joana.mz
18.02.08, 15:05
Witam
Moja córeczka skończyła wczoraj 4 tygodnie. Karmię ją tylko piersią.
I mam kilka wątpliwości.
1. Od początku karmiłam przez silikonowe kapturki (płaskie
brodawki), po ok. 2 tyg zaczęłam karmić bez nich, ale po kilku
dniach pojawił się problem. Okropnie bolące brodawki. Ból czuję
TYLKO przy przystawieniu i przez jakieś parę sekund. Potem jest już
dobrze. Teraz bolą tak, że z przerażeniem myślę o kolejnym
karmieniu. Wydaje mi się, że mała jest prawidłowo przystawiana,
chwyta całą brodawkę.
Dodam, że przystawiam ją do 1 piersi przy każdym karmieniu
(zazwyczaj pije 10 minut) i puszcza. W momencie kiedy zaczyna pić to
z drugiej piersi wypływa kilka kropel co jest dla mnie bolesne. Czy
to normalne (ten ból)?
Czy mam wrócic do silikonowych kapturków?
2. Karmienie na żądanie – czy to oznacza, że nie mam budzić dziecka?
Z reguły je co 3 godziny, czasem co 2, 1,5, ale zdarza się jej
zasnąć na 4 godziny, w nocy nawet 5. Wczoraj była ważona (4 tyg), ma
4,5 kg, waga urodzeniowa 3730 a najniższa 3,5kg.
3. Czy to jest normalne, że po karmieniu, zwłaszcza wieczorem, kiedy
pokarmu jest mniej piersi bolą, odczuwam takie jakby nieprzyjemne
mrowienie?