczka ryżowe lub kruche ...mniam ...
            • allus Re: do allus 06.07.07, 10:49
              Chyba wszystko mamy tak samo. Ja próbowałam jeść czereśnie, wiśnie i śliwki i
              dzidzia nie miała żadnych niepokojących objawów. Tylko że mogę tylko troszeczke
              bo dopada nas kolka po tych owocach. Po szczepieniu, stresie i długim płaczu
              objawy alergii nasilają się, ale mają prawo, tak mówi pani doktor. Jagnięcinę
              jeszcze mogę, ale nie lubie. Na slońce dzidzi nie wystawiam, nie przegrzewam,
              bo odrazu mamy wysypkę. Też oddałam mocz do badania na wapń i kreatynine, bo
              zawsze było kiepsko po podaniu vit. D3. No i niedobór żelaza tez kiepsko wpływa
              na zmiany skórne, a z kolei podawanie żelaza wiazało się u nas z okropnym
              płaczem i musiałm zaprzestać. Całe szczęście, że mała sama nadrobiła jego
              niedobór, To chyba tyle. A jakich kosmetyków używasz? MI najbardziej podchodzi
              Oilatum do kąpieli i Emolium do smarowania. Z tym że przestałam na przekór pani
              doktor kąpć małą codziennie. Znacznie polepszył się stan jej skóry, bo jednak
              woda w Wa-wie jest straszna. Po prostu rozbieram ją i mokrą gąbka przecieram,
              żeby nie wybić jej z rytmu: kąpiel- jedzonko- spać.
              Pozdr.
              Alla
    • wikunek Re: do allus,mamamarcysi, mama_piotrka07, gaelle-g 06.07.07, 08:28
      zapraszam dziewczyny do nowego wątku na forum alergie :-)menu dnia dla mam na diecie nic....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka