Dodaj do ulubionych

je tylko pierś :( pomocy

01.10.07, 22:02
kochane ! bardzo proszę o porady mam , których dzieci bardzo długo
były karmione tylko piersią: w jaki sposób przemycałyście Waszym
wybredniaczkom nowe pokarmy ? jak długo Wasze dzieci były karmione
wyłącznie piersią ? moja córcia za tydzień kończy 8 miesięcy i jak
dotąd o niczym poza piersią nie ma mowy a ja się martwię , ponieważ
rodzina na mnie naciska , że drobna jest itd.czytałam na forum, że
nie ma negatywnego wpływu na zdrowie dziecka karmienie wyłącznie
piersią nawet i do 9 miesiąca, a niektórzy twierdzą że i do roku ale
mam już dość komentarzy rodziny - czuję jakbym robiła jej krzywdę
:( dodam, że córcia faktycznie jest drobna, ale jest bardzo wesoła,
cały czas się śmieje, i jest bardzo ruchliwa (stąd też myślę ta jej
smukłość - odkąd nauczyła się obracać to nie ma szans utrzymać jej w
miejscu, a teraz jeszcze zabiera się na poważnie za raczkowanie,
skąd więc ma dużo przybierać na wadze ?). karmię córeczkę kiedy
tylko ma chęć - w ciągu dnia wychodzi to co. ok. 2-3 godziny a w
nocy to budzi mnie nawet co 1.5 godziny. bardzo proszę, napiszcie
jak sobie radziłyście ze zmianą menu Waszych dzieci i "życzliwymi"
komentarzami i poradami. pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
Obserwuj wątek
    • akaef Re: je tylko pierś :( pomocy 01.10.07, 22:13
      W kwestii wprowadzania nowości nie poradzę nic, bo Franek akurat
      chetnie zabiera się do próbowania dorosłego jedzonka. Ale chcę ci
      dodać otuchy - jesteś matką i najlepiej czujesz co jest twojemu
      dziecku najbardziej potrzebne w danej chwili.
      Zaufaj swojej intuicji i nie poddawaj się naciskom otoczenia, które
      pewnie i chce dobrze, ale nie zna twojego dziecka tak, jak ty. Jeśli
      malutka jest zdrowa i szczęśliwa, przybiera w normie, to widać
      jeszcze nie nadszedł jej czas na inne jedzenie niż pierś. A to się
      może zmienić z dnia na dzień.
      Karm spokojnie i nie daj się "dobrym radom"!
    • kaeira Re: je tylko pierś :( pomocy 01.10.07, 23:04
      A na czym polega to "nie ma mowy"? Czego probowalas i jak?
    • awlola28 Re: je tylko pierś :( pomocy 02.10.07, 08:06
      Kochana mam ten sam problem z tą różnicą że córcia moja kończy jutro 10
      miesięcy. Zwróciłam się z tym na forum i p. Monika powiedziała że na nas też
      "przyjdzie pora" i nic mam nie robić na siłę tylko cieszyć się chwilami
      bliskości z córą podczas karmienia. Musimy widocznie uzbroić się w cierpliwość.
      Drobną budową ciała się nie przejmuj, może ma to po Tacie? Pozdrawiam i życzę
      powodzenia :)
    • olcia1412 Re: je tylko pierś :( pomocy 02.10.07, 17:04
      ja niedawno zwracałam sie z tym problemem. Mój synek ma 9 i pół
      miesiąca i jeśli chodzi o pokarmy stałe to bardzo niewiele je. Był
      okres że zjadał słoiczki z zupą (te najmniejsze), troche deserku,
      trochę kaszki. Gdy skończył 9 m-cy to się wypiął na to wszystko i po
      3 łyżeczkach buzia zasznurowana. Teraz na obiadek gotuję mu do
      wyboru ziemniaczka, kalafiora, dynię, marchewkę, brokuły i
      rozgniatam widelcem (synek powoli uczy się żuć - często niestety
      kończy to się wymiotami albo odruchem wymiotnym), dodaję jakieś
      mięsko (klopsik ugotowany w wywarze - własnej produkcji) a ostatnio
      dawałam gotowe mięsko ze słoiczków Gerbera. I o dziwo otwiera buzię -
      na razie traktuję to jako trening, ale widać, że chłopak woli
      konkretne smaki. Woli też prawdziwe jedzenie, np. banan rozgnieciony
      lepszy niż papka słoiczkowa, maliny itd. Wyrywa się jak jem jabłko,
      ale jabłka to się jeszcze boję mu dać, żeby sam gryzł. Poza tym daję
      mu pierś kilka razy dziennie i w nocy.
      A oto co poradziła mi pani Monika:
      "Spokojnie, dzieci tak mają, że okresowo odmawiają chętnie wcześniej
      jadanych nowości. I albo tak jak Pani Obywatel biorą do ust tylko
      kilka kęsów, albo wręcz zupełnie niczego poza maminym mlekiem nie
      tykają. Szczęśliwie mleko ludzkie jest normalnym, wartościowym
      posiłkiem, więc nawet gdyby bunt potrwał jeszcze miesiąc, dwa czy
      trzy nic złego synkowi się nie stanie. Myślę, że może Pani nadal
      proponować niemleczne jedzenie, ale bez jakiegoś specjalnego
      nacisku. A co do gryzienia - można próbować podać jakieś atrakcyjne
      przegryzki do samodzielnego jedzenia, np. płatki kukurydziane czy
      różyczkę kalafiora z rodzicielskiego talerza. A gdyby uznała Pani,
      że trzeba wprowadzić jednak jakieś stałe posiłki, można proponować
      je o konkretnej porze odmawiając w tym czasie (jak i pomiędzy nimi)
      podawania piersi.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska


    • solidna Re: je tylko pierś :( pomocy 02.10.07, 19:02
      i ja moge pocieszyc, ze bedzie dobrze:-) corka z pewnoscia dojrzeje do "normalnego" jedzenia, choc moze to jeszcze potrwac;
      zdaje sie, ze nasze corki sa w podobnym wieku +/- dwa tygodnie roznicy, u nas wlasnie dzis byl drugi raz (bo pierwszy byl ok m-c temu) i corce zdecydowanie dynia nie posmakowala - z wielka niechecia lizala lyzeczke, ale bedziemy probowac:-)
      z synem mialam rowniez przejscia, ale troszke inne, czesc historii jest tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=36695590&a=36695590
      on juz jadl inne pokarmy, ale mu sie "cofnelo" i przez 4 m-ce od 11 do 14 m-ca byl TYLKO na piersi, zdecydowalam sie na drastyczne odstawienie, bo innego sposobu nie widzialam. I drgnelo!!! teraz z jedzeniem nie ma problemu.
      jesli chodzi o komentarze, to do tej pory moj tata pamieta, jak glodzilam dziecko:-), wszyscy mieli dobre rady, ale nikt pomyslu, jak rzeczywiscie pomoc, przy corce juz mnie pediatra zdazyla nastraszyc, ze mala bedzie miala anemie, jak nie zaczne wprowadzac innych pokarmow,
      uwazam tak jak ktoras dziewczyna juz napisala- Ty jestes mama i wiesz, co dla Twojego dziecka jest najlepsze i dzieciecia z pewnoscia na piersi nie zaglodzisz;-)
      powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka