Dodaj do ulubionych

Chrzciny a karmienie piersia

08.03.08, 22:00
Moja coreczka za 11 dni bedzie miala 6miesiecy.Czy to bedzie juz pora na
wprowadzenie deserkow czy zupek?Czy poczekac az skonczy szosty miesiac?A co z
podaniem picia w butelce-ciekawi mnie to najbardziej bo w swieta bedziemy mala
chrzcili i zastanawia mnie czy bede mogla podac jej chociaz wode w kosciele?A
moze mamy ktore chrzcily dzieciatka karmiac piersia poradza mi jak poradzic
sobie w kosciele.

Obserwuj wątek
    • fergie1975 Re: Chrzciny a karmienie piersia 08.03.08, 22:18
      najlepiej nakarmic tuz przed mszą, a w razie czego zapytac ksiedza czy mozna
      skorzystac z zakrystii, kiedys widzialam ze tak mama sobie poradzila.
      • fergie1975 Re: Chrzciny a karmienie piersia 08.03.08, 22:19
        oczywiscie skorzystanie z pomieszczenia ustal wczesniej a nie w trakcie chrzcin :)
    • thivt Re: Chrzciny a karmienie piersia 08.03.08, 22:27
      Nie wiem o czym sobie myslalam, ale nie wyliczylam i podczas chrztu dziecie mi
      jesc zawolalo. Przeplakal biedul caly obrzadek, potem wymknelam sie z lawki,
      przeszlam na tyl kosciola i zwyczajnie wyciagnelam cyca i nakarmilam. Powaznie
      tez rozwazalam skorzystanie z konfesjonalu ;)
    • basiak36 Re: Chrzciny a karmienie piersia 08.03.08, 22:54
      A ja karmilam siedzac w lawce. Moja coreczka miala wtedy 6 tygodni, i przerwa
      godzinna to dla niej bylo za duzo. Najlepsze jest to ze nikt nic nie zauwazyl:)
      Jesli ktos sie krepuje, mysle ze wystarczy nakarmic przed msza.
      • sylwianitro Re: Chrzciny a karmienie piersia 08.03.08, 23:45
        skoro planujesz podac wode, to nie moglabys odciagnac troszke
        mleczka wczesniej? przed wyjsciem podgrzac i wlozyc do pojemnika
        trzymajacego cieplo.. ja tak zrobilam..
        • sylwianitro Re: Chrzciny a karmienie piersia 08.03.08, 23:47
          oczywiscie do pojemnika na butelki:) p.s. moja mala przespala cala
          msze, obudzila sie tylko na pare sekund smiejac sie do ksiedza:)
    • kam.xt Re: Chrzciny a karmienie piersia 09.03.08, 00:22
      ja nakarmiłam na chwilę przed mszą, w samochodzie (można było w
      trakcie mszy w zakrystii ale się wstydziłam:) Dziecię i tak
      zgłodniało pod koniec ceremoni, na szczęście udało mi się ją oszukać
      na parę minut, dając mały palec do ssania:)
      • nadya22 Re: Chrzciny a karmienie piersia 09.03.08, 12:58
        Mojego synka nakarmiłam przed mszą, mimo to rozdarł się na początku
        mszy...miałam herbatke, ale nie chciał, smoka też nie. Podszedł
        ministrant i powiedział, że moge iść do zachrystii.
        Poszłam,wyrozbierałam się tam (zima)a młody zdążył już zasnąć wiec
        ubrałam się i wróciłam do ławki.
        Jesli twoje dziecko nie jadlo jeszcze z butli ani nie pilo to nie
        zalapie na mszy a jeszcze moze sie wkurzyc.
    • mika_p Re: Chrzciny a karmienie piersia 09.03.08, 13:17
      Pierworodny butelki nie znał, na mszy się wydarł, skierowano mnie do zakrystii,
      nie było fajnie.

      Mądrzejsza o doświadczenie, Małą naczułam pić mleko z butelki na kilka dni przed
      uroczystością. Umiała pić herbatkę, wobec mleka stawiała opór. ALe się nauczyła,
      na mszy spokojnie nakarmiłam ją w ławce.

      Nieporównywalny komfort ;)
      A tak poza tym, to może jeszcze ze 2 razy w życiu dostała moje mleko z butli,
      niegdy wiecej nie było aż takiej potrzeby.
    • basiak36 Re: Chrzciny a karmienie piersia 09.03.08, 13:54
      A ja tak z prostej ciekawosci, nie latwiej po prostu w kosciele w lawce
      nakarmic? Chyba ze ktos sie krepuje, ale chcialabym wiedziec czy sa jakies inne
      powody.
      • zona_mi Re: Chrzciny a karmienie piersia 09.03.08, 14:03
        Z córką nie miałam problemu, bo była już duża, kiedy ją chrzciliśmy,
        ale syna często karmiłam w kościele - najważniejsze, to dobrać sobie
        odpowiednie ciuchy, żeby łatwo było dyskretnie nakarmić, bez
        obnażania calej piersi. Nakarmić można w ławce, albo w jakimś
        zakamarku, w bocznej nawie, z tyłu - zależy jaki to kościół. Kiedyś
        podczas mszy karmiłam synka za skrzydłem otwartych drzwi. Ale ja
        często karmiłam swoje dzieci na stojąco, więc miałam wprawę.
      • sylwianitro Re: Chrzciny a karmienie piersia 10.03.08, 12:29
        u mnie byl inny.. byłam w sukni slubnej:) bo chrzest wraz z
        koscielnym byl.. wczesniej mieslismy jedynie cywilny...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka