bathilda
21.12.07, 10:56
Preambuła
Ja wiem że ten wątek nie jest w tematyce forum i mam w pamięci wszystkie nasze ostatnie dyskusje na ten temat. Nie zakładam go na złość ani na przekór tylko z wielkiej sympatii to tego forum. Dlatego plizzzz Dyrgosiu skasuj go po Świętach. A zgodnie z zasadą "daj palec a rękę odgryzą" może nawet jakąś szpilę by się dało wynegocjować :)
Tekst właściwy
Ponieważ ostatni weekend przed Świętami i samą Wigilię wiele znasz spędzi w amoku lepienia pierogów i pucowania podłóg, postanowiłam już dziś złożyć najlepsze życzenia
Pani Monice, naszemu laktacyjnemu św. Mikołajowi, który mamom przynosi spokój a dzieciom pełne brzuszki - życzę zdrowia (bo całą resztę można kupić) i dużo pieniędzy (żeby kupić całą resztę). Spokoju, miłości, anielskiej cierpliwości no i żeby jej dzieci odpłaciły jej z nawiązką za to co ona robi dla naszych dzieci.
Wszystkim Mamom życzę bezbolesnych przystawień i odstawień, mleka we właściwych ilościach, milczących teściowych, mądrych pediatrów i jak najwięcej satysfakcji z bycia Mamą (bez względu na to jak karmią).
Naszemu Rodzynkowi życzę żeby genialny syn postarał się o stadko genialnych wnuków (jak absolwent to już chyba pora? ;)).
A nam wszystkim życzę przespanej wigilijnej nocy. Ze specjalną dedykacją dla mojego Piotrka.