Dodaj do ulubionych

problem z "rozpulchnionymi" brodawkami - pomozcie!

18.03.08, 14:40
Moj prawie 3 tygodniowy synek wymaga czestego karmienia. Skutkiem
czego mniej wiecej od popoludnia moje brodawki sa "rozmemlane", duze
i pulchne. I tu zaczyna sie dramat. Synek bierze brodawke wypluwa ja
szuka jakby innej robi sie nerwowy krzyczy. Najgorzej jest
wieczorem - usypianie go czesto trwa kilka godzin. Na szczescie jak
budzi sie w nocy brodawki sa wypoczete, twarde i wowczas synus ssie
pieknie. Dodam, ze nie mam klopotow z pokarmem oraz to ze moj synek
nie umie ssac smoczka.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: problem z "rozpulchnionymi" brodawkami - pomo 19.03.08, 22:48
      Nerwowość i krzyczenie Młodzieńca nie mają nic wspólnego
      z "rozmemlanymi" brodawkami to znaczy, nie one sa przyczyna jego
      zachowania. szaleństwo popołudniowo-wieczorne wynika ze zmęczenia
      wrażeniami z dnia i niemożliwością poradzenia sobie ze zmęczeniem.
      To wynika z niedojrzałego układu nerwowego i stopniowo będzie
      mijało, niestety dopiero koło 3-4 miesiąca życia. Nie będę się
      bardziej rozpisywać, bo dzisiaj już powoli padam na nos, a ponieważ
      o wieczornym szaleństwie napisałam w starym wątku, tu na forum
      pozwolę sobie zaproponować Pani jego lekturę, o proszę link:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=6867367&a=6867367
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka