agkepska 13.09.07, 19:33 moja 7 tygodniowa corka rozwija sie prawidlowo martwi mnie natomiast fakt ze rzadko kiedy jej sie odbija po jedzeniu czesciej jej sie ulewa a tez dosc czesto wymiotuje nie wiem czy to powod do niepokoju jest karmiona piersia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monika_staszewska Re: wymioty 14.09.07, 11:13 Nie wiem co Pani ma na myśli pisząc "wymiotuje", jeśli chodzi o intensywność czyli ulanie to niewielka ilość mleka spokojnie wypływająca z buzi, a wymioty to dużo mleka (świeżego czy takiego serka) wylatującego pod ciśnieniem nawet buzią i noskiem , powiedzmy na pół metra czy metr do przodu to jest to ciągle ulewanie tyle, ze intensywne którego przyczyną może być chociażby łapczywe ssanie czy zbyt szybko płynące mleko, w efekcie czego dziecko łyka duże ilości powietrza. Jeśli potrzebuje Pani szczegółowych wyjaśnień czy upewnienia się co do przyczyny proponuję kontakt telefoniczny w czasie mojego dyżuru w redakcji "Dziecka" w przyszłym tygodniu, a jeśli dzisiaj to tylko do 12.00. pozdrawiam :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś
agkepska Re: wymioty 14.09.07, 11:31 pani Moniko te wymity zdarzaja sie czasem pod postacia takiego serka i pod cisnieniem ale nie tak duzym jak Pani pisala.Dziekuje za odpowiedzz jestem juz spokojniejsza pozdrawiam i zycze milego dnia pa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
awerona Re: wymioty 14.09.07, 14:35 Zależy też jak córeczka zachowuje się po tych "wymiotach" jeżeli jest niespokojna i płacze, a także odkasłuje radziłabym skonsultować się z pediatrą, gdyż w podobny sposób ujawnia się choroba refluksowa, którą to stwierdzono u mojej córeczki. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia dla maleństwa! Odpowiedz Link Zgłoś
agkepska Re: wymioty 14.09.07, 20:47 nie odkasluje ani nie placze jest taka jak przed wymiotami.a na czym polega leczenie tej choroby o ktorej wspomnialas i na jak ona przebiega jesli mozesz napisz mi cos o tej chorobie.z gory dziekuje i pozdrawiam Ciebie i Coreczke:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
awerona Re: wymioty 14.09.07, 21:19 Czyli wygląda to na szczęście na zwykłe ulewanie:) W porę zauważona choroba refluksowa nie jest groźna, zwykła wada rozwojowa (jak dobrze zrozumiałam to wpust żołądka nie trzyma rzadkiej treści pokarmowej, czyli podobnie jak przy ulewaniu), znika podczas rozwoju. nie jestem pediatrą, więc nie chciałabym nikogo wprowadzić w błąd. Córeczka dostała syrop, który poprawia pracę układu pokarmowego, aby tę treść zatrzymać. Jak już pisałam objawia się bardzo silnym ulewaniem (wręcz wyrzucaniem "serków"), przypomina to wymioty. Działo się to kilka dni pod rząd, córka bardzo płakała po takim "ulaniu", prawdopodobnie z powodu podrażnienia przełyku. Także odkasływała i czasem aż to co ulała wydostawało się przez nos. Refluks objawia się także bardzo małym przyrostem masy. Córeczka jadła często, ale po jedzeniu ulewała, więc wymagała (i wymaga do dziś, ma 4 m-ce) długiego noszenia po jedzeniu i wyższego układania podczas leżenia. Nieleczony refluks może prowadzić do chorób układu oddechowego i zapalenia ucha. Z pewnością nie ma co bać się każdego większego ulewania, ale spotkałam się z częstą opinią, że "to normalne, że dzieci ulewają", ale tu trzeba trochę obserwacji własnego maleństwa czy to aby nie wygląda inaczej niż zwykle. Zawsze najlepiej skonsultować takie przypadłości z lekarzem. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś