Dodaj do ulubionych

pilnie do Pani Moniki...

04.09.07, 11:04
Dzień Dobry Pani Moniko.
Mój synek ur.31 maja 2007 z wagą 4560 gram i skończył niedawno 3
miesiące. mój problem polega włśnie na przybieraniu na wadze. przez
pierwsze dwa miesiące przybierał po ponad 1000 gram, a w ostatnim
miesiącu tylko 500 gram. trochę mnie to martwi, mimo że w wieku 3
miesięcy osiągnął wagę 7200 gram. od poczatku karmię go tylko
piersią co 2-3 godz. mój synek jest dość spokojnym dzieckiem, rzadko
płacze i nie ma kolek. mam jedynie w ciągu dnia problem z ostatnim
wieczornym karmieniem, gdyż bardzo się kręci i denerwuje nie dając
się przystawić do piersi, po czym spokojnie zasypia. proszę mi
odpowiedzieć czy powinnam go dokarmiać, a może zacząć wprowadzać już
powoli pokarmy stałe (przeciery warzywne, owoce, soczki)? pozdrawiam
serdecznie! Aneta Knefel
Obserwuj wątek
    • druuna Re: pilnie do Pani Moniki... 04.09.07, 11:30
      Trudno żeby dziecko przez całe życie przybierało 1 kg miesięcznie -
      ważylibyśmy tyle co słonie ;) 500 gram na miesiąc to w normie (120
      gram na tydzień). pozatym sama mówisz, ze wierci sie rpzy wieczornym
      karmieniu - może to dlatego mnie przybrał!? A wierci się wieczorem
      bo po całym dniu ogromnych dla niego wrażeń (samo zycie to przygoda,
      że hoho!) jest niespokojny i trudniej jest mu się wyciszyć. W żadnym
      wypadku nie wprowadzaj jeszcze pokarmów stałych! Może by i jadł ale
      czy będzie je trawił? Możesz go tylko przyprawić o bół brzuszka bo
      nie jest jeszcze gotowy na ansze "dorosłe" jedzenie! Mleko mamy jest
      najlepsze dla niego na tym etapie!
      Masz stuprocentowo zrowego synka! Pogratulować.
      Powodzenia i całusy!
      • kaeira Re: pilnie do Pani Moniki... 04.09.07, 21:46
        Zgadzam się z druuną. Najprawdopodobniej wszystko OK. Na pewno nie wprowadzaj
        innych pokarmów, bo poza wszystkim to wcale raczej nie pomoże na wagę. Wiele
        dzieci w 3 m zaczyna przybierac troche mniej; norma minimalna to 120 na tydzien,
        a w 4-6 m ok. 95 na tydzien.
        Jak się martwisz, zawsze mozesz probowac proponowac piers czesciej.
        • fergie1975 Re: pilnie do Pani Moniki... 04.09.07, 21:49
          no cóz, ja też sie zgadzam z przedmówczyniami :)

          nic bym nie wprowadzała
    • monika_staszewska Re: pilnie do Pani Moniki... 05.09.07, 17:25
      Dołączam do chóru o "nie wprowadzaniu". O wieczornym szarpactwie
      proponuję poczytać tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=6867367&a=6867367
      Gdyby miesięczne przyrosty (w pierwszym półroczu) spadły poniżej 450
      gramów można się zastanowić co się dzieje: karmień nieco za mało
      (zwiększamy częstotliwość karmień dziennych i nocnych), czy może
      dziecko zna się ze smoczkiem (kończymy znajomość), a może chorowało
      lub ma bezobjawowo przebiegającą infekcję układu moczowego
      (leczymy), alergię (poszukujemy i eliminujemy alergen z diety mamy)
      itd..
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

    • aneta_knfl Re: pilnie do Pani Moniki... 06.09.07, 11:12
      witam! przeczytałam opinie dziewczyn i pani. zostałam mamą po raz
      drugi i z pierwszym synkiem(3350gram waga urodzeniowa) nie miałam
      takiego problemu,ssał często, karmiony na żądanie przybierał dużo-w
      wieku 6m-cy ważył 8800gram. nie zgadzam się do końca że to normalne
      że tak dziecko przybiera, kiedy je wtedy kiedy chce, nawet w nocy,
      ale nie da się przystawiać kiedy nie jest głodny.nie wiem po co ktoś
      ustalił jakieś normy przybierania na wadze, skoro i tak każde
      dziecko jest indywiduum. mogę jedynie wziąć poprawkę na to że stał
      się ruchliwy, bez przerwy się gimnastykuje. nie mieliśmy żadnych
      chorób w tym okresie. co do wieczornego szarpania to po kąpieli o
      20.30 przystawiłam małego do piersi, szarpał się i nie chciał, więc
      zasnął bez karmienia i obudził się dopiero o 1.30 w nocy potem do
      rana jeszcze kilka karmień (widocznie nie jest głodny). jego
      organizm w końcu też musi odpocząć od jedzenia, karmiony na życzenie
      sam sobie to reguluje. a co do smoczka, nie neguję go, i w tym
      przypadku nie będę zgodna, że je akcesorium zbędnym.serdecznie
      dziękuję za poradę i pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka