m_zonka
17.04.08, 14:02
Pani Moniko, kochane dziewczyny...
Jakie jest ryzyko zajścia w kolejną ciążę przy karmieniu? Znam
trochę metodę LAM, ale jak to jest naprawdę? Karmię co 2,5h,
najdłuższa przerwa 4 h jest raz w nocy, malego nie dopajam, smoczka
nie uzywamy, miesiączki brak. Nie chciałabym łykać hormonów ale
jesli ryzyko wpadki jest duże to chyba będę zmuszona (bedąc po
cesarce wolałabym przez co najmniej rok nie zachodzić w ciążę).
Przed ciążą miałam górną granicę normy prolaktyny (23 jednostki)
więc zajść łatwo nie było - nie wiem, na ile może się to przełozyć
na bieżący czas, może taka moja "hormonalna uroda", a może nie...
Jak było u Was z zajściem w ciążę przy karmieniu?