Dodaj do ulubionych

wagowy proble!!!

15.09.07, 21:06
Hej! Mam mały problem, mój synek ma 4,5 miesiąca(ur.01.05) i waży 5800g(przy
ur. miał 2800g utrate wagi miał do 2600g) w przeciągu ostatnich 6 tygodni
przybrał 400g. Czy to mało czy dość? Słyszałam że normom u dzieci w tym wieku
jest 10-15dag tygodniowo.Karmie piersią i do ukończenia przez małego 6
miesięcynie chciała bym wprowadzać kaszek.Może mam jałowy pokarm? Choć do tej
pory przybierał ładnie. Według siatki centylowej wagi ma 3 cent. a wzrostu ma
75 cent. Mocno urósł ale mało przytył. Mały jest radosnym żywym,zdrowym i
szczupłym dzieckiem. i dodam że mały się najada. Pomużcie mam się martwić czy nie.
Obserwuj wątek
    • jolkab0 Re: wagowy proble!!! 15.09.07, 21:40
      hej nie chcę cię martwić ale moja córcia też słabo przybierała .od 4 miesiąca
      podaję jej kaszkę .bywało że tyła tylko 70 gr na miesiąc .potem wprowadziłam
      obiadki i deserki ,oraz kleik ryżowy z owocami .teraz julcia ma 7 miesięcy i
      nadal nie przybiera super dużo chociaż w normie .karmię piersią .najlepiej
      spytaj pediatre .pozdrawiam
    • mk271 Re: wagowy proble!!! 15.09.07, 21:47
      moje grubaski przy urodzeniu mialy 2kg i 2,3kg. urodzily sie 12 maja. dwa tyg
      temu wazyly 6300g i 6800g. karmie mlekiem modyfikowanym. teraz wprowdzam juz
      inne dania min na noc wcinaja kaszke. poza tym jabluszko i marchewke - soczki
      sama robie. wydaje mi sie ze na piersi dzieci ciut slabiej przybywaja na wadze
      niz na mleku modyfikowanym. zapytaj pediatre. moj okresli ze dzieci sa duze.
      • mika_p Re: wagowy proble!!! 15.09.07, 22:53
        mk271 napisała:
        > wydaje mi sie ze na piersi dzieci ciut slabiej przybywaja na wadze
        > niz na mleku modyfikowanym.

        Źle ci się wydaje. To przekonanie pochodzi z czasów, kiedy wszystkie dzieci
        karmiono na gwizdek, raz na 3 godziny - ssanie butelki jest łatwiejsze, więc
        dzieci więcej zjadają na jedno posiedzenie niż przy piersi, a co za tym idzie,
        maluchy butelkowe miały większe przyrosty niż piersiowe. Obecnie, gdy zaufano
        naturze i piersią karmi się na żądanie, są przypadki, że dzieci na piersi
        przybierają po 200-300 gramów tygodniowo.
        Norma dla dzieci karmionych piersią w pierwszym kwartale życia zaczyna się od
        120g/tydz, górnej granicy nie ma.

        Dziecię autorki wątku oscyluje - przynajmniej w czasie ostatnich dwóch pomiarów,
        wokół tej samej linii centylowej, więc nie jest aż tak źle: jeśli dotychczas
        lekarz nie miał zastrzeżeń, to raczej nie powinien mieć i teraz.
    • karina1907 Re: wagowy proble!!! 15.09.07, 22:31
      Witam. Mój synek (ur. 16.05.07r.) nie wiem ile waży obecnie, ale byłam z nim na szczepieniu 14 sierpnia (miał wtedy 3 miesiące) i ważył 7200g. W centylach lekarz powiedział, że ma 90 i to bardzo dobrze. Idę na szczepienie za 2 tygodnie to wtedy będę wiedziała, ile teraz waży. Karmie tylko piersią, a mały urodził się miesiąc przed terminem wię c jest liczony jako wcześniczek. Pozdrawiam.karina1907
    • melory_nox Re: wagowy proble!!! 15.09.07, 22:56
      Mój syn też kiepsko przybierał na wadze. Karmiłam go piersią. Jak
      miał 4-6 tyg. w poradni kazali mi go karmić co 2 godz. min. i
      pomogło. Ładnie skoczył z wagą. Potem jednak znów przystopował, bo
      zaczęły się problemy "brzuszkowe" i jazdy przy każdym karmieniu.
      Katowałam go piersią do 3,5 mies. Wtedy to zaparł się i nie chciał
      tknąć cycka. Zaczełam ściągać i karmić go moim mlekiem z butelki,
      stopniowo pokarmu miałam coraz mniej więc stopniowo dokarmiałam
      modyfikowanym. Zaczął tyć i szybko z 3 centyla przeszedł na 25, a
      jak miał 6 mies. to wprowadziłam trochę kaszki, potem zupki i teraz
      niezły pucek z niego. Powiem Ci jednak, że nie rezygnowałabym z
      karmienia piersią na rzecz przytycia dziecka. U mnie tak wyszło, bo
      mały poprostu nie chciał.
      To nie jest tak, że Ty masz jałowe mleko. Chodzi o technikę
      karmienia. Dziecko musi dokopać się do tłustego mleka, które
      wypływa z piersi po tym "wodnistym". Mój synek, wydaje mi się, nie
      dochodził do tego tłustszego. Jakoś nie szło nam to karmienie jak
      należy. Próbowałam ściągać mleko początkowe, żeby wypijał to mleko
      końcowe, ale wtedy za wolno wypływało i mały strasznie się wkurzał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka