Dodaj do ulubionych

Pani Moniko

15.10.07, 19:43
Pani Moniko. Mam problem z moim synem. Jakub 27 konczy roczek. Jest
karmiony piersia. Do ostatniego tygodnia wstawał mi w nocy dwa razy
ok 2 i ok 6 . Było ok. Obecnie od ponad tygodnia wsaje mi po dwie
godziny ,a czasem nawet co godzine. zrobi pare łyków i spi dalej ,
jesli mu nie dam to jest straszny płacz. Nie pomaga podawanie
herbatki poniewaz jej nie chce. Od dwóch dni wieczorem zaczełam mu
podawac kaszke na gesto po kapieli zamiast piersi ,poniewaz
stwierdziłam ze moze bedzie po kaszce spłą dłuzej. Ale i to nie daje
rezultatu.W ciagu dnia jest karmiony raz piersia po południu ,jako
podwieczorek.Byc moze mam za mało mleka. Ja juz sama nie wiem co ja
mam robic. Dzis byłam go przebadac u pediatry ,wszystko jest ok.
Pani doktor zasegurowała mi abym podała mu na noc Syropek
homopatyczny Some. syropek ten podobno wycisza i uspokaja. Czy to
dobre rozwiazanie? Prosze o odpowiedz. Prosze o pomoc.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko 19.10.07, 14:26
      Dzieci karmione piersią zwykle domagają się jej również w nocy, ale
      to nie znaczy, że musi Pani podawać roczniakowi na każde jego
      żądanie. Proponuję zastanowić się czy chce Pani karmić w nocy czy
      nie jeśli tak to jakie odstępy będą do zaakceptowania i wprowadzić
      plan w życie, pozwalając dziecku popłakać czy pozłościć się w
      towarzystwie mamy czy taty, bo przecież ono musi jakoś te zmiany
      przeżyć i zaakceptować, a w kochających ramionach łatwiej to
      przychodzi.
      Wieczorem oczywiście można kaszkę podawać, ale proponuję popijanie
      jej mlekiem z piersi (a potem mycie zębów i spanie). Herbatki w nocy
      nie mają racji bytu, jeśli już coś proponujemy do picia (innego niż
      mamine mleko) to jest to woda.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka