madorcia
20.03.08, 12:52
Witam.
Karmię piersią 5 tyg. synka. Jadłam wszystko od początku, włącznie z nabiałem,
miał wprawdzie kolki, ale nie jakieś straszne, podobnie jak starsza córka, i
nie była alergiczką, więc się nie przejmowałam za mocno. No owszem
ograniczyłam kawę i czekoladę, bo po tym było jakby nieco gorzej, no i typowe
- bez smażonego wzdymającego itp.
Raz musiałam wyjść, mały dostał 60ml mleka NAN HA 1, jednocześnie się
zapomniałam i zjadłam smażone, a następnego dnia była kolka gigant, jeszcze
dzień później pojawił się śluz i to sporo w kupce, ale brzuszek przestał
boleć. Ale ze względu na ten atak kolki mały dostał Debridat, poprawy nie
było, poprawiło się szybko, jak Debridat odstawiłam.
I teraz mam zagwostkę: Czy możliwe, że to reakcja alergiczna na mleko krowie w
NAN? Nabiał w karmieniu piersią nie szkodził.
No i żadnych innych objawów alergii nie ma - skóra gładziutka, żadnych krostek
, zaczerwień, potówek - nic...
Co wy na to?
Czy któraś tak miała, że mleko modyfikowane zwykłe było tak źle tolerowane?
Będę wdzięczna za każdą innformację
Pozdrawiam