Dodaj do ulubionych

niechce jesc

27.11.07, 16:17
Pani Moniko bardzo prosze o rade.Moj maly skonczyl 7,5 miesiaca i od
tygodnia niechce mi jesc zupek i owocow.Tak wogole to on mije coraz
to mniej.Moze napisze co i o ktorej je to moze bedzie umiala mi pani
bardziej pomoc.O 6.30-moje mleko,9.30-sinlac(110-120ml) potem chcem
kolo 12.30-13.00 dac mu zupke to onodmawia,jezeli chce ja zastapic
owocami to tak samo,probuje mu podac piers to moze pociagnie 5 razy
i tez odmawia,o16.30-17.00-sinlac(110-120ml) no i tak kolo19.00-
19.30 moje mleko.W nocy budzi sie czasami raz a czasami 2
razy.Wazylam goprzed dwoma tygodniami to w ciagu 2 miesiecy przybral
mi tylko 300g.
prosze mi poradzic jak zachecic go do jedzenia zupek i owocow,bo mam
wrazenie ze on za malo je i nie wie jak mu wprowadzac nowosci.
Obserwuj wątek
    • bathilda Re: niechce jesc 27.11.07, 16:25
      A zupka z mięskiem? Bo u nas zupki odpaliły dopiero jak były z mięskiem. A co do
      owoców, to dziś pierwszy raz zmieszałam jabłko z Sinlakiem i jak normalnie
      zjadał ok. 90 g jabłka to dziś wsunął w sumie 190 g (Sinlaku było z 2 łyżek i 60
      ml wody, a do tego jakieś 150 g jabłka startego, surowego).
      • david-jonas Re: niechce jesc 27.11.07, 16:54
        no zupki z miese tez juz gotowalam i nic nie pomoglo,probowalam
        warzywa dac mu osobno i tez klapa.Prosze pomozcie,jestem zrozpaczona
        a niechce mojego maluszka zaglodzic
    • monika_staszewska Re: niechce jesc 28.11.07, 19:36
      Spokojnie, spokojnie, wszak i tak ma co najmniej piec posiłków w
      ciągu doby. Dzieci miewają takie momenty, że odmawiają jedzenia
      nowości, a potem znowu do nich wracają. Owoce i warzywa można
      spróbować przemycać jako dodatek do kaszek, ale też nie będzie
      katastrofy jak na jakiś czas da Pani Obywatelowi spokój.
      Co do przyrostu masy ciała - nie wiem czy chłopie ostatnio nie
      chorowało, czy nie ma alergii, czy nie zmienił drastycznie
      częstotliwości ssania piersi, więc trudno mi powiedzieć co jest
      przyczyną. Najlepiej by było, gdyby Pani do mnie zadzwoniła,
      porozmawiamy i spróbujemy ustalić co się dzieje, a tym czasem
      proponuję podawać pierś przy każdym posiłku.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • david-jonas Re: niechce jesc-ciag salszy 04.12.07, 20:44
        Pani Moniko,otorz moj maly nadal nie chce jesc warzyw,zupek nie
        zmuszam go do tego i dalam mu spokuj tylko ze teraz pojawil sie nowy
        problem maly po kaszce,ktora je o 16.30-nie chce pic wieczorem
        piersi ktora podaje mu przed samym snem.Pociagnie dwa,trzy razy i
        zaczyna sie wiercic,krzyczec,potem znowu wypije lyk i to samo.Po
        takiej akcji klade go spac i zasypia.Czemu on mi tak robi,ja chce go
        karmic a on mi odmawia.W nocy nie ma problemu ale w dzien to
        katastrofa,nie chce piersi i koniec.A moze on mi sie przestawil, noc
        ma za dzien a dzien za noc?w nocy mi pije tak co 3 godziny,a w dzien
        jak zje o 6.30 moje mleko,o 9.30 sinlac tak do 16.00-16.30 potrafi
        nie jesc nic i po sinlacu wieczornym znowu nic nie chce.Prosze o
        pomoc.
        • david-jonas Re: niechce jesc-ciag salszy 05.12.07, 13:45
          Pani Moniko! Otorz moj maly w ciagu dnia calkiem zrezygnowal z
          piersi,oprocz sinlacu ktory podaje mu 2x dziennie nie chce
          nic,jestem zrozpaczona.Co mu moge jeszcze podawac do jedzenia.Prosze
          o pomoc.
          • monika_staszewska Re: niechce jesc-ciag salszy 05.12.07, 17:03
            No tak, bardzo możliwe, że najbardziej satysfakcjonuje go nocne
            mleko i robi sobie w dzień "nocną przerwę" w jedzeniu. Ale jeśli się
            Pani niepokoi, a Młodzieniec lubi Sinlac to może mu zaproponować
            jeszcze jedna porcyjkę w ciągu dnia, a z powiedzmy tydzień spróbować
            dodać do niego ciut owoców czy warzyw.
            Albo wykonać inny rewolucyny ruch i zabrać wszystko z wyjatkiem
            piersi. Ale nie naciskam :)
            Dobrze też by było trochę odpuścić to jedzenie, bo dzieci często
            odmawiają współpracy z powodu napiętej atmosfery wokół posiłków.
            pozdrawiam :)
            monika staszewska
            • david-jonas Re: niechce jesc-ciag salszy 05.12.07, 20:28
              Pani Moniko a czy 3x dziennie Sinlac to nie za duzo?
              • aldik77 Jeśli mogę podepne sie pod wątek 05.12.07, 22:40
                bo mój synek jest w tym samym wieku co Twój i też odmawia mi
                jedzenia:( Dokładnie tak samo jak u Ciebie, z tym że na noc zjada
                210 kaszki z mlekiem (ochydny Nutramigen!) a w nocy budzi się co 2-3
                godziny na cyca. Rano kaszka lub mleczko około 9,a potem jak mu chce
                dac zupe o 13 to marudzi, nie chce (i z miesem i bez, i z mlekiem
                nawet). Owoce też przestał lubić, choc zjadał banana z jabłkiem
                migiem. Dzisiaj jadł po 17 zupke wymieszana z mlekiem i kaszką, bo
                cały dzień nic nie jadł, i to na dodatek na kolanach u taty! A potem
                o 19 te 210ml kaszki. Wagowo to mój syn jest spory bo ma całe 10kg,
                więc w przypływie humoru smiejemy się,że nagromadził jak misio i
                teraz z tego kozysta:) ale szczerze to dzisiaj się z tego powodu
                popłakałam i doskonale rozumiem co czuje autorka watku.
                • david-jonas Re: Jeśli mogę podepne sie pod wątek 06.12.07, 09:12
                  No to masz sie w sumie jeszcze dobrze ze ci w nocy cyca je,bo moj od
                  2 nocek odmawia,daje mu na spiku ale nie pociagnie za duzo.A moze to
                  wszystko ma zwiazek z zebami,bo na dole ma juz dwa a wczoraj
                  znalazlam gorna dwojke.Nie wiem co juz mam myslec i jak dlugo to
                  moze trwac.Pozdrawiam
                  • aldik77 Re: Jeśli mogę podepne sie pod wątek 07.12.07, 14:35
                    Mój synek wczoraj zjadł w południe zupkę,ale wymieszałam mu ja z
                    odrobiną nutramigenu i kaszki ryzowej:) Dzisiaj tez kombinacje
                    czynię:)
                    A jak twój??
                    • david-jonas Re: Jeśli mogę podepne sie pod wątek 08.12.07, 21:48
                      No dzis zjadl mi 2x sinlac i 1/4 banana.Zupki narazie nie chce,to
                      nie bede go zmuszac.No i piers tez troche czesciej i dluzej
                      pociagl,moze to wolny powrot do normalnosci(tak bym
                      chciala).Zobaczymy.Narazie jest pogodny i lubi sie bawic,tak ze
                      przestalam sie troche przejmowac i w nocy tez sie nie budzi teraz
                      juz tak czesto(narazie to byly tylko 2 nocki).Pozdrawiam.Napisz co
                      nowego u was.
                      • aldik77 Re: Jeśli mogę podepne sie pod wątek 09.12.07, 11:06
                        Nie chcę zapeszac,ale wczoraj mnie chłopak zadziewił. Zjadł rano
                        kaszke potem banana z jabkiem i kaszką, potem zupkę, i znowu banana
                        z kaszką:)) jestem w szoku. Od miesiąca tyle nie jadł. Ale w nocy
                        budzi się co 2 godziny na cyca:( W sumie niewiele zjada tylko cyca,a
                        mnie dobija to częste wstawanie. Ale butli nie dam , bo jak
                        dziewczyny napisały mi wcześniej "ukręcę bicza na siebie robiąc mu
                        butlę". Moze zęby mu wyjda wkońcu?? Bo nie ma jeszcze ani jednego.
                        Dobrze,że Twój synek jest radosny:) Mój do tego zaczyna
                        raczkować,wiec może nie ma czasu na jedzenie bo doskonali inne
                        umiejetności?:)
                        Pozdrawiam:)
                        • david-jonas Re: Jeśli mogę podepne sie pod wątek 09.12.07, 11:57
                          No my dzis bedziemy probowac dalej z jedzeniem.U nas z raczkowaniem
                          jak narazie nie za bardzo,maly woli sie kulac po calym mieszkaniu.No
                          moze masz racje ze Twojemu zeby wychodza,bo to podobno tak jest,ale
                          jak to dlugo moze jeszcze trwac-no musimy niestety uzbroic sie w
                          cierpliwosc. Milej niedzieli.
              • monika_staszewska Re: niechce jesc-ciag salszy 07.12.07, 12:50
                No, gdyby było jeszcze mnóstwo innych posiłków, to pewnie by była
                przesada, ale w obecnej sytuacji nie wydaje mi się.
                pozdrawiam :)
                monika staszewska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka