Dodaj do ulubionych

płacz na widok piersi

08.11.07, 10:10
Jak tylko przystawiam piers i chcę nakarmić mojego 2,5 miesięcznego
synka, płacze przerażliwie i odwraca główke. Nie chce chwycić
piersi. Zdarza się to głównie w dzień gdy wczesniej jest aktywny i
sie bawi, w nocy nie ma problemu. Dwa razy byłam zmuszona odciagnąc
pokarm i podac mu z butelki. Wtedy szybko wypił.Ale wiem ze to nie
jest dobre rozwiązanie. Nie wiem co mam robić.


Obserwuj wątek
    • akaef Re: płacz na widok piersi 08.11.07, 10:23
      Przeczekać. W tym wieku dzieci zaczynają być coraz bardziej ciekawe
      świata i nie mają czasu skupić się na jedzeniu. Możesz też spróbować
      wyeliminować z otoczenia wszelkie bodźce rozpraszające dziecko, tzn.
      np. karmić w sypialni przy zaciągniętych zasłonach/przygaszonym
      świtle, z widokiem na pustą ścianę, w ciszy. Takie zachowanie
      trzymiesięczniaka (prawie) jest jak najbardziej normalne i samo
      minie za jakiś czas.
      • agnieszka_s2 Re: płacz na widok piersi 08.11.07, 10:29
        Dziekuje za odwpowiedź.Staram sie go wyciszać przed karmieniem,nie
        pokazuje zabawek, przytulam.Mam nadzieję że się to unormuje.
      • tashika1 Re: płacz na widok piersi 08.11.07, 10:33
        u nas zbawienny wpływ miało karmienie w jedym stałym miejscu... i tak jest do
        tek pory mała jest karmiona u siebie w pokoju przy przyciemnionym wieczorem
        swietle itd...
        • justka-3 Re: płacz na widok piersi 08.11.07, 12:04
          U mnie to samo!!!Mój grzeczniutki dotąd syniu przestał w dzień
          jeść.Gdy go chce przystawić to odwraca głowę i marudzi lub płacze,
          albo łapie brodawkę i puszcza.Ja go karmię jak uśnie, narazie to
          działa.Pozdrowionka!!!
    • asia19813 Re: płacz na widok piersi 08.11.07, 15:52
      ostatnio mam podobnie, Zuzai ma prawie 4 miesiące, czasemw dzień
      musze dawac butlę, bo na widok piersi wręcz ryczy. A jak dostaje
      butlę, to jest błogi spokój. Na razie jeszcze karmię piersią, ale
      jak tak dalej pójdzie to chyba przerzuce się w dzień na butlę, będe
      karmić piersią tylko w nocy i rano. Może sie uda i będzie
      psokojniejsza.
      Nie wiem dlacego uwazasz że to złe rozwiązanie, męczące to fakt. A
      może próbuj przystawiać do piersi jek jeszcze sie nie wybudzi ze snu
      dobrze?
      • katarzynka63 Re: płacz na widok piersi 08.11.07, 16:43
        kurcze, widze że jest nas więcej.Myślałam ze tylko ja przezywam takie katusze z
        karmieniem.U mnie sprawdza się karmienie w nocy, przy zasłoniętych roletach w
        dzień a także podsuwanie palca do buzi i kierowanie w stronę brodawki-czasami
        pomaga.Niestety z butli zrezygnować się nie da, bo często jeździmy na
        rehabilitacje a tam o karmieniu piersią nie ma mowy.życzę Wam powodzenia!!!
        • akaef Re: płacz na widok piersi 08.11.07, 23:13
          A dlaczego na rehabilitacji nie ma mowy o karmieniu piersią?
          • kaeira Re: płacz na widok piersi 09.11.07, 09:38
            akaef napisała:
            > A dlaczego na rehabilitacji nie ma mowy o karmieniu piersią?

            Właśnie?
        • katarzynka63 Re: płacz na widok piersi 09.11.07, 10:24
          Po pierwsze nie ma mowy o karmieniu bo nie ma warunków,jest dość głośno(płacz
          dzieciaków)poza tym rehabilitantka bardziej skupiła się na ćwiczeniach niż
          ogólnej pielęgnacji.Ale po woli udaje mi sie na nowo nakarmić synka piersią,
          dziś już 2 razy ssał, pomimo odsłoniętych rolet.
    • asia19813 Re: płacz na widok piersi 08.11.07, 15:56
      tashika1 ma rację, spróbuj tak, moja Zuzia np.lubi spac tylko u nas
      w domku w naszym pokoju, na dole u tesciowej (mieszkamy u teściów na
      piętrze) nie znosi ani jeśc ani spać, tylko unas. Ciekawe co będzie
      jak wróce do pracy :(
      • maff1 Re: płacz na widok piersi 09.11.07, 08:36
        wg mnie dziecko ma jakieś negatywne skojarzenie z piersią. Przyczyn
        moze być wiele ale podpowiem o co chodzi.
        1. piers jest podawana na każdy sygnał od dziecka typu np. placz. A
        dziecku chodzi o coś innego, denerwuje sie i odruch na "nie"
        utrwalił sie.
        2. dziecko miało np. zapalenie ucha, przy piersi ból był
        nieprzyjemny i utrwalił sie odruch pierś-ból ucha (to zazwyczaj
        dotyczy odrzucania jednej z piersi)
        3. dziecko przy piersi przestraszyło sie czegoś - np. trzasnęły
        drzwi od przeciągu. Ostry hałas skojarzył sie z karmieniem piersią.
        4 i wiele innych podobnych...
        wg mnie swiadczy o tym karmienie nocne - dziecko jest tak zaspane ze
        swiadomy odruch na nie jest zapomniany.
        Ale być moze pomysł z ciemnym miejscem, zasiągnietymi zasłonami moze
        przynieść poprawę sytuacji.
        • agnieszka_s2 Re: płacz na widok piersi 09.11.07, 12:35
          Zasłoniete rolety,karmienie bezposrednio po przebudzeniu-narazie
          pomaga. Tylko nie zawsze mój synek przysypia przed kolejnym
          karmieniem i wtedy jest problem. A pozatym z zasypianiem też ma
          ostatnio problem, może to rzeczywiscie taki wiek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka