Dodaj do ulubionych

problem z odbiciem

13.03.08, 11:55
Witam,

Moje maleństwo po nakarmieniu ma problem z odbiciem. Czasami nosimy
ją nawet pół godziny i nic. Wiem,że dziecku nie zawsze musi się
odbić ale najgorsze jest to,że mała po odłożeniu jej do spania zwija
się i wierci, gdyż coś jej tam zalega.Często to jej sprawia ból, bo
dopóki jej się nie odbije płacze i sie denerwuje. Zachowuje się tez
wtedy jakby się nie najadła - wkłada rączkę do bużki i wyciaga
języczek. Dlatego nie wiem czy dziecko jest niespokojne bo
niedojadło czy znowu jej coś zalega.Dzidzia ma silną potrzebę ssania
a smoka nie bardzo toleruje. Chciałam spytać czy mogłabym jakoś temu
zapobiec. Próbowaliśmy już odbijać ją parę razy w trakcie jedzenia
ale to także nie pomaga.
Obserwuj wątek
    • awonas Re: problem z odbiciem 13.03.08, 17:33
      Kładłam dziecko na brzuszek. Widziałam w jednej książce, by kłaść dziecko na
      brzuszku na kolanach rodzica, by główka leżała wyżej. Kładzenie na brzuszku
      sprzyja ulewaniu.
      • zaba772 Re: problem z odbiciem 13.03.08, 20:28
        My od poczatku mielismy problem z odbiciem, czesto tuz
        przed "beknieciem" maly zaczynal strasznie plakac. Ogolnie 15 minut
        trzeba bylo trzymac w pionie i tak jestem przyzwyczajona do teraz,
        chociaz ostatnio skracam ten czas stopniowo. Po tym co przeczytalam,
        to przyszlo mi do glowy, ze mozecie sprobowac tak jak my to
        robilismy. Jesli po 15 minutach nie odbil, a w brzuszku jezdzilo, to
        na chwilke zmienialismy pozycje na lezaca (caly czas na rekach) i po
        chwilce znow pionizowalismy, a "beczek" bardzo czesto szybciutko sie
        pojawial:) Jesli to nie pomoze, to tak jak napisala awonas mozna jak
        najbardziej polozyc po takim czasie na brzuszek, tylko jesli to jest
        malenstwo ktore jeszcze mocno meczy sie na brzuszku, to moze byc
        placz:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka