Dodaj do ulubionych

Krztuszenie się

01.09.07, 13:59
Jestem mamą 3-tygodniowej Liliany i od paru dni mam mały problem.Otóż moja
córka przy piciu z piersi krztusi się. Czyżbym miała za dużo pokarmu? Nie
wydaje mi się, piersi małe, córa ciągnie przeważnie z obu za dnia, w nocy
starcza jej jedna, ale tez nie zawsze.
Co zrobić aby uniknąć tego typu problemu?
Obserwuj wątek
    • aaaga79a Re: Krztuszenie się 01.09.07, 14:19
      Prawdopodobnie nic z tym nie zrobisz, dlatego że z piersi wypływa
      pokarm w różny sposób. Na początku mało, a po chwili leci bardzo
      szybko (jak z fontanny) i Twoja niunia nie nadąża połykać, wynikiem
      tego jest krztuszenie się, łykanie zbyt dużej ilości powietrza itp.
      Prawdopodobnie dla dzidzi jest to zawsze zaskoczenie. To sie
      unormuje za jakiś czas jak Liliana się przyzwyczai i nauczy że jest
      taki moment. Wtedy przestanie jej to przeszkadzać.
    • evcik06 Re: Krztuszenie się 01.09.07, 14:37
      Witaj mialam ten sam problem przez pierwsze tygodnie .Corcia tak lapczywie jadla
      za kazdym razem sie krztusila robila sie bordowa na buzi (ja sie stresowalam
      kazdym karmieniem zeby mala sie nie udusila),a po skonczeniu jedzenia moment
      pozniej wymiotowala.Polozna wtedy mi powiedziala ,ze dziecko z czasem nauczy
      jesc sie wolniej zacznie sobie radzic z naplywajacym pokarmem do buzki ,a my
      jedynie co mozemy zrobic w trakcie krztuszenia to przewrocic dziecko na swojej
      rece na brzuszek tak zeby dziecko lezalo klatka piersiowa na naszej rece ,a
      dlonia trzymajac za paszke i poklepac po pleckach odrazu wtedy przechodzi trzeba
      tylko zwrocic uwage no to aby glowka opadala swobodnie ,a szyjka nie przyciskala
      naszej reki to trwa tylko doslownie pare sekund dziecku odrazu przechodzi i
      wtedy przewracamy dziecko na plecki .Nie wiem czy twoja mala tez wymiotuje ,ale
      te wymioty w naszym przypadku byly spowodowane zbyt szybkim jedzeniem z czasem
      wszystko sie unormowalo wazne jest tez aby podczas karmienia sie nie denerwowac
      ,wiec zycze cierpliwosci i powodzenia zawsze tez jak masz mozliwosc wezwania
      poloznej do nas przyjechala i pokazala jak wziasc i zlapac dziecko w rece gdy
      sie mocno krztusi staralam sie Tobie ten chwyt opisac moze bedziesz wiedziala o
      co chodzi wiem ze to nie to samo inaczej jak ktos pokaze ,a tu masz tylko opis
      u nas to pomagalo .pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka